Dopłaty do kredytów dla firm, wakacje kredytowe i ochrona przed lichwą w tarczy antykryzysowej

Rząd przyjął projekty ustaw uzupełniających tzw. tarczę antykryzysową - wynika z Biuletyny Informacji Publicznej Rady Ministrów. Koszt nowych rozwiązań dla sektora finansów publicznych w 2020 r. to 2,6 mld zł. Zgodnie z harmonogramem obrad, Sejm zajmie się projektami na posiedzeniu w środę 29 kwietnia.

W źródłach finansowania podano budżet państwa, Fundusz Pracy, Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, Narodowy Fundusz Zdrowia, Fundusz Alimentacyjny, Fundusz rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej, Budżet Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, Budżet środków unijnych, Środki Funduszu Reprywatyzacji i Fundusz Przeciwdziałania COVID-19.

(fot. Adam Guz / Kancelaria Premiera RP)

Poniżej, część rozwiązań zaproponowanych w projektach:

1. Rozszerzenie zwolnienia – umożliwienie skorzystania ze zwolnienia z opłacania składek osobom opłacającym składki na własne ubezpieczenia w sytuacji, gdy ich przychód był wyższy niż 300 proc. prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w 2020 r., ale ich dochód z tej działalności w lutym 2020 r. nie był wyższy niż 7000 zł.

2. Wsparcie operatorów wojewódzkich, międzywojewódzkich i międzynarodowych specjalizujących się w przewozach pasażerskich w transporcie kolejowym w okresie trwania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii.

3. Wydłużenie terminów obowiązujących przedsiębiorców z tytułu sprawozdań oraz obowiązków informacyjnych wynikających z ustawy o odpadach – szereg przepisów ułatwiających wywiązywanie się z obowiązków firmom gospodarującym odpadami (m.in. w zakresie rejestru Bazy Danych Odpadowych).

4. Dokapitalizowanie Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. kwotą w wysokości do 900 mln zł (ze środków Funduszu Reprywatyzacyjnego) z przeznaczeniem w szczególności jako wsparcie przedsiębiorców co umożliwi funkcjonowanie podmiotom gospodarczym udzielania przez ARP pomocy publicznej dla przedsiębiorców.

5. Wsparcie sektora opierającego się na wykorzystaniu drewna lub produkcji surowca drzewnego. Ma to na celu zachowanie ciągłości działania tego sektora oraz funkcjonowania Lasów Państwowych (szereg ułatwień dla uczestników rynku).

6. Zmianę w zakresie funduszu alimentacyjnego polegającą na podwyższeniu kwoty kryterium dochodowego uprawniającej do świadczeń z tego funduszu (dochód rodziny w przeliczeniu na osobę w rodzinie) do kwoty 900 zł.

7. Zwiększenie wysokości kwoty wynagrodzenia za pracę wolnej od egzekucji o 25 proc. na każdego członka rodziny, który nie uzyskuje dochodów i pozostaje na utrzymaniu pracownika.

8. Umożliwienie pracownikom pomocy społecznej odbywającym kwarantannę w ośrodku, w którym świadczą pracę, możliwości dalszego jej świadczenia w tej jednostce, z zachowaniem prawa do pełnego wynagrodzenia.

9. Zwiększenie ochrony osób zawierających umowy pożyczki, kredytu lub inne umowy m.in. poprzez wprowadzenie nieważności umowy, w której osoba fizyczna zobowiązuje się do przeniesienia własności nieruchomości na zabezpieczenie roszczeń niewynikających z prowadzonej przez tą osobę działalności gospodarczej lub zawodowej, oraz penalizację żądania od osoby fizycznej, co najmniej dwukrotności maksymalnej wysokości kosztów pozaodsetkowych lub co najmniej dwukrotności stopy odsetek maksymalnych określonych w ustawie.

10. W projektowanej regulacji proponuje się dalszą elektronizację metod przekazywania informacji klientom Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w tym informacji o stanie ich konta, w przypadku gdy wyrażą takie oczekiwanie. Uprości to sposób przekazywania informacji ubezpieczonym, a jednocześnie będzie oznaczało redukcję kosztów administracyjnych.

11. Wsparcie sektora kultury – kinematografii – przez pozyskanie dodatkowych środków dla Polskiego Instytut Sztuki Filmowej w celu poprawy sytuacji na rynku polskiej sztuki filmowej.

12. Dalsze upraszczanie regulacji administracyjnych oraz czasowe wydłużanie obowiązywania koncesji, pozwoleń oraz uprawnień, tak aby nie zostały naruszone łańcuchy dostaw oraz ciągłość działalności gospodarczej.

13. Czasowe zwolnienie z opłat wynikających z ustawy – Prawo wodne, w zakresie należności pobieranych za korzystanie ze śródlądowych dróg wodnych i ich odcinków oraz urządzeń wodnych stanowiących własność Skarbu Państwa, co obniży koszty funkcjonowania zarówno dla sektora turystyki, jak i armatorów użytkujących drogi wodne do celów transportowych. (PAP Biznes)

pat/ map/ asa/


Źródło: PAP
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 edwinn

Tarcza finansowa to słuszne wyjście z ciężkiej sytuacji, bo ratowanie przedsiębiorstw jak i miejsc pracy to bardzo istotne sprawy dla Polskiej gospodarki. Pomoc finansowa obecnie jest mile widziana, a jeszcze lepiej, że nie trzeba oddawać wszystkiego.

! Odpowiedz
0 2 denim292

Czy mamy dodruk pustego pieniądza na skalę światową? Jaki tam dodruk przecież to tylko dofinansowanie. Takie samo jak poprzednie dofinansowania. Wzrosłu deficytów i długów? Ujemne stopy procentowe pożerające nasze oszczędności? Niszczenie zasobów oszczędności na skalę światową? Realne straty na depozytach i obligacjach?  Spadająca wartość wszystkich pensji poprzez zżerającą wszystko inflację?


A Inflacja? Jaka tam inflacja, będzie hiper inflacja. Brak pracy? Nie ma kasy? Gospodarka nic nie produkuje, nie ma towarów i brak za to kasy? Ale jest na to lekarstwo - pieniądze wystarczy wydrukować i już są. Oto najlepsze magiczne rozwiązania jakie wymyśliła światła ludzkość w swej nieskończonej mądrości:



W USA podjęto środki zaradcze m.in. pod ogólnym hasłem "tysiąc dolarów do rąk każdego obywatela", nazywane tu również "rozdawaniem pieniędzy z helikoptera". Czy jednak przepis wsparcia gospodarki za pomocą dodrukowywania pieniędzy naprawdę pomoże Amerykanom i całej gospodarce światowej? Część ekspertów w USA uważa, że "w rzeczywistości reakcja Stanów Zjednoczonych w postaci drukowania pieniędzy stała się nieuniknionym trendem".

Jednak nie da się ukryć, że tego typu działania odbywają się kosztem globalnej gospodarki. Dolar amerykański jest światową walutą rezerwową i główną walutą światowego handlu. I, niestety, to właśnie z powodu finansowej hegemonii dolara, światowa gospodarka będzie musiała ponieść konsekwencje luzowania ilościowego na dużą skalę tej waluty (tj. wykupu amerykańskich obligacji przez USA, za amerykańskie dolary, drukowane "z powietrza").

Takie działania muszą spowodować poważną, globalną inflację. Rosnące ceny towarów wkrótce rozprzestrzenią się na wszystkie produkty na całym świecie, co doprowadzi do wyższych cen aktywów finansowych, a skutki tego wzrostu będą odczuwalne w realnej gospodarce.

Zauważają to Chińczycy. Anglojęzyczny Global Times napisał, że: "jako jeden z największych kredytorów amerykańskiego długu, Chiny muszą uwzględnić wpływ drukowania pieniędzy w Stanach Zjednoczonych i zachować odpowiednie środki ostrożności w odniesieniu do struktury chińskich rezerw walutowych". Tłumacząc to ostatnie zdanie z dyplomatycznego angielskiego, na potoczny polski, można zrozumieć, że: Chiny poważnie rozważają scenariusz, w którym dolary i amerykańskie obligacje z chińskich rezerw walutowych trzeba będzie natychmiast wyprzedawać, ponieważ działania Waszyngtonu doprowadzą do globalnej inflacji i katastrofalnej dewaluacji samej amerykańskiej waluty. Możemy założyć, że Pekin tym samym, wysłał publiczne ostrzeżenie do Waszyngtonu.

Również wielu amerykańskich ekonomistów wystąpiło z krytyką idei rozdawnictwa pieniędzy. Uważają oni, że jest to bezsensowne działanie, ponieważ problemem, z jakim obecnie musi zmierzyć się Ameryka, nie polega na braku pieniędzy, a rozerwaniu łańcuchów dostaw, w wyniku paniki konsumenckiej, co prowadzi dalej do rozerwania więzi kooperacyjnych w gospodarce. Eksperci dodają, że: "zwiększanie masy pieniężnej w rękach obywateli za pomocą środków nadzwyczajnych nie jest rozwiązaniem systemowym, a tylko takie mogłoby doprowadzić do uruchomienia inwestycji w gospodarce. Dla normalnego funkcjonowania gospodarki pracujący ludzie muszą otrzymywać normalne pensje, a nie "pieniądze zrzucane z helikoptera"".

Trzeba jednak przyznać, że również tradycyjne metody stymulowania biznesu w obecnej sytuacji raczej się nie sprawdzą. Zdaniem ekspertów kluczowym problemem w zaistniałej sytuacji jest dzisiaj to, że globalny system finansowy i jego polityka pieniężna już przed epidemią koronawirusa zbliżyły się do niebezpiecznej granicy, na co wyraźnie wskazuje polityka zerowych stóp procentowych wielu banków centralnych. Natomiast koronawirus tylko pogorszył istniejące wcześniej, niepokojące trendy w gospodarce. Przykładem mogą być wcześniejsze działania Europejskiego Banku Centralnego, który obniżył stopy procentowe do zera na długo przed pojawieniem się epidemii w Europie. Ważnym jest, aby skala tych działań była proporcjonalna do faktycznego zapotrzebowania, znajdującej się w kryzysie gospodarki. Może się, bowiem okazać, że znajdziemy się w sytuacji "podobnej, jak przed kryzysem w 2008 r., kiedy władze nie zdawały sobie sprawy z powagi sytuacji i próbowały stymulować gospodarkę za pomocą narzędzi punktowych", aż w końcu okazało się, że ożywienie jest możliwe tylko przy pomocy bezprecedensowych środków. W 2008 r. do systemu finansowego trzeba było przelać kilka bilionów dolarów. Teraz skala interwencji państwa może być znacznie większa.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 10 zenonn

Złodziejstwo na maxa i nikogo nie wieszają. Wirusa lud sie boi. Super.

"obecna sytuacja (rosnąca panika w wielu krajach, rozsiewanie strachu przez media) to także znakomita okazja dla rządzących. Mogą oni wprowadzać zmiany, które normalnie wywołałyby gigantyczne oburzenie, a nawet zmobilizowały ludzi do wyjścia na ulicę"

Read more: http://www.pch24.pl/pieniadz--gospodarka-i-wolnosc--kto-zyska-na-koronawirusie-,74644,i.html#ixzz6KuidagmQ

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 25 sammler

> Drugi projekt ustawy, przyjęty przez Stały Komitet Rady Ministrów, którego wnioskodawcą jest Schreiber, zawiera m.in. regulacje dotyczące skorzystania ze zwolnienia z opłacania składek osobom opłacającym je na własne ubezpieczenie w sytuacji, gdy ich przychód był wyższy niż 300 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w 2020 r., ale ich dochód z tej działalności w lutym br. nie był wyższy niż 7 tys. zł.

Czyżby "rozmowa" Dudy z Morawieckim miała jednak nie przynieść efektu? Przecież Duda poleciał do mediów pochwalić się, że "rozmawiał" z premierem o umorzeniu składek ZUS dla wszystkich, niezależnie od dochodu czy przychodu i ponoć uzyskał "poparcie" premiera.

Mnie to osobiście naprawdę mało interesuje, ale w kontekście zbliżających się wyborów ma to jak najbardziej znaczenie - jak kandydat Duda OKŁAMUJE opinię publiczną. Albo co najmniej wprowadza ją w błąd przedwczesnymi deklaracjami, których nie jest w stanie zrealizować.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 24 josephrak

Jak zawsze korporacje dostaną kasę od państwa z naszych podatków a korporacje w zamian obniża stawki pracownikom. Szkoda że nie myślą o tym żeby zwykły pracownik miał plynnosc finansowa.bogaci będą bogatsi a biedni biedniejszymi

! Odpowiedz
1 27 zbyszek_

Nie z naszych podatkow, tylko z komputera NBP, no chyba ze inflacje traktujesz jako podatek to tak. - no i slusznie zreszta.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% IV 2020
PKB rdr 1,9% I kw. 2020
Stopa bezrobocia 5,8% IV 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 285,01 zł IV 2020
Produkcja przemysłowa rdr -24,6% IV 2020

Znajdź profil