REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Czas na chłodne relacje z Ukrainą? Tusk: Bądźmy ostrożni z kolejnymi deklaracjami ws. wsparcia

2026-07-03 12:45, akt.2026-07-03 15:44
publikacja
2026-07-03 12:45
aktualizacja
2026-07-03 15:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Premier Donald Tusk zaapelował do członków polskiej delegacji udającej się na szczyt NATO w Ankarze, by byli ostrożni z kolejnymi deklaracjami odnośnie wsparcia finansowego Ukrainy ze strony Polski. - Ukraina potrzebuje wsparcia finansowego, ale Polska musi chronić wschodnią granicę UE - powiedział.

Czas na chłodne relacje z Ukrainą? Tusk: Bądźmy ostrożni z kolejnymi deklaracjami ws. wsparcia
Czas na chłodne relacje z Ukrainą? Tusk: Bądźmy ostrożni z kolejnymi deklaracjami ws. wsparcia
fot. AA/ABACA / / FORUM

Na piątkowej konferencji prasowej premier przekazał, że poprosił wicepremierów: szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz szefa MSZ Radosława Sikorskiego, „by bardzo precyzyjnie informowali o stanowisku rządu prezydenta” Karola Nawrockiego, który będzie reprezentował Polskę na najbliższym szczycie NATO w Ankarze. Według Tuska szczyt ten będzie „finalizował” kwestię odpowiedzialności Europy za swoją gotowość do obrony i jej finansowanie. - Polska jest tutaj przykładem najlepszym z możliwych dla NATO - podkreślił Tusk.

Szef rządu zapewnił też, że podczas rozmów Polska nie zmieni zdania ws. potrzeby wsparcia Ukrainy. - Zwracam się tutaj do całej delegacji, żeby byli ostrożni z jakimiś deklaracjami kolejnego wsparcia finansowego ze strony Polski. Nie dlatego, żebym uważał, że Ukraina nie potrzebuje wsparcia finansowego. Uważam, że Polska ma bardzo duże obowiązki dotyczące całej wschodniej granicy Unii Europejskiej i wszyscy muszą wziąć to pod uwagę. Ukraina walczy, ale Polska dźwiga (...) to główne brzemię ochrony naszej granicy, ale za tym idzie granica europejska przed zagrożeniami ze wschodu i dlatego musi być traktowana specjalnie - powiedział premier.

Premier odniósł się także do zakończonego w piątek w południe spotkania szefów polskiej i ukraińskiej dyplomacji: Radosława Sikorskiego i Andrija Sybihy. Rozmowa dotyczyła m.in. konfliktu związanego z kultem UPA na Ukrainie. - Mam sygnały, że ukraińscy politycy zrozumieli, że eskalacja napięcia, której są sprawcami (...), że to dotarło do świadomości strony ukraińskiej, że warto szukać sposobów na uczciwą rozmowę także o przeszłości i nie warto eskalować tego napięcia - powiedział.

Zobaczymy, to pewnie jest długi proces, ale jak wiecie jestem przekonany, że dobre relacje ukraińsko-polskie są w obopólnym interesie, ale wymagają dobrej strony ze strony Kijowa. To już nie może być tak, że tylko Warszawa będzie prezentowała cały czas dobrą wolę. Ale chciałbym, aby to twarde stanowisko nie było nacechowane pogardą czy wrogością, bo to do niczego sensownego nie prowadzi - dodał szef rządu.

UPA pozostaje jednym z najbardziej spornych tematów w relacjach polsko-ukraińskich. Według polskich historyków w lipcu 1943 r. oddziały UPA przeprowadziły skoordynowane ataki na około 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków na Wołyniu, co stało się kulminacją zbrodni określanej w Polsce jako ludobójstwo wołyńskie. Za sprawców uznawani są członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Stepana Bandery oraz podporządkowanej jej UPA.

Wakacje na giełdzie

Polska uznaje zbrodnie popełnione na ludności polskiej za ludobójstwo, natomiast wielu ukraińskich historyków i polityków interpretuje je jako element szerszego konfliktu polsko-ukraińskiego, za który odpowiedzialność ponosiły obie strony. Jednocześnie w ukraińskiej pamięci historycznej OUN i UPA są często postrzegane jako symbole walki o niepodległość oraz powojennego oporu przeciw Związkowi Sowieckiemu. Ukraiński dokument o Panteonie Narodowym dopuszcza m.in. wciągnięcie doń postaci związanych z tymi organizacjami.

Decyzja Zełenskiego o nadaniu jednostce wojskowej nazwy „bohaterów UPA” wywołała falę krytyki w Polsce. Negatywnie ocenili ją m.in. premier Donald Tusk, szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, resort dyplomacji, a prezydent Karol Nawrocki 19 czerwca poinformował, że zdecydował o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Dzień później prezydent Ukrainy odesłał order do Warszawy za pośrednictwem firmy kurierskiej.(PAP)

mt/ andr/ wni/ mro/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (25)

dodaj komentarz
romulus6
Jasne . Może bądźmy bardziej transakcyjni. Nic za darmo. Czy Polska zawsze musi dawać d... za darmo.
trolley
Bełkot polskojęzycznych mediów które forsowały i dalej forsują wrogie Polsce układy.
jag63
"Czas na chłodne relacje z Ukrainą." Rany boskie, to chyba efekt ostatnich porażających upałów, żeby teraz odgrzewać stare spory.
Za parę tygodni Ukraina wykona RF-ii ostateczny ippon na twardą matę.
Ktoś bardzo chce, by pominięto nasze firmy przy odbudowie Ukrainy.

.
wizytator
Jeden bełkoczę "bądźmy ostrożni", drugi zdradosław "dyplomacja lubi ciszę".
A może po prostu niech od razu ściągną gacie.
sterl
Restrykcje dla socjalistycznych rządów i tych rządów wobec najbogatszych zwijają kapitał tak samo, w pierwszym przypadku nie napływa ,a w drugim ucieka, ale w tzw kapitalizmie wygląda to identycznie, populistyczne przejadanie zysków powoduje, że nie ma chętnych do inwestowania i kupowania obligacji i znikają miejsca pracy, a zwiększanie Restrykcje dla socjalistycznych rządów i tych rządów wobec najbogatszych zwijają kapitał tak samo, w pierwszym przypadku nie napływa ,a w drugim ucieka, ale w tzw kapitalizmie wygląda to identycznie, populistyczne przejadanie zysków powoduje, że nie ma chętnych do inwestowania i kupowania obligacji i znikają miejsca pracy, a zwiększanie podatków dla najbogatszych powoduje że zmieniają kraj pobytu i inwestycji razem ze swoim kapitałem...
Sprawa jest złożona, jeżeli socjaliści zainwestują kapitał w rentowny biznes to dadzą pracę i dochody , również podatki i odsetki bez problemu, a jeżeli miliarderzy spakują walizki z miliardami to reszta zostaje z niczym i może tylko zgasić światło? Warunek szybkiego rozwoju to zatrzymać i pomnażać kapitał, a nie ustrój polityczny?
A drugi warunek to wolność gospodarcza i rozwój nauki i technologii, brak embarg, blokad i restrykcji, niszczących zasoby jak w PRLu, gdy za dużo inwestowano, zbudowano całe okręgi przemysłowe, ale zablokowanie gospodarki zniszczyło cały wysiłek pokoleń żyjących i tworzących w trudnych warunkach.. Naturalnie przejadanie i rozdawanie kapitału, a do tego wrogom Polski to największy błąd.
trpaslik
Teraz Panie Tusk, jak już wszyscy widzą jacy w stosunku do nas są Ukraińcy, to proponuję żeby nie tracił pan szansy na siedzenie cicho. Gdzie od 2014 roku są nasze służby, skoro pozwoliły na lobbing pro-ukraiński niespotykanych rozmiarów. Wszyscy wiedzą, że Ukraina jest dla nas zagrożeniem:
1. Roszczenia terytorialne - Przemyśl
2.
Teraz Panie Tusk, jak już wszyscy widzą jacy w stosunku do nas są Ukraińcy, to proponuję żeby nie tracił pan szansy na siedzenie cicho. Gdzie od 2014 roku są nasze służby, skoro pozwoliły na lobbing pro-ukraiński niespotykanych rozmiarów. Wszyscy wiedzą, że Ukraina jest dla nas zagrożeniem:
1. Roszczenia terytorialne - Przemyśl
2. Chęć pełnienia roli lidera regionalnego na obszarze wschodniej Europy
3. Znaczące pomniejszenie środków unijnych dla Polski w przypadku przyjęcia Ukrainy do UE
4. Silne nastroje faszystowskie, które przejawiają się czystkami etnicznymi: Polacy, Rosjanie, Żydzi
Dlaczego polscy politycy finansowani ze środków Polaków, bardziej dbają o obce interesy niż polskie i opowiadają jakieś banialuki o przyjaźni polsko-ukraińskiej lub wręcz o byciu sługą Ukrainy?
ahmed777
A nie można wycofać się ze spłaty kredytów co Morawiecki obiecał ?
niepejsiaty_polak
Tak, decydują sondaże. Premier siedzi 24 godziny na info tvn i przygryza paznokcie. Bo co tu się wyrabia, nikt nie ogarnia. Afera aferę goni. Szpitalna nie przykryła upowskiej. Dziadki z wehrmachtu i z upa - na jaw wychodzą. A Naród oczy powoli otwiera i wściekły mocno się robi. Bo nie lubi w konia być robiony. Komediaci dobrzy są Tak, decydują sondaże. Premier siedzi 24 godziny na info tvn i przygryza paznokcie. Bo co tu się wyrabia, nikt nie ogarnia. Afera aferę goni. Szpitalna nie przykryła upowskiej. Dziadki z wehrmachtu i z upa - na jaw wychodzą. A Naród oczy powoli otwiera i wściekły mocno się robi. Bo nie lubi w konia być robiony. Komediaci dobrzy są w kabarecie. Ale nie w życiu.
159120br
Duży konflikt z Ukrainą jest bardziej prawdopodobny niż z Rosją
kaczyslaw_
Może na początek wstrzymanie finansowania starlinków?

Powiązane: Relacje Polska-Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki