REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Europa jest na granicy chaosu"

2012-06-04 20:16
publikacja
2012-06-04 20:16
Europa jest na granicy chaosu. Taką opinię wyraża na łamach dziennika Washington Post Roger Altman, który pracował w amerykańskim departamencie skarbu za czasów Billa Clintona.

Roger Altman twierdzi, że światowe rynki kapitałowe szybko trącą wiarę w spójność strefy Euro i że wkrótce może dość do załamania na rynkach finansowych. Amerykański ekonomista ostrzega nie tylko przed rozpadem strefy Euro ale również przed kolejną falą światowej recesji - podobnej do tej z 1937 roku. Altman pisze o ucieczce kapitału z banków nie tylko w Grecji ale również w Hiszpanii i we Włoszech oraz lokowaniu wolnych środków w bezpieczne amerykańskie obligacje. Zjawisko to uderza jednak w systemy finansowe słabszych krajów europejskich. Roger Altman zwraca uwagę, że Europa nie podjęła działań niezbędnych do uniknięcia katastrofy, tak jak to zrobiły Stany Zjednoczone po kryzysie 2008 roku.

Amerykański ekonomista wzywa europejskich przywódców by natychmiast zwiększyli wielkość funduszu stabilizacyjnego i wprowadzili centralny mechanizm ubezpieczenia bankowych depozytów. W

ten sposób Europa zyska czas na wprowadzenie głębszej integracji finansowej, która według Altmana jest niezbędna.

Informacyjna Agencja Radiowa / IAR / Marek Wałkuski / Waszyngton/łut/

Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~gazda
Prywatne BC i FED nie dopuszczą do rozbicia strefy UE. Łatwiej jest prowadzić "ekonomię" z całym "tortem" .niż z każdym kawałkiem z osobna. Globalizacja i centralne zarządzanie to już fakty. Wolny rynek szukajmy już tylko na bazarach i w umysłach drobnych przedsiębiorców.
~ja
ja pierd. co wy jeszczce wymyślicie z tą Europą. UPADEK DNO KRES może BRAMY PIEKIEŁ? :/
WYOBRAŹNIA NIE ZNA GRANIC granice chaosu no qur kto to dopuscił do publikacji
~2+2=4
Nie wiem doprawdy skąd czerpiecie swój optymizm. Kiedyś było w użyciu określenie " pułapka zadłużenia", dziś jakoś go nie słychać a przecież to ono najlepiej opisuje sytuację Europy i USA. Rządy są tak zadłużone, że bez względu na to, czy ograniczą wydatki czy nie - zbankrutują. w pierwszym scenariuszu w związku z nieuniknioną Nie wiem doprawdy skąd czerpiecie swój optymizm. Kiedyś było w użyciu określenie " pułapka zadłużenia", dziś jakoś go nie słychać a przecież to ono najlepiej opisuje sytuację Europy i USA. Rządy są tak zadłużone, że bez względu na to, czy ograniczą wydatki czy nie - zbankrutują. w pierwszym scenariuszu w związku z nieuniknioną recesją i deflacją w drugim poprzez hiperinflację.
różnica jest taka, że USA idzie na scenariusz nr 2, a europa nie jest w stanie, bo rządy związały sobie ręce traktatami i wspólną walutą, więc tu obowiązuje scenariusz nr 1.
~Poeta
Euroobligacje mogą ją wydostać z zapadliska.
~buhaha
buhaha, "wszystko jest ok".
Kolejny naganiacz ;) Pewnie wisi na akcjach i czeka na okazje zeby sie ich pozbyc.. ;d
~wikol
bzdura to najlepszy czas na kupowanie akcji i nie słuchanie tych politycznych bełkotów , wszystko jest ok. Straszenie non stop,że coraz gorzej a od lat wszystko się podnosi w standardzie.

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki