Po miesięcznej przerwie, spowodowanej „wystrzałem” Wielkiej Brytanii, Węgry wracają na fotel przemysłowego lidera Europy. Mimo osłabienia euro, w czołówce zestawienia przeważają kraje spoza unii walutowej. Polska – niestety – dopiero w drugiej połowie tabeli.
Indeks PMI powstaje na podstawie anonimowych ankiet przeprowadzanych wśród menedżerów firm. Odpowiadają w nich na pytania dotyczące takich sfer jak zamówienia zatrudnienie, płatności, ceny czy zapasy. Wskaźnik ten przyjmuje wartości od 0 do 100, przy czym wyższy niż 50 pkt. oznacza, że dany sektor się rozwija, natomiast niższy świadczy o złej sytuacji.
Kolejną w tym roku europejską edycję festiwalu przemysłowych indeksów PMI zaczniemy od danych dla Irlandii.
Indeks PMI dla tego kraju lekko spadł, z 53,6 pkt. w październiku do 53,3 pkt. w październiku. Tym samym indeks wyznaczył 21-miesięczne minimum. Warto jednak zauważyć, że powyżej kluczowego poziomu 50 pkt. irlandzki PMI utrzymuje się od 30 miesięcy.
Następnym przystankiem jest Rosja. Wskaźnik dla sektora wytwórczego tego kraju zameldował się w listopadzie na poziomie 50,1 pkt. wobec 50,2 pkt. w październiku. Mimo nieznacznego spadku, wynik ten zasługuje na uwagę, ponieważ przez 11 miesięcy zakończonych we wrześniu rosyjskie fabryki notowały wynik poniżej 50 pkt.
Z kolei turecki przemysłowy PMI osiągnął poziom 50,9 pkt. wobec 49,5 pkt. w październiku. Jest to najwyższy wynik w tym roku oraz pierwszy od 12 miesięcy pozytywny odczyt. Jak podkreśla Markit w opracowaniu, wskaźnik ten wreszcie zaczął rosnąć w tempie długoterminowej średniej (od 2005 r.)
Zauważalny wzrost odnotowano w przemysłowym PMI dla Szwecji. Indeks dla tego kraju wzrósł w listopadzie do 54,9 pkt. wobec 53,4 pkt. w październiku. Analitycy oczekiwali 54 pkt., więc można mówić o pozytywnej niespodziance. Warto dodać, że już wczoraj szwedzka gospodarka wysłała sygnał, który zaskoczył wielu ekonomistów.
Punktualnie o 9.00 poznaliśmy wartość indeksu PMI dla Polski. Szersze omówienie tej publikacji dostępne jest w tym artykule.
Słabsze dane ponownie napłynęły z Holandii, gdzie listopadowy PMI (53,5 pkt.) Spadł nieznacznie względem października (53,7 pkt.). Na szczególną uwagę zasługuje subindeks zatrudnienia, który rósł najmocniej od kwietnia 2011 r.
Kolejny wzrost aktywności w przemyśle zanotowały Węgry, gdzie PMI dla tego sektora wzrósł z 55,3 pkt. w październiku do 56,2 pkt. w listopadzie. To czwarty z rzędu miesiąc powyżej pięćdziesiątki, jednakże warto pamiętać o poprzedniej 23-miesięcznej passie zakończonej w lipcu. Podany dziś przez Węgierską Organizację Logistyki wynik jest najlepszy od czerwca 2014 r. oraz stanowi jeden z trzech najlepszych listopadowych odczytów w ciągu ostatnich 20 lat.
Analizując węgierskie dane należy jednak pamiętać, że np. we wrześniu Barclays sygnalizował, że jego zdaniem węgierski PMI charakteryzuje się zbyt dużą zmiennością, aby dobrze obrazować wzrost gospodarczy nad Balatonem.
Optymistyczny sygnał popłynął z Hiszpanii. Przemysłowy PMI dla tego kraju wyniósł w listopadzie 53,1 pkt. wobec 51,7 pkt. we wrześniu. Analitycy spodziewali się tymczasem wzrostu jedynie do 52 pkt. Listopadowy wynik jest najlepszy od trzech miesięcy. Warto dodać, że czwarta największa gospodarka strefy euro notuje odczyty powyżej 50 pkt. nieprzerwanie od grudnia 2013 r.
- Dane z hiszpańskiego przemysłu przyniosły oczekiwaną poprawę i położyły kres okresowi spowolnienia. Napawa to optymizmem, że sektor ten będzie w stanie utrzymywać wzrost na przełomie roku. Wielką niewiadomą pozostają wciąż grudniowe wybory, których rezultat może wprowadzić kraj w okres politycznej niestabilności. Czynnik ten był najczęściej ograniczał optymizm ankietowanych przedsiębiorców – napisał w komentarzu do hiszpańskich danych Andrew Harker, starszy ekonomista Markit Economics i autor raportu.
Negatywną niespodziankę sprawił przemysł Szwajcarii. Indeks PMI dla sektora wytwórczego kraju, który podał dziś gorsze od oczekiwań dane o PKB, spadł z 50,7 pkt. do 49,7 pkt. w listopadzie. Rynkowy konsensus zakładał tymczasem wzrost do 51 pkt.
Z październikowego dołka nieznacznie wyszli przemysłowcy z Czech. Nasi południowi sąsiedzi, którzy jeszcze w sierpniu (56,6 pkt.) zasłużyli na tytuł „przemysłowego mistrza Europy”, w listopadzie zanotowali wzrost do 54,2 pkt. wobec październikowego 10-miesięcznego minimum na poziomie 54 pkt.
Czeskie fabryki poprawę warunków notują nieprzerwanie od maja 2013 r., a obecne tempo rozwoju jest wyraźnie wyższe od długoterminowego trendu (52,9 pkt.). Wysoki wskaźnik PMI pozwalają sądzić, że Czechy ponownie będą w tym okresie jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek UE. Najnowsze dane Eurostat przedstawi już w najbliższy piątek o 10.00.
Spośród trzech europejskich graczy „wagi ciężkiej” jako pierwsze pod lupę trafiły Włochy, gdzie przemysłowy indeks PMI (54,9 pkt. w listopadzie wobec 54,1 pkt. w październiku i oczekiwaniach rzędu 54,2 pkt.) sprawił niemałą niespodziankę wspinając się na czteromiesięczny szczyt. Dodatkowo warto podkreślić, że wynik powyżej 50 pkt. Italia notuje już od 10 miesięcy.
- Włoski przemysł korzysta na słabym euro oraz taniejących surowcach, podczas gdy popyt wewnętrzny wciąż się poprawia, generując dodatkowe wsparcie dla wzrostu – napisał w komentarzu Phil Smith, ekonomista Markit.
Nieznacznie gorzej od wstępnego odczytu (50,8 pkt.) wypadł przemysłowy PMI dla Francji, gdzie odnotowano ostatecznie 50,6 pkt. i powtórzono wynik z października i września. Był to dopiero szósty w ciągu ostatnich 3 lat odczyt powyżej bariery 50 punktów. Oznacza to faktyczną stagnację we francuskim sektorze wytwórczym po recesji z roku 2013.
- Ankietowani przemysłowcy nie wskazywali na negatywny wpływ zamachów terrorystycznych w Paryżu na zamówienia, jednak wydarzenie to najprawdopodobniej miało wpływ na postawę konsumentów, co nie pomoże sektorowi wyjść z przeciągającej się stagnacji – napisał w komentarzu do danych Jack Kennedy, starszy ekonomista Markit.
O wiele lepiej natomiast od wstępnych danych (52,5 pkt.) zaprezentował się finalny odczyt indeksu dla Niemiec. Wynik 52,9 pkt. wciąż oznacza wzrost września o 0,8 pkt. i najwyższy rezultat od trzech miesięcy. Odnotowany dziś rezultat jest dwunastym z rzędu powyżej 50 pkt.
- Niemiecki przemysł odzyskał nieco straconego terytorium. Szczególne wzrosty zaobserwowano w zatrudnieniu, nowych zamówieniach i produkcji. Póki co nie widać także negatywnego wpływu skandalu Volkswagena. Najwyższy od 21 miesięcy wynik zanotowano w subindeksie eksportu, co jest efektem wskazywanego przez respondentów osłabienia euro – napisał w komentarzu Oliver Kolodseike, ekonomista Markit.
Wyraźne pogorszenie zaobserwowano w Austrii, gdzie przemysłowy PMI spadł z 20-miesięcznego szczytu (53 pkt. w październiku) do 51,4 pkt. w listopadzie, co jest najgorszym wynikiem od 3 miesięcy.
Z dołka mozolnie wygrzebuje się Grecja, gdzie odnotowano 48,1 pkt. wobec 47,3 pkt. w październiku. Dodajmy, że w lipcu przemysłowy PMI dla Hellady sięgnął 30,2 pkt. co było jedną z najniższych wartości w historii tego typu indeksów na świecie. Spory minus stanowi jednak to, że w listopadzie Grecja była jedynym badanym krajem strefy euro, w którym nie zanotowano wzrostu nowych zamówień i produkcji.
Ogółem PMI dla strefy euro wyniósł 52,8 pkt. wobec oczekiwanych 52,8 pkt. i 52,3 pkt. w październiku.
Indeks PMI na Wyspach opuścił 18-miesięczny szczyt (55,2 pkt. – korekta za październik 55,5 pkt.) i zszedł do 52,7 pkt. w listopadzie. Analitycy oczekiwali spadku, jednak jedynie do 53,6 pkt.
| 2015 r. | PMI dla sektora przemysłowego | |||
|---|---|---|---|---|
| Kraj | sierpień | wrzesień | październik | listopad |
| Węgry | 50,7 | 55,8 | 55,3 | 56,2 |
| Włochy | 53,8 | 52,7 | 54,1 | 54,9 |
| Szwecja | 53,2 | 53,3 | 53,5 | 54,9 |
| Czechy | 56,6 | 55,5 | 54 | 54,2 |
| Holandia | 53,9 | 53 | 53,7 | 53,5 |
| Irlandia | 53,6 | 53,8 | 53,6 | 53,3 |
| Hiszpania | 53,2 | 51,7 | 51,3 | 53,1 |
| Niemcy | 53,3 | 52,3 | 52,1 | 52,9 |
| strefa euro | 52,3 | 52 | 52,3 | 52,8 |
| Wielka Brytania | 51,6 | 51,5 | 55,2 | 52,7 |
| Polska | 51,1 | 50,9 | 52,2 | 52,1 |
| Austria | 50,5 | 52,5 | 53 | 51,4 |
| Turcja | 49,3 | 48,8 | 49,5 | 50,9 |
| Francja | 48,3 | 50,6 | 50,6 | 50,6 |
| Rosja | 47,9 | 49,1 | 50,2 | 50,1 |
| Szwajcaria | 52,2 | 49,5 | 50,7 | 49,7 |
| Grecja | 39,1 | 43,3 | 47,3 | 48,1 |
| Źródło: Markit Economics, CreditSuisse, Halpim, Nordea | ||||






























































