REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Drukowana hossa w Japonii trwa w najlepsze

Michał Żuławiński2014-11-04 08:28analityk Bankier.pl
publikacja
2014-11-04 08:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Ubiegłotygodniowa decyzja Banku Japonii dotycząca dalszego poluzowania polityki monetarnej nie pozostała bez wpływu na giełdę. Na tanim jenie skorzystają przede wszystkim eksporterzy.

Drukowana hossa w Japonii trwa w najlepsze
Drukowana hossa w Japonii trwa w najlepsze
/ Thinkstock

Pierwszą w tym tygodniu sesję – wczoraj w Japonii obchodzono wolny od pracy Dzień Kultury – indeks Nikkei225 zakończył wzrostem o 2,73%. W sumie w ciągu dwóch ostatnich sesji przypadających już po ostatniej decyzji BoJ tokijski indeks zyskał 7,7%.

Eksporterzy korzystają z taniego jena (Thinkstock)

Przypomnijmy - minimalną większością głosów Rada Banku Japonii uchwaliła rozszerzenie programu ekspansji monetarnej, w ramach której Tempo skupu aktywów zostało zwiększone tak, aby baza monetarna rosła w tempie 80 bilionów jenów rocznie (ok. 720 mld USD) wobec 60-70 bln JPY poprzednio.

Dzisiejszą sesję Nikkei zakończył na poziomie 16 862 pkt. To mniej od sesyjnych maksimów – w trakcie notowań główny japoński indeks zameldował się nawet na 17 127 pkt. Był to nie lada wyczyn - poziom 17 tysięcy punktów „pękł” po raz pierwszy od 18 października 2007 r.

Wakacje na giełdzie

Wtorkowe wzrosty Nikkei zawdzięcza przede wszystkim japońskim gigantom eksportowym. Sony zyskało  aż 11%, TDK 9%, Panasonic blisko 6%, a Nissan 3%. Za wzrostami tymi stoi przede wszystkim osłabiający się po decyzji BoJ jen. Za jednego dolara trzeba zapłacić już blisko 114 JPY. Taka sytuacja również miała miejsce w 2007 r.

Na listopad przypada także 2 rocznica rozpoczęcia japońskiej hossy. Rajd na tokijskiej giełdzie zaczął się jeszcze przed ostatnimi wyborami, kiedy rynek za faworyta uznał Shinzo Abe obiecującego luzowanie polityki monetarnej i fiskalnej. Inwestorzy nie pomylili się, a Abe – choć nie wyciągnął Japonii z wieloletniej stagnacji – solidnie wpłynął na rynki finansowe. Dosyć powiedzieć, że od początku obecnej hossy Nikkei zyskał aż 90%. Odwrotny manewr wykonał kurs jena, który osłabił się do dolara o 42%.

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~spoko
Kto ma walutę ten drukuje. Na tym polega niepodległość. Już dawno kursy walut oderwały się od gospodarki. To nie dodruk jena spowodował obniżkę jego kursu tylko informacja o dodruku. USA drukują ile chcą i przestało to już dawno wpływać na kurs dolara. USA są dodatkowo w korzystnej sytuacji bo drukują tak naprawdę walutę obcą, czyli Kto ma walutę ten drukuje. Na tym polega niepodległość. Już dawno kursy walut oderwały się od gospodarki. To nie dodruk jena spowodował obniżkę jego kursu tylko informacja o dodruku. USA drukują ile chcą i przestało to już dawno wpływać na kurs dolara. USA są dodatkowo w korzystnej sytuacji bo drukują tak naprawdę walutę obcą, czyli światową i tylko oni mają do tego prawo. Reszta drukuje fałszywe, dobrze podrobione dolary, w Ameryce Południowej, Afryce, Azji i w Rosji. Tylko wymiana dolarów na
~glon
Obywatele sa w kilka dni oskubani o dodatkowe 5%, spadek wartosci jena, wiecej musza wydac, oszczedni maja mniej, emeryci rowniez. Bogatsi sa za to o jakiws 10% posiadacze akcji ale tylko virtualnie. Rzecywistosc jest taka ze trzba wiecej zaplacic za papu. Kuroda z Abe to mafia, szalency kamikadze samuraje XXI wieku
~224
to znacyz, że znajomi premiera w ciągu dwóch lat wzbogacili sie o 90%, chyba że się zlewarowali, wówczas może o 900% lub więcej. Sukces niewątpliwy. teraz państwowy "fundusz emerytalny" odkupi od nich papier (ogłoszono w piątek), i może spokojnie spadać. Lewarowany wałek ma jednak przewagę nad zwykłym suwakiem. Naszym jeszcze to znacyz, że znajomi premiera w ciągu dwóch lat wzbogacili sie o 90%, chyba że się zlewarowali, wówczas może o 900% lub więcej. Sukces niewątpliwy. teraz państwowy "fundusz emerytalny" odkupi od nich papier (ogłoszono w piątek), i może spokojnie spadać. Lewarowany wałek ma jednak przewagę nad zwykłym suwakiem. Naszym jeszcze trzeba dużo się uczyć
~edek88
Giełdy będą rosły do kwietnia 2015 r,potem nastąpi większa korekta.http://analizy-rynkowe.pl/rynek-akcji-usa-spalenie-formacji-podwojnego-szczytu-silnym-sygnalem-kupna/

Powiązane: Japonia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki