Deweloperzy mocno zwolnili tempo

Ubiegły rok pod względem liczby rozpoczętych inwestycji i wydanych pozwoleń na budowę mieszkań był najsłabszy od co najmniej ostatnich pięciu lat. Ta sytuacja raczej nie ulegnie szybko poprawie.


mieszkanie
iStockphoto/Thinkstock

Z wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w całym ubiegłym roku łącznie oddano do użytkowania 152,5 tys. mieszkań. Jest to wynik o 21,3 tys. lokali, czyli o 16,3 proc., lepszy od osiągniętego w roku 2011. Za blisko dwie trzecie tego wzrostu odpowiadają deweloperzy, którzy w ubiegłym roku oddali w sumie 63,2 tys. mieszkań, o 27,3 proc. więcej niż w 2011 i o 18,1 proc. więcej niż w 2010.

Do rekordowo niskiego poziomu spadła za to liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto. Łącznie, we wszystkich segmentach rynku mieszkaniowego, rozpoczęto bowiem budowę 141,8 tys. lokali, czyli najmniej od co najmniej ostatnich pięciu lat. Ich liczba stopniała o 20,4 tys. sztuk, czyli o 12,6 proc. - to dynamika spadku dotąd jeszcze nie notowana. Liczba rozpoczynanych budów procentowo zmalała w podobnej skali zarówno w przypadku inwestorów indywidualnych (spadek o 11,9 proc.), jak i w przypadku deweloperów (-11,3 proc.).

Równie słabo przedstawia się sytuacja pod względem liczby wydawanych pozwoleń na budowę mieszkań. W całym 2012 roku ich liczba wyniosła blisko 165,3 tys. i podobnie jak w przypadku rozpoczynanych budów, to także jest poziom najniższy od co najmniej ostatnich pięciu lat. Rekordowo duża roczna dynamika spadku wyniosła w tym przypadku 10,2 proc. W segmencie mieszkań przeznaczonych na sprzedaż była jeszcze wyższa i sięgnęła blisko 11,5 proc., gdyż deweloperzy wystarali się o pozwolenia na budowę w sumie 72,4 tys. mieszkań, o 9400 mniej niż rok wcześniej.

To może być dobry rok na zakup mieszkania

Dane Głównego Urzędu Statystycznego potwierdzają nie najlepszą kondycję rynku mieszkaniowego. Na razie względnie stabilny, ale jednak słaby popyt na mieszkania, wywiera nieustanną presję na spadek cen, podczas gdy na rynek wciąż wprowadzane są nowe lokale, których budowę - prawdopodobnie kierując się nadmiernym optymizmem - deweloperzy rozpoczynali mniej więcej w pierwszej połowie 2011 roku. Słabnąca koniunktura przejawia się jednak najwyraźniej w szybko malejącej liczbie rozpoczynanych budów i wydawanych pozwoleń na realizację kolejnych inwestycji.

Jaka przyszłość czeka deweloperów?» Jaka przyszłość czeka deweloperów?
W najbliższych miesiącach liczba oddawanych mieszkań powinna przestać rosnąć, co jednak nie zmieni faktu, że w ofercie sprzedażowej w największych miastach nadal pozostawać będzie kilkadziesiąt tysięcy lokali, a udział mieszkań gotowych niesprzedanych w tej puli systematycznie będzie się zwiększał. Nadal będziemy też pewnie świadkami malejącej liczby rozpoczynanych inwestycji i wydawanych pozwoleń. Wiele wskazuje więc na to, że ten rok może być wręcz wymarzony dla tych wszystkich, którzy rozważają zakup mieszkania, czy to w celach mieszkaniowych czy inwestycyjnych.

Bernard Waszczyk

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~Jurek

A co dzieje się z działkami? Od dłuższego czasu nie mogę żadnej sprzedać po rozsądnej cenie. Czuję, że na zaplanowanym "Interesie ziemskim" sporo stracę bo ceny działek nadal idą w dół czemu sie nie dziwię ale mnie to wkurza.

! Odpowiedz
0 0 ~kartoflana polska

a rozejrzyj się wkoło ile w Polsce jest pól.
Wystarczy jedna decyzja administracyjna gminy żeby wartość tej samej ziemi wzrosła 20-krotnie. Czy to nie jest chore?
Gdyby gminy w Polsce były prywatne to działki budowlabe kosztowałyby maks. 1 tys./ar bo więcej nie są warte.

! Odpowiedz
0 0 ryszard-taryfiarz

w deweloperce się pogorszy u komorników się poleprzy a skorzystają kupujący przeglądający aukcje komornicze.

! Odpowiedz
0 0 ~nie

http://niezalezna.pl/37428-mielismy-racje-gus-potwierdza-nadciaga-kryzys

! Odpowiedz
0 0 ~sol

Kto ma kupować te mieszkania?
Leming Pospolity w dużej mierze wybity w latach 2006-2012.
Emigrant wracający z entuzjazmem na zielona wyspę.
Setki tysięcy Polaków zatrudnionych na umowy sieciowe.
Emyryci, którzy raczej myślą o odwróconej hipotece.
Odpowiedzcie specjaliści od tych opłacanych przez deweloperów artykułów.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~GOLDMAN FISH

z niecierpliwoscia juz czekamy na pierwsze upadki i bankructwa, deweloperow pozniej moga sobie zwalniac tempo , ale na zielonej trawce

!
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,4% I 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% I 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 282,8 zł I 2020
Produkcja przemysłowa rdr 1,1% I 2020

Znajdź profil