REKLAMA
WEŹ UDZIAŁ

ORĘDZIEMilei zaostrza kurs wobec Falklandów. Chce sankcji dla firm wydobywających ropę

2026-09-04 07:57, akt.2026-09-04 11:01
publikacja
2026-09-04 07:57
aktualizacja
2026-09-04 11:01
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Argentyny Javier Milei zapowiedział zaostrzenie polityki wobec Falklandów, w tym nałożenie sankcji na zagraniczne firmy prowadzące poszukiwania i wydobycie ropy naftowej w rejonie archipelagu, o którego suwerenność Argentyna spiera się z Wielką Brytanią - podał portal El Destape.

Milei zaostrza kurs wobec Falklandów. Chce sankcji dla firm wydobywających ropę
Milei zaostrza kurs wobec Falklandów. Chce sankcji dla firm wydobywających ropę
fot. AA/ABACA / Abaca Press / / FORUM

W czwartkowym orędziu do narodu Milei zapowiedział wykorzystanie „wszystkich środków państwa - dyplomatycznych, gospodarczych, sądowych i prawnych” wobec podmiotów, które zdaniem władz w Buenos Aires naruszają suwerenność Argentyny nad Falklandami.

Prezydent poinformował również, że podpisze dekret przyspieszający stosowanie ustawy, przewidującej sankcje wobec firm prowadzących poszukiwania lub wydobycie surowców w rejonie wysp bez zgody władz Argentyny.

Milei wezwał także przedstawicieli środowisk politycznych, gospodarczych i społecznych do utworzenia „zjednoczonego frontu” w sprawie archipelagu. - Istnieją sprawy, które wykraczają poza wszelkie różnice polityczne, a Falklandy są jedną z nich - powiedział.

Dziennik „Pagina12” zwrócił uwagę, że zaostrzenie stanowiska oznacza zmianę dotychczasowego podejścia Mileia, który wielokrotnie wyrażał podziw dla byłej brytyjskiej premierki Margaret Thatcher - za której rządów doszło do wojny o Falklandy - i od początku swojej prezydentury opowiadał się za respektowaniem prawa mieszkańców wysp do samostanowienia.

Scammingout

Minister obrony odpowiedział Argentynie: Falklandy są brytyjskie

Falklandy są brytyjskie - tak minister obrony Wes Streeting zareagował na orędzie prezydenta Argentyny Javiera Mileia, który powiedział, że „wiatry zmian” na świecie sprzyjają przejęciu wysp przez rząd w Buenos Aires.

„Nocne oświadczenie Mileia mówi nam więcej o polityce wewnętrznej Argentyny niż o Falklandach” - napisał w piątek Streeting w serwisach społecznościowych, nawiązując m.in. do wyborów prezydenckich w Argentynie, zaplanowanych na przyszły rok.

„Falklandy są brytyjskie, ponieważ ich mieszkańcy chcą być Brytyjczykami. Nasze zobowiązanie wobec Falklandów jest absolutne i niezachwiane” - dodał.

W orędziu wygłoszonym w nocy z czwartku na piątek Milei powiedział, że „na świecie wieją wiatry zmian, które sprzyjają naszym roszczeniom”. Oświadczył, że wyspy - przez Argentynę nazywane Malwinami - powinny należeć do jego kraju, zarówno ze względów prawnych, jak i historycznych.

Milei zapowiedział m.in. nałożenie sankcji na zagraniczne firmy prowadzące poszukiwania i wydobycie ropy naftowej w rejonie archipelagu, o którego suwerenność Argentyna spiera się z Wielką Brytanią. Zadeklarował też wykorzystanie „wszystkich środków państwa - dyplomatycznych, gospodarczych, sądowych i prawnych” wobec podmiotów, które zdaniem władz w Buenos Aires naruszają suwerenność Argentyny nad wyspami.

W czwartkowym wywiadzie dla telewizji GB News prezydent USA Donald Trumpa zasugerował, że mógłby nie pomóc Wielkiej Brytanii, gdyby konflikt o wyspy się zaostrzył. Przypomniał, że USA nie otrzymały od Londynu wsparcia podczas konfliktu z Iranem.

W 1982 roku Argentyna zajęła archipelag, co doprowadziło do trwającej 74 dni wojny z Wielką Brytanią, zakończonej zwycięstwem sił brytyjskich. W referendum z 2013 roku 99,8 proc. mieszkańców wysp zagłosowało za tym, by Falklandy pozostały brytyjskim terytorium zamorskim. Argentyna kwestionuje te wyniki, przekonując, że populacja wysp składa się potomków ludzi, którzy w XIX wieku zostali tam przesiedleni przez władze Wielkiej Brytanii.

Z Londynu Adam Dąbrowski (PAP)

ada/ akl/

Spór o Falklandy od dekad odgrywa istotną rolę również w polityce wewnętrznej Argentyny i bywa wykorzystywany przez kolejne rządy do mobilizowania społeczeństwa wokół kwestii suwerenności, szczególnie w okresach kryzysów gospodarczych i napięć społecznych. Obecna zmiana stanowiska Mileia następuje w czasie spadku poparcia dla jego rządu i problemów gospodarczych kraju – zauważyła gazeta.

Milei wygłosił orędzie kilka dni po tym, gdy prezydent USA Donald Trump oświadczył w poniedziałek, że mógłby „zrewidować” poparcie swojego kraju dla brytyjskiej suwerenności nad Falklandami. Jak zauważył „Pagina12”, Biały Dom wykorzystuje sprawę wysp jako narzędzie przymusu, by domagać się od Londynu zwiększenia wkładu w NATO, i odwetu za ograniczone wsparcie Wielkiej Brytanii dla działań USA przeciwko Iranowi.

Falklandy, nazywane przez Argentynę Malwinami, są brytyjskim terytorium zamorskim, do którego Buenos Aires zgłasza roszczenia. W 1982 roku Argentyna zajęła archipelag, co doprowadziło do trwającej 74 dni wojny z Wielką Brytanią, zakończonej zwycięstwem sił brytyjskich. Mieszkańcy archipelagu opowiadają się za przynależnością do Zjednoczonego Królestwa.(PAP)

mgp/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Argentyna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki