REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Domański: Polska ma stać się motorem zmian w Europie. W tle miliardy na inwestycje

2026-03-07 13:58
publikacja
2026-03-07 13:58
Dodaj Bankier.pl w Google

Rząd zapowiada intensyfikację działań na rzecz silniejszego rynku kapitałowego. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podkreśla, że budowa stabilnej architektury rynku jest jego priorytetem i że Polska chce aktywnie uczestniczyć w kształtowaniu europejskiej unii inwestycyjnej.

Domański: Polska ma stać się motorem zmian w Europie. W tle miliardy na inwestycje
Domański: Polska ma stać się motorem zmian w Europie. W tle miliardy na inwestycje
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w rozmowie z PAP Biznes z okazji rozpoczynającej się w poniedziałek Konferencji Rynku Kapitałowego w Bukowinie Tatrzańskiej zadeklarował, że rozwój rynku kapitałowego jest jednym z kluczowych elementów jego programu.

- Budowa silnej architektury rynku kapitałowego jest moim priorytetem. Od samego początku jako minister finansów postawiłem na współpracę z rynkiem, wsłuchanie się w głosy, które z rynku do nas docierały i wpisanie jego postulatów w działania rządu – powiedział.

Dodał, że opinie i postulaty z rynku są włączane do prac legislacyjnych i regulacyjnych.

- Realizujemy takie projekty jak Innovate Poland czy Osobiste Konta Inwestycyjne, ale również jest bardzo długa lista projektów deregulacyjnych, które są wynikiem naszych konsultacji z rynkiem – powiedział.

Minister wskazał, że Polska planuje działać szerzej niż tylko na poziomie krajowym.

Wakacje na giełdzie

- Nasze ambicje sięgają dalej. Chcemy nie tylko budowy silnego rynku kapitałowego w naszym kraju, ale chcemy również, aby Polska miała bardzo mocny udział w budowie europejskiego rynku kapitałowego. Stąd między innymi moje zaangażowanie w grupę E6, czyli sześciu największych gospodarek Unii Europejskiej, gdzie temat Savings and Investment Union czy budowy wspólnego myślenia o rynku kapitałowym jest priorytetowy – zaznaczył.

"Chcemy być motorem napędowym zmian w Europie"

Savings and Investment Union (Unia Oszczędności i Inwestycji) to inicjatywa Komisji Europejskiej mająca na celu zwiększenie możliwości finansowych obywateli UE oraz poprawę zdolności systemu finansowego do łączenia oszczędności z produktami inwestycyjnymi.

- Chcemy być motorem napędowym zmian w Europie. Oczywiście nie zawsze nasze podejście będzie zbieżne z podejściem innych państw członkowskich. Mamy swoją specyfikę, ale jesteśmy liderem Europy Środkowo-Wschodniej, jeżeli chodzi o rynek kapitałowy. Z niektórymi punktami się zgadzamy, z innymi mniej – dodał.

Wskazał na kilka obszarów, o które Polska chce zabiegać w Unii Europejskiej.

- Wiemy w jaką stronę chcemy iść. To chociażby obszar deregulacji, redukcji obowiązków ESG, podejścia portfelowego do MIFID, a nie tylko podejścia produktowego, uproszczenie prospektów, emisji pierwotnych i wtórnych - powiedział Domański.

- Nie jestem zadowolony z tempa prac w Unii Europejskiej i z tego tempa nie są również zadowoleni ministrowie finansów wielu innych państw członkowskich Unii. Mamy świadomość, że obszar, w którym Europa może relatywnie szybko poprawić swoją konkurencyjność, to jest właśnie rynek kapitałowy - powiedział.

Wskazał też na nieefektywność wykorzystania dostępnych środków finansowych w Europie.

- W Europie kapitał jest, ale brakuje efektywnego jego wykorzystania. Nasz projekt Innovate Poland czy OKI to jest właśnie myślenie o tym, jak efektywnie zarządzać kapitałem na rynku polskim - powiedział.

Szef resortu finansów zwrócił uwagę na strukturę obrotów na rynku europejskim.

- Około 70 proc. obrotów w Europie ma miejsce poza rynkami regulacyjnymi. Mamy olbrzymi dark trading, który jest poza kontrolą nadzoru europejskiego - powiedział.

Wyraził też wątpliwości dotyczące tworzenia europejskiego Consolidated Tape, czyli elektronicznego systemu, który zbiera i raportuje dane w czasie rzeczywistym o akcjach notowanych na giełdach w Europie. Dane są gromadzone z różnych źródeł, w tym giełd, systemów alternatywnych oraz brokerów, a inwestorzy mogą korzystać z nich do podejmowania decyzji o kupnie i sprzedaży.

- Osobiście jestem sceptyczny co do Consolidated Tape, bo musimy tworzyć środowisko, w którym małe i średnie polskie spółki będą w stanie wchodzić na rynki kapitałowe - powiedział.

- Do tego potrzebujemy brokerów, którzy będą budować bazę researchową w sytuacji, kiedy lokalna baza domów maklerskich zostałaby poddana potężnej konkurencji ze strony amerykańskich podmiotów. Trudno będzie liczyć na przykład na odpowiednie pokrycie mWIG 40 czy sWIG 80 raportami rynkowymi – dodał.

Sytuacja gospodarcza sprzyja napływowi inwestorów na warszawską giełdę

- Przez ostatnie dwa lata świat dostrzegł zmiany gospodarcze i polityczne, które mają miejsce w Polsce i to że Polska wchodzi do grupy G20, a nasza gospodarka jest najszybciej rosnącą dużą unijną gospodarką, do tego nasze spółki - zarówno te największe, jak i średnie i małe - poprawiają wyniki i to często w imponujący sposób - powiedział.

Wskazał, że efekty widoczne są na rynku. - To sprawiło, że do Polski kapitał zagraniczny zaczął napływać - zaznaczył.

Szef resortu finansów komentował także stopy zwrotu warszawskiej giełdy. - Jeżeli patrzymy na wyniki giełdy w poprzednim roku, to mieliśmy 47 proc. wzrostu na WIG, WIG20 Total Return wzrósł ponad 52 proc. To jest powód do zadowolenia, ale pewnie jeszcze ważniejsze są obroty, które również rosną - powiedział.

Zaznaczył też rolę spółek kontrolowanych przez państwo. - Mam satysfakcję z tego, że liderami wzrostów w ubiegłym roku były spółki kontrolowane przez Skarb Państwa, które przecież przez lata zawodziły za naszych poprzedników. W tej chwili dostarczają coraz lepsze wyniki, płacą dywidendę, co bardzo ważne i poprawia się jakość ich corporate governance - powiedział.

W ocenie ministra najważniejsze są dostęp do kapitału i wzrost udziału inwestorów krajowych.

- Dla mnie kluczowe jest, aby polskie spółki miały za pośrednictwem giełdy dostęp do kapitału i aby polskie gospodarstwa domowe mogły w sposób efektywny inwestować. To jest dla mnie priorytetem - zauważył.

Minister finansów: projekt OKI jest dla mnie absolutnie priorytetowy

Podkreślił znaczenie OKI. Zgodnie z założeniami, Osobiste Konta Inwestycyjne mają działać jak długoterminowe rachunki inwestycyjne z preferencjami podatkowymi, umożliwiające budowę krajowego kapitału i zwiększenie udziału oszczędności prywatnych w inwestycjach giełdowych. Mają wzmacniać bazę inwestycyjną dla spółek notowanych na GPW.

- Projekt OKI jest dla mnie absolutnie priorytetowy. Mam nadzieję, że w najbliższych tygodniach, jeszcze w pierwszej połowie marca, projekt trafi na Stały Komitet Rady Ministrów - oświadczył.

Dodał, że nowe rozwiązanie ma zwiększyć podaż krajowego kapitału.

- My szacujemy te prognozowane wpływy na od 60 do 100 miliardów złotych w ciągu pierwszych lat funkcjonowania systemu - powiedział.

Domański informował również o postępie prac w obszarze finansowania innowacji.

- Fundusz Deeptech już ruszył. Są już podpisane umowy z funduszami. To jest łącznie już miliard złotych - poinformował.

DeepTech to fundusz inwestujący w projekty oparte na zaawansowanej technologii i badaniach, często na bardzo wczesnym etapie, o wysokiej barierze wejścia.

Minister mówił także o rekrutacji funduszy do Innovate Poland.

- Jeżeli chodzi o Innovate Poland, to dla funduszy Venture Capital rozpoczął się już nabór, a dla funduszy Private Equity i Private Debt nabór rozpocznie się w kwietniu. Chcielibyśmy, żeby jeszcze w tym roku dołączyło co najmniej 2–3 inwestorów. Szacujemy, że to będzie około 10 miliardów złotych na nowe inwestycje - powiedział.

Domańskiemu zależy na wzmocnieniu rynku prywatnego

- Generalnie chciałbym, żeby rynek prywatny ulegał wzmocnieniu. Wiemy, że na wczesnych etapach rozwoju spółek nie są one kandydatami na IPO, stąd idea Innovate Poland i funduszu Deep Tech - powiedział.

Podkreślił, że w ocenie ministerstwa widać już efekty zmian. - Myślę, że krok po kroku udaje się ten cel osiągnąć. Było na początku trochę wątpliwości, ale wydaje mi się, że udało nam się przekonać rynek do proponowanych rozwiązań - powiedział.

Minister mówił też o konieczności zmiany podejścia inwestorów instytucjonalnych.

- Chciałbym, aby model inwestycyjny inwestorów instytucjonalnych był bardziej otwarty również na rozwiązania private equity venture capital, aby długoterminowy kapitał, z produktów emerytalnych mógł być inwestowany w sposób dopasowany - powiedział.

Wskazał na znaczenie długiego horyzontu. - Skoro mamy długie zobowiązania, to również możemy sobie pozwolić na inwestycje w długoterminowe produkty, gdzie nie ma potrzeby natychmiastowej płynności. Nie mówimy o rewolucji, ale chcemy wspólnie z rynkiem pracować nad nowymi rozwiązaniami - zauważył.

Domański mówił także o ETF-ach, które są popularnym narzędziem pasywnego inwestowania, ale w Polsce ich rozwój ograniczały przepisy i konkurencja funduszy zagranicznych.

- Jeśli chodzi o ETF, to istnieją pewne bariery regulacyjne i jest niska konkurencyjność krajowych TFI wobec funduszy zagranicznych. Dlatego zaproponujemy ETF w formule UCITS jednocześnie ze stworzeniem ram dla ETF-ów w formule AFI - powiedział.

Według ministra rynek powinien być atrakcyjny dzięki swojej konstrukcji, a nie ulgom podatkowym.

- Rynek kapitałowy powinien być atrakcyjny dla spółek siłą swoich rozwiązań, siłą dostępu do inwestorów, siłą dostępu do płynności, a niekoniecznie rozwiązaniami podatkowymi - zaznaczył Domański.

Domański ostrzega przed nadmierną regulacją

- Ja bym przestrzegał, przed takim pozornym zabezpieczaniem klientów. Setki stron disclaimerów czy załączników do umów nie sprawiają, że klient który je podpisuje staje się bardziej bezpieczny. One często stanowią bardziej formę zabezpieczenia instytucji, a nie faktycznego dbania o klienta. Wierzę, że MIFID powinien być rozwiązaniem portfelowym, a nie produktowym - powiedział.

- Boję się przeregulowania i zapomnienia o bardziej istotnym ryzyku niedostatecznej dywersyfikacji oszczędności Polaków - dodał.

Konferencja Rynku Kapitałowego organizowana przez Izbę Domów maklerskich odbędzie się w dniach 9-11 marca w Bukowinie Tatrzańskiej. To trzydniowe forum dyskusji przedstawicieli zarządów czołowych instytucji bankowych, finansowych i kapitałowych, spółek giełdowych i administracji rządowej oraz doradców rynku finansowego, prawników, audytorów i inwestorów.

Celem konferencji jest wspieranie rozwoju rynku kapitałowego i promowanie rozwiązań służących finansowaniu innowacyjnych polskich firm oraz pomnażaniu oszczędności społeczeństwa. PAP Biznes jest partnerem medialnym wydarzenia.

Piotr Rożek (PAP Biznes)

pr/ mmu/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Mirbud sprzedał akcje Torpolu. Wiemy, kto kupił
Tematy

Komentarze (34)

dodaj komentarz
mirekfranek
Dopóki będzie podatek oberzłodxieja belki a przynajmniej tak horrendalnie wysoki nie ma szans na normalny rynek kapitałowy
tomitomi
https://www.youtube.com/watch?v=pBEKP5ahveY
podatnik-
Znowu kradną komentarze!
marianpazdzioch
Niemcy wydają na badania i rozwój 3% PKB, a polaczkowo (4x mniejsze) jedynie 1,4%. Także szczęścia zdrowia w tych mokrych snach o wielkości. Co za cyrk...
podatnik-
Mam pytanie do funkcjonariusza Domańskiego? Dlaczego w programie KO nie ma słowa o wyrównaniu szans młodzieży poprzez odebranie majątków wszelakiego rodzaju: Kulczykom, Starakom, Niemczyckim, Czarzastym, Rozłuckim, Bochniarzom i wielu wielu innym, którzy dorobili się na prywatyzacji PRLu. Oto pierwszy przykład z brzegu: Sebastian Mam pytanie do funkcjonariusza Domańskiego? Dlaczego w programie KO nie ma słowa o wyrównaniu szans młodzieży poprzez odebranie majątków wszelakiego rodzaju: Kulczykom, Starakom, Niemczyckim, Czarzastym, Rozłuckim, Bochniarzom i wielu wielu innym, którzy dorobili się na prywatyzacji PRLu. Oto pierwszy przykład z brzegu: Sebastian Kulczyk: kolejny Kulczyk, który stosuje znane w tej rodzinie hasło wydoić PRL a później po prywatyzacji PRL bis! Ten biznesmen niczego nie zarobił, przejął po śp. dr. pośredniku majątek i do tego dostał prezent od PiSu - nie zapłacił grosza podatku od spadku. A teraz troszkę historii: Kto słyszał i gdzie o biznesmenie polonijnym Henryku Kulczyku, który ma życiorys składający się z samych dziur?(Podobno był rezydentem ale we Wiedniu tam gdzie gangsterzy Baranina i spółka)?. Kolejnym przykładem jest dr pośrednik, który jak sama nazwa wskazuje niczego sam nie stworzył on po prostu pasożytował na PRLu i PRLu bis. PS. A teraz pytanie do biznesmena Kulczyka Sebastiana? Czy odnalazł się potrącony motocyklista Leszek F. i jak się aktualnie czuje oraz czy już się wyjaśniło? dlaczego sprawca wypadku/kolizji nie został przebadany tak alkomatem jak i nie miał pobranej krwi?(gdzie red. śledczy tak wolnych mediów TVN jak i GW) tyle lat i brak wyjaśnień. Może Archiwum X się tym wypadkiem zajmie?
platfusoptymista
tzw. "unia inwestycyjna" to skok na oszczędności obywateli. Domański udaje głupiego.
1a2b
dlaczego domański jest na wolności?!
polonu
KTO KŁAMIE Do tej pory mogliśmy jedynie się domyślać, jaki jest prawdziwy stan zadłużenia Polski. Teraz, na wyraźne polecenie UE, analitycy Głównego Urzędu Statystycznego nie mieli wyjścia i pierwszy raz w historii oszacowali ukryty dług naszego kraju. Suma jest gigantyczna - to 4,96 biliona złotych, czyli 276 proc. polskiego PKB".KTO KŁAMIE Do tej pory mogliśmy jedynie się domyślać, jaki jest prawdziwy stan zadłużenia Polski. Teraz, na wyraźne polecenie UE, analitycy Głównego Urzędu Statystycznego nie mieli wyjścia i pierwszy raz w historii oszacowali ukryty dług naszego kraju. Suma jest gigantyczna - to 4,96 biliona złotych, czyli 276 proc. polskiego PKB". Autorzy postów na Twitterze, publikując tę grafikę, komentowali: "każdy niby o tym wie… ale skala jest przeogromna… na prawdę usiadłem z wrażenia… :/ 4 960 000 000 000 zł … czyli 276 procent PKB - czyli mamy 3 x wyższe długi niż w rok nasza cała gospodarka i wszystkie firmy i obywatele są w stanie 'zarobić' w rok…"; "15 X 2023 To było w 2023 roku ile jest teraz , ukrywają prawdziwy dług przed społeczeństwem to są cwaniaki byle się utrzymać w korycie oni kradną ile wlezie jest okazja karawana jeszcze jedzie ,czy ogłoszą bankructwo marne szanse krowa zdechła nie da mleka ,wieczny dłużnik wieczny niewolnik ,
tomitomi
p-o zrobiła swoje - może odejść ! - plan wykonany - ''teraz się sami utopią ,co by nie zrobili'' !
kto ich osądzi ?? .... i gdzie ?? ,,,,, złamali nasze prawa - złamali Konstytucję RP .
.... z takim długiem , nie ma ratunku , a jeszcze dołożyć chcą !
j2oen
Już jesteśmy "liderem" w zadłużeniu kraju. Jak ten typ odda władzę to dług będzie na poziomie którego osiągnięcie wszystkim poprzednim rządom od 91r zajęło by 150 lat.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki