Główny Urząd Statystyczny szacuje utraconą wartość PKB w Polsce w latach 2022-2025, związaną z rosyjską agresją na Ukrainę, na kwotę 490,1 mld zł - poinformował prezes GUS Marek Cierpiał-Wolan podczas konferencji prasowej na Forum Ekonomicznym w Karpaczu.


GUS oszacował koszt wojny dla polskiej gospodarki
Z przedstawionych przez GUS danych wynika, że sektor rządowo-samorządowy stracił w latach 2022-2025 72 mld zł, sektor przedsiębiorstw 126 mld zł, a sektor gospodarstw domowych 292,1 mld zł.
GUS podał też statystyki, z których wynika, że w latach 2022-2025 dodatkowe wydatki Polski na obronę narodową wyniosły 154,2 mld zł, wydatki z Funduszu Pomocy 46,7 mld zł, a straty oszczędności gospodarstw domowych 70 mld zł (efekt strat spowodowanych wyższą inflacją).
[1z2]💰 490,1 mld zł – na tyle #GUS szacuje straty polskiego #PKB związane z rosyjską agresją na Ukrainę w latach 2022–2025.
— GUS (@GUS_STAT) September 9, 2026
Dane przedstawił Marek Cierpiał-Wolan, Prezes GUS podczas wspólnej konferencji prasowej z @pawelkowalpl, posłem na Sejm RP .#ForumEkonomiczne #Gospodarka pic.twitter.com/BJfBnIJKjC
Gospodarstwa domowe straciły najwięcej
"Wysoka inflacja spowodowała gwałtowny wzrost płac nominalnych, jednak tempo wzrostu płac realnych spowolniło po inwazji Rosji na Ukrainę. W 2022 roku płace realnie spadły o 2,0 proc. Zainspirowało to nas do tego, żeby oszacować straty gospodarstw domowych, to znaczy utratę siły nabywczej gospodarstw domowych w kontekście oszczędności. Przyjęliśmy ostrożne założenie, że 1/3 inflacji powyżej celu inflacyjnego była spowodowana eskalacją wojny" - powiedział Marek Cierpiał-Wolan.
"Szacujemy, że gdyby wydatki na obronę narodową w latach 2022-2025 utrzymały się na poziomie zgłoszonym w pierwotnym projekcie ustawy o obronie Ojczyzny byłyby one o 154,2 mld zł niższe w porównaniu z rzeczywistą kwotą. Te pieniądze można by było spożytkować na inne rzeczy, być może bardziej efektywne z punktu widzenia wzrostu gospodarczego. Jest to bardzo ważne, szczególnie w tym kontekście, że ta kwota praktycznie była finansowana, czy jest ciągle finansowana z deficytu" - dodał.

Wartość dodana brutto spadła o 426,5 mld zł
GUS szacuje, że w latach 2022-2025 wstrząs gospodarczy spowodowany rosyjską agresją na Ukrainę doprowadził w Polsce do spadku wartości dodanej brutto o 426,5 mld zł, w tym spowodował wytworzenie o 120,9 mld zł mniejszej wartości dodanej brutto w sekcji budownictwo.
"Oczywiście nie wszystkie sekcje odnotowały spadek, były duże wydatki w administracji przede wszystkim, czy w obronie narodowej, w edukacji, czy w opiece zdrowotnej" - powiedział prezes GUS.
"Jesteśmy w trakcie przygotowania pogłębionych analiz regionalnych i dziedzinowych. Będziemy tę pracę kontynuowali jesienią, zaplanowaliśmy kolejne seminaria z ekspertami, konsultowaliśmy już w okresie przedwakacyjnym tę metodologię, która prowadzi nas do tej kwoty około 500 miliardów złotych, także z ekspertami Organizacji Narodów Zjednoczonych" - dodał.
"Nie oznacza to, że oceniamy, że jutro Rosja nam te kwoty wpłaci, natomiast uważamy za konieczne wprowadzenie takiego rachunku ze względów perswazyjnych w okresie powojennym, a także by pokazywać innym, którzy mają ochotę do działania wbrew prawu międzynarodowemu, że są metody liczenia kosztów nie tylko dla państwa zaatakowanego, ale także dla innych uczestników życia międzynarodowego i w innych państwach" - powiedział Paweł Kowal, przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu. (PAP Biznes)
pr/ asa/

































































