
Wczorajszy dzień na rynkach był zdominowany doniesieniami o zamachach w stolicy Belgii, co spowodowało nerwową atmosferę na rynkach akcji i walutach uznawanych za bardziej ryzykowne takie, jak polski złoty. Traciło również euro i funt szterling, ale w tym przypadku było to związane z powrotem obaw o Brexit w związku z niespokojną sytuacją na Starym Kontynencie.

W bieżącym tygodniu funt szterling jest najsłabszą walutą na szerokim rynku, względem dolara amerykańskiego stracił na wartości prawie 2%.

Na interwale czterogodzinnym niedźwiedziom udało się pokonać czterogodzinne wsparcie 1,422-1,425. Jeżeli uda im się również pokonać linie trendu wzrostowego to kontynuacja wyprzedaży waluty brytyjskiej może dotrzeć w okolicę poziomu 1,405.
Dział Analiz




























































