REKLAMA

Czerwińska: Według szacunkowych danych deficyt budżetu za '18 wyniósł 10-11 mld zł

2019-01-22 18:54
publikacja
2019-01-22 18:54

Ministerstwo Finansów szacuje, że deficyt budżetu za 2018 rok wyniósł 10-11 mld zł - poinformowała dziennikarzy minister finansów Teresa Czerwińska podczas trwającego w KPRM tweetupu.

fot. Marek Wiśniewski / / Puls Biznesu

Minister finansów uczestniczyła w zorganizowanym przez kancelarię premiera spotkaniu #TweetupKPRM.

Wcześniej ministerstwo finansów mówiło, że deficyt nie przekroczy 15 mld zł. W ustawie budżetowej na 2018 r. założono deficyt na poziomie 41,5 mld zł.

W listopadzie minister Czerwińska mówiła PAP, że dobre wyniki budżetu to efekt "dyscypliny w wydatkach budżetowych i wysoką dynamikę dochodów podatkowych". "Dzięki temu konsekwentnie redukujemy deficyt budżetowy i ograniczamy zadłużenie" - mówiła PAP szefowa resortu finansów. "Krok po kroku budujemy zrównoważone finanse publiczne" - podkreśliła minister.

Według komunikatu MF z końca zeszłego roku "wysokie dochody z podatku PIT i CIT wynikają z dobrej sytuacji na rynku pracy oraz wysokich wpłat podatku od osób prowadzących działalność gospodarczą w związku z dobrą koniunkturą gospodarczą. Ponadto wysokie dochody z podatku CIT związane są również z działaniami podejmowanymi w celu uszczelnienia systemu podatków dochodowych".

Budżet państwa zakończył 2017 r. deficytem w wysokości 25,4 mld zł, wobec dopuszczonego w wysokości ponad 59,3 mld zł.(PAP)

autor: Małgorzata Werner-Woś

Źródło:PAP Biznes
Tematy
0 zł za prowadzenie konta! Otwórz PKO Konto za Zero >>

0 zł za prowadzenie konta! Otwórz PKO Konto za Zero >>

Komentarze (41)

dodaj komentarz
niepelnosprawny_org
bedzie mniej ...zawsze dane negatywne...
_jasko
Na samym początku rządzenia były prezes BZ WBK mówił, że do końca dekady stopa inwestycji wrośnie do 25 proc. Później w Planie na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju tę datę przesunięto na koniec 2025 r. Z kolei resort finansów w Aktualizacji Planu Konwergencji z kwietnia 2018 roku zapisał, że do 2020 r. stopa inwestycji Na samym początku rządzenia były prezes BZ WBK mówił, że do końca dekady stopa inwestycji wrośnie do 25 proc. Później w Planie na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju tę datę przesunięto na koniec 2025 r. Z kolei resort finansów w Aktualizacji Planu Konwergencji z kwietnia 2018 roku zapisał, że do 2020 r. stopa inwestycji wyniesie 20,3 proc., a do końca tego roku 18,6 proc.
17,8 proc. - tyle wyniosła stopa inwestycji, czyli relacja nakładów na środki trwałe do PKB, w Polsce na koniec II kw. ubiegłego roku.
W IV kw. 2015 r. stopa wynosiła 20 proc., by już na koniec I kw. 2016 r. spaść do 17,95 proc.
Na koniec 2017 r. stopa inwestycji (dane Banku Światowego) na Węgrzech wyniosła 22 proc., w Czechach 25 proc., Rumunii 23 proc., Słowacji 21 proc., Bułgarii 19 proc., na Litwie 19 proc., Łotwie 20 proc., a w Estonii 24 proc.
Wg PiSu 500+ to nie wydatek ale INWESTYCJA!!!.
kapitaneo
Błysnąłeś danymi kolego. Dobrze. Zapomniałeś dopisać, że stopa inwestycji w wymienionych krajach co najmniej od 1995 roku jest dużo wyższa niż w PL a ta różnica wynosiła nawet 10% w latach "90.
Po drugie podałeś spadek inwestycji w PL w 2015 ale już nie raczyłeś podać, dla porównania, tej wielkości
Błysnąłeś danymi kolego. Dobrze. Zapomniałeś dopisać, że stopa inwestycji w wymienionych krajach co najmniej od 1995 roku jest dużo wyższa niż w PL a ta różnica wynosiła nawet 10% w latach "90.
Po drugie podałeś spadek inwestycji w PL w 2015 ale już nie raczyłeś podać, dla porównania, tej wielkości w wymienionych krajach w 2015. A wyszłoby, że spadek dotyczył wszystkich krajów i wiązał się z końcem perspektywy unijnej i dotacji z UE. Ale to takie szczególiki.
_jasko odpowiada kapitaneo
Masz rację to szczególiki, których nie raczył objąć swym rozumem Mateusz Morawiecki przedstawiając swoje świetlane wizje.
madarot
Skoro rząd dorzucił do koszyka nowych emerytów (matki z 4 dzieci) to emeryci zapomnijcie o wyższych emeryturach. To już widać, bo jak myslicie po co GUS kombinuje z inflacją. Po grudniu wykazał inflację 1,1%, a to ważny współczynnik przy liczeniu waloryzacji.
Jak się liczy waloryzacje: wskaźnik inflacji plus 20%
Skoro rząd dorzucił do koszyka nowych emerytów (matki z 4 dzieci) to emeryci zapomnijcie o wyższych emeryturach. To już widać, bo jak myslicie po co GUS kombinuje z inflacją. Po grudniu wykazał inflację 1,1%, a to ważny współczynnik przy liczeniu waloryzacji.
Jak się liczy waloryzacje: wskaźnik inflacji plus 20% REALNEGO wzrostu wynagrodzeń (wzrost wynagrodzeń minus inflacje=realny wzrost wynagrodzeń). Im GUS wykaże niższą inflację tym waloryzacja emerytur będzie niższa. Wszystko byłoby ok, gdyby ta inflacja naprawdę była taka niska, ale jak wszyscy wiemy nie jest tak.
kris105
No tak , my deficyt reszta państw nadwyżka. Fakt to jest sukces
histeryk
Gdy sprawdzasz swoją formę to nie porównujesz swojego wyniku z tym osiągniętym 3 lata temu, zwłaszcza, że wtedy biegłeś po śniegu i w kaloszach (koniunktura w całej UE), tylko z wynikiem innych biegnących. A spośród tych aż 13 (13 państw UE) w ubiegłym roku miało nadwyżkę budżetową.
pluto85md
Powtarzajace sie pytanie czy nie lepiej z krowy spuszczac mleko niz krew? CIT w 2018 wzrosl o okolo 16%, podczas gdy platnicy wykazuja o okolo 20% mniejsze zyski. To nie jest uszczelnianie podatku, to jest jego podwyzszanie, skoro kolejnych wydatkow wliczac w koszty nie mozna.

110 tys nowozarejestrowanych przez Polakow firm
Powtarzajace sie pytanie czy nie lepiej z krowy spuszczac mleko niz krew? CIT w 2018 wzrosl o okolo 16%, podczas gdy platnicy wykazuja o okolo 20% mniejsze zyski. To nie jest uszczelnianie podatku, to jest jego podwyzszanie, skoro kolejnych wydatkow wliczac w koszty nie mozna.

110 tys nowozarejestrowanych przez Polakow firm w Czechach -oto jest odpowiedz. Wobec 45 tys w 2017 i 35 tys w 2016.
artur17
Czyli gdyby nie nowela z grudnia zwiększające wydatki była by nadwyżka.
madarot
gdyby nie ten manewr i realizacja wydatków (pokazanie nadwyżki) to w 2019 byłby mega deficyt.

Powiązane: Budżet 2018

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki