Europejski Bank Centralny poważnie analizuje możliwość rozszerzenia programy skupu aktywów na obligacje regionów i miast - informuje Reuters. Grudniowe posiedzenie Rady Prezesów może być kluczowe dla kursu euro i najbliższej przyszłości strefy euro.


Włączenie do programu luzowania ilościowego także skupu obligacji komunalnych to jeden z pomysłów leżących na stole przed grudniowym posiedzeniem Rady Prezesów. Od marca tego roku EBC wydaje 60 mld nowo wykreowanych euro na zakup obligacji państw strefy euro. Wbrew oczekiwaniom autorów, program luzowania ilościowego nie przynosi jednak zadowalających efektów – inflacja (i oczekiwania inflacyjne) w strefie euro wciąż są niskie, zaś wzrost gospodarczy nie przyspiesza. Nie brak też głosów, że jeżeli sytuacja nie ulegnie zmianie, to w pewnym momencie EBC może zabraknąć obligacji, które będzie mógł skupić.
Na konferencji prasowej towarzyszącej październikowemu posiedzeniu Rady Prezesów, Mario Draghi twierdził, ze EBC „ponownie rozpatrzy” dostosowanie polityki monetarnej właśnie w grudniu. Inwestorzy i komentatorzy odczytali te słowa jako jednoznaczne potwierdzenie krążących po rynku wcześniej plotek, według których EBC jeszcze w tym roku „podrasuje” program luzowania ilościowego.
Jak informuje Reuters, europejski rynek obligacji municypalnych wart jest 500 mld euro, z czego 76 mld euro to papiery wyemitowane w ostatnim roku. Prym na rynku wiodą miasta i regiony z największych państw strefy euro czyli Niemiec, Francji, Włoch i Hiszpanii. Wejście EBC na rynek obligacji miast i regionów oznaczałby obniżenie rentowności, a więc jeszcze większe możliwości pozyskiwania środków przez samorządy.
Zobacz także
Najbliższe posiedzenie decyzyjne EBC zaplanowano na 3 grudnia.

































































