REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"FAZ": relacje gospodarcze Polska-Niemcy stabilne, ale nie brak zagrożeń

2017-09-02 12:28
publikacja
2017-09-02 12:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" ocenił w sobotę relacje gospodarcze Polski z Niemcami jako "stabilne jak nigdy przedtem", jednak zdaniem gazety "konfrontacyjny kurs" polskiego rządu wobec Brukseli i niektórych krajów UE jest niebezpieczny.

fot. Artur Widak / / NurPhoto via ZUMA Press

Pretekstem do poświęcenia Polsce głównego komentarza w gospodarczej części "FAZ", wiodącej gazety w Niemczech, jest rozpoczynające się w przyszłym tygodniu Forum Ekonomiczne w Krynicy.

"Polska stanie się w najbliższych dniach pępkiem wschodnioeuropejskiego świata" - pisze autor komentarza Sven Astheimer. Zwraca uwagę, że gospodarz spotkania określanego mianem "Davos Wschodu" odgrywał zawsze rolę "neutralnego pośrednika".

"W tym roku sytuacja jest inna, problemem jest tym razem Polska" - zaznacza Astheimer. Komentator zauważa, że hasło tegorocznego spotkania, "Projekt Europa - jaki przepis na następne dekady", nie mógł zostać wybrany bardziej trafnie.

Wakacje na giełdzie

"Odpowiedzi, jakich udziela rządząca partia Prawo i Sprawiedliwość Jarosława Kaczyńskiego, różnią się obecnie bardzo od reszty krajów UE" - ocenia komentator. Wśród kontrowersyjnych spraw wymienia reformę sądownictwa, działania wobec Puszczy Białowieskiej i politykę uchodźczą.

Astheimer przyznaje, że Polsce "nie brakuje pewności siebie", czego przykładem jest - jego zdaniem - postawa wobec "krajów wagi ciężkiej" - Niemiec i Francji. "Po uwadze kanclerz Angeli Merkel, że wobec zagrożenia dla praworządności u wschodniego sąsiada +nie można po prostu trzymać języka za zębami+, polska premier Beata Szydło punktualnie w rocznicę niemieckiej napaści na Polskę ponownie wysunęła roszczenia reparacyjne" - wyjaśnia autor.

"Rząd PiS uważa, że może sobie pozwolić na takie prężenie muskułów" - zauważa komentator. Jego zdaniem, decydujący dla dalszych sukcesów PiS będzie wzrost gospodarczy, gdyż tylko dzięki niemu rząd będzie w stanie sfinansować "drogi prezent wyborczy", czyli program "Rodzina 500+".

"Relacje (Polski) z największym partnerem handlowym, Niemcami, sprawiają wrażenie stabilniejszych niż kiedykolwiek przedtem" - ocenia dziennikarz "FAZ". "Wydaje się, że dwustronne stosunki gospodarcze uniezależniły się od sytuacji politycznej" - zauważa.

"Polska - kraj w centralnym punkcie kontynentu, z dobrze wykształconymi kadrami - ostatnio także w branży IT, stała się wzorowym partnerem mistrza świata w eksporcie - Niemiec" - czytamy w "FAZ".

Autor zaznacza, że Polska należy do grona niewielu krajów, które w handlu z Niemcami mają nadwyżkę (niemal 8 mld euro).

Astheimer ostrzega, że pomimo tych pozytywów, polityka rządu w Warszawie, "nastawiona na konfrontację z Brukselą i innymi krajami UE", na dłuższą metę kryje w sobie "poważne zagrożenia".

Polityka rządu prowadzi - jego zdaniem - do pogłębienia podziałów w społeczeństwie. "Działania polityczne na własną rękę mogą kiedyś skłonić inwestorów do zastanowienia się, czy ich pieniądze gdzie indziej nie byłyby bezpieczniejsze" - pisze komentator. Pierwszym sygnałem takich obaw może być - jego zdaniem - wycofanie się z Polski Deutsche Banku, "prawdopodobnie podyktowane także przeforsowanym przez PiS podatkiem bankowym".

"Mimo że obrona narodowych interesów w UE jest uzasadniona, Warszawa powinna się zastanowić, czy polski przepis dla Europy na najbliższą dekadę jest rzeczywiście najlepszy" - zauważa na zakończenie komentarza Sven Astheimer w "FAZ".

Z Berlina Jacek Lepiarz

lep/ akl/ pad/ jbp/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
silvio_gesell
Nie ma żadnego zagrożenia dla "państwa prawnego", co najwyżej dla "państwa prawa". Jaka jest różnica nie trzeba tłumaczyć Polakom - jednak należy wytłumaczyć krajom starej UE z niemieckim systemem prawnym, w którym jedno i drugie jest synonimem (niem. Rechtstaat).
samsza
"Nie ma alternatywy: praworządność czy jedność Unii. Jedność Unii za cenę rezygnacji z praworządności to nie byłaby już Unia Europejska - wyjaśniła Merkel. (http://www.tvn24.pl).

Śmieszniejsze, że mówi to dokładnie ta osoba, która ma na koncie najsłynniejszą decyzję naruszającą praworządność, czyli decyzję o wpuszczeniu
"Nie ma alternatywy: praworządność czy jedność Unii. Jedność Unii za cenę rezygnacji z praworządności to nie byłaby już Unia Europejska - wyjaśniła Merkel. (http://www.tvn24.pl).

Śmieszniejsze, że mówi to dokładnie ta osoba, która ma na koncie najsłynniejszą decyzję naruszającą praworządność, czyli decyzję o wpuszczeniu 2 lata temu imigrantów do Niemiec.

A najśmieszniejsze, że po tych słowach każda krytyka "łamiącego praworządność" jest jednocześnie uderzeniem w decyzję j.w. czyli w samą Merkel. A w wywiadzie, wcześniej mówi, że nie szanowanie unijnych regulacji to poważny problem, samozaoranie!
john-eire
Kaczynski has a personal vendetta against Germany. PiS should fire him before he starts closing down German owned media companies.
tw-balbina
polaczki jak zwykle sami się wykończą bez "pomocy" z zewnątrz.

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki