W 2014 r. Komisja Nadzoru Finansowego rozpoczęła cykl zaostrzania wymogów dotyczących wysokości wkładu własnego w kredytach hipotecznych. Chociaż dziś minimum wynosi teoretycznie 20 proc. wartości nieruchomości, to większość banków gotowych jest pożyczyć na 90 proc. inwestycji. Zmianę podejścia kredytodawców widać wyraźnie, jeśli porównamy obecne oferty z propozycjami sprzed dwóch lat.
Wymogi dotyczące minimalnej wysokości wkładu podnoszone były stopniowo. Cykl zakończył się w 2017 r. – od tego momentu nadzór oczekuje, że banki będą żądać od klientów co najmniej 20-procentowego udziału w inwestycji. Zaostrzenie regulacji miało wyeliminować z rynku produkty, w których klient mógł sfinansować zakup mieszkania wyłącznie z pożyczonych od banku środków, a nawet otrzymać kredyt o wartości przekraczającej wartość lokalu (ze wskaźnikiem LTV powyżej 100 proc.).
Podstawowy cel został osiągnięty – kredytobiorcy muszą dziś posiadać własne środki, żeby w ogóle mieć szansę na uzyskanie kredytu. Wyjątkiem mogą być wyłącznie sytuacje, w których istnieje spora rozbieżność pomiędzy ceną lokalu a wartością oszacowaną przez bank lub, co można uznać za potencjalnie niebezpieczną praktykę, wkład własny jest finansowany innym typem kredytu (np. droższym gotówkowym).
Dolna granica wkładu własnego w praktyce znajduje się jednak wyżej niż mogłoby wynikać z lektury rekomendacji KNF. Nadzór pozostawił otwartą furtkę – połowę wymaganego wkładu własnego można dodatkowo zabezpieczyć. Oznacza to, że rzeczywiste minimum zaangażowania kredytobiorcy wynosi 10 proc. ceny mieszkania.
Więcej banków do wyboru
Banki początkowo ostrożnie sondowały możliwość skorzystania z pozostawionej przez KNF okazji. Widać to chociażby, gdy porównamy propozycje kredytodawców z ostatniej edycji rankingu kredytów hipotecznych Bankier.pl oraz oferty dla tego samego profilu klienta sprzed dwóch lat.

W lutym 2016 r. lista banków gotowych pożyczyć klientom środki na 90 proc. wartości nieruchomości była sporo krótsza. Takiej możliwości nie oferowały m.in. Bank Millennium, Bank Pocztowy, Credit Agricole, Eurobank i Raiffeisen Polbank. W lutym 2018 r. piątka wymienionych instytucji już ma w swojej ofercie kredyty z LTV 90 proc. W grupie instytucji utrzymujących wyższe wymogi pozostają ING Bank Śląski, Bank BGŻ BNP Paribas oraz Citi Handlowy.
|
Porównanie marż kredytów z 10-procentowym wkładem własnym w lutym
2016 i 2018 r. |
|||
|---|---|---|---|
|
Bank |
Marża kredytowa w lutym 2018 r. |
Marża kredytowa w lutym 2016 r. |
Różnica |
|
Alior Bank |
2,49 pp. |
2,80 pp. |
-0,31 pp. |
|
Bank BGŻ BNP Paribas |
Brak oferty |
Brak oferty |
- |
|
Bank Millennium |
2,15 pp. |
Brak oferty |
- |
|
Bank Pekao |
1,90 pp. |
2,09 pp. |
-0,19 pp. |
|
Bank Zachodni WBK |
2,39 pp. |
1,69 pp.* |
0,70 pp. |
|
Citi Handlowy |
Brak oferty |
Brak oferty |
- |
|
Credit Agricole |
1,80 pp. |
Brak oferty |
- |
|
Deutsche Bank |
2,30 pp. |
2,30 pp. |
0,00 pp. |
|
Eurobank |
2,32 pp. |
Brak oferty |
- |
|
ING Bank Śląski |
Brak oferty |
Brak oferty |
- |
|
mBank |
1,99 pp. |
2,20 pp. |
-0,21 pp. |
|
PKO BP** |
1,96 pp. |
1,81 pp. |
0,15 pp. |
|
Raiffeisen Polbank |
1,89 pp. |
Brak oferty |
- |
|
* - najniższa dostępna marża w lutym 2016 r., dla 2018 r. podano średni poziom marży dla profilowych klientów ** - oferta dla nowego klienta, w pierwszych 12 miesiącach bank stosuje obniżoną marżę promocyjną, podano stawki po 12. miesiącu Źródło: Bankier.pl na podstawie danych z banków (luty 2016 r., luty 2018 r.). |
|||
Luźniejsze podejście do kredytowania osób angażujących mniejsze środki w zakup mieszkania widać również w porównaniu marż kredytowych. Stawki niższe niż przed dwoma laty proponują Alior Bank, Bank Pekao oraz mBank. W PKO Banku Polskim takie same warunki jak w lutym 2016 r. mogliby dziś otrzymać klienci posiadający co najmniej 6-miesięczny staż w korzystaniu z ROR.
|
Porównanie wysokości marży dla kredytu z 10- i 20-procentowym
wkładem własnym |
|||
|---|---|---|---|
|
Bank |
Marża dla LTV 90 proc. |
Marża dla LTV 80 proc. |
Różnica |
|
Alior Bank |
2,49 pp. |
2,29 pp. |
+0,20 pp. |
|
Bank BPS |
1,30 pp. |
1,30 pp. |
- |
|
Bank Millennium |
2,15 pp. |
2,05 pp. |
+0,10 pp. |
|
Bank Pekao |
1,90 pp. |
1,80 pp. |
+0,10 pp. |
|
Bank Zachodni WBK |
2,39 pp. |
2,19 pp. |
+0,20 pp. |
|
BOŚ |
2,20 pp. |
2,00 pp. |
+0,20 pp. |
|
Credit Agricole |
1,80 pp. |
1,80 pp. |
- |
|
Deutsche Bank |
2,30 pp. |
2,10 pp. |
+0,20 pp. |
|
Eurobank |
2,32 pp. |
2,04 pp. |
+0,28 pp. |
|
mBank |
1,99 pp. |
1,99 pp. |
-. |
|
PKO BP * |
1,96 pp. |
1,79 pp. |
+0,17 pp. |
|
Raiffeisen Polbank |
1,89 pp. |
1,69 pp. |
+0,20 pp. |
|
* - oferta dla nowego klienta, w pierwszych 12 miesiącach bank stosuje obniżoną marżę promocyjną, podano stawki po 12. miesiącu Źródło: Bankier.pl na podstawie danych z banków (luty 2018 r.). |
|||
Banki oczekujące dziś stanowczo 20 proc. wkładu własnego stanowią wąską grupę. Popularność zobowiązań z LTV 90 proc. sprawiła, że również instytucje wcześniej przyjmujące bardziej konserwatywne podejście stopniowo zmieniają swoją postawę. Klienci powinni jednak pamiętać, że bardziej dostępny kredyt jest w większości przypadków droższy. Banki narzucają pożyczającym z niskim wkładem własnym marżę kredytową wyższą średnio o 0,14 pp. (w porównaniu ze zobowiązaniem z 20-procentową wpłatą).






























































