Jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie wygaśnie w drugim lub trzecim kwartale br., powrót do cięć stóp procentowych możliwy jest najwcześniej na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2027 r. - ocenili analitycy PZU. Dodali, że w bieżącym roku nie ma przestrzeni do wznowienia obniżek.


„Naszym zdaniem nie ma obecnie przestrzeni do wznowienia obniżek w 2026 r. Scenariusz powrotu do cięć stóp jest możliwy najwcześniej na przełomie I i II kwartału 2027 r., pod warunkiem wygaszania konfliktu na Bliskim Wschodzie w horyzoncie II-III kwartału br.” - przekazali ekonomiści PZU.
Zwrócili oni uwagę, że w komunikacie po posiedzeniu RPP w środę Rada wskazała na spowolnienie wzrostu gospodarczego w strefie euro oraz sygnały wyhamowania aktywności w Polsce, w tym spadającą dynamikę płac i zatrudnienia. Dodali, że zdaniem Rady inflacja wzrosła głównie z powodu podwyżek cen paliw wywołanych konfliktem na Bliskim Wschodzie.
Z kolei szef NBP Adam Glapiński w czwartek powtórzył ocenę sytuacji gospodarczej w kraju oraz podkreślił, że obecny szok jest słabszy niż w latach 2021-2022.
Ekonomiści PZU zaznaczyli też, że prezes banku centralnego stwierdził, że obecnie prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych jest wyższe niż miesiąc temu z kolei obniżki są bardzo mało prawdopodobne. Jak mówił Glapiński w czwartek, do podwyżek stóp mogłoby dojść w przypadku przekroczenia górnego pułapu odchyleń celu inflacyjnego (tj. 3,5 proc. - PAP) i prognoz utrzymania się inflacji powyżej tego poziomu.

Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła w środę stóp procentowych. Główna stopa procentowa NBP, stopa referencyjna, została utrzymana na poziomie 3,75 proc. Stopa depozytowa wynosi 3,25 proc., stopa lombardowa – 4,25 proc., stopa redyskontowa weksli wynosi 3,8 proc., a stopa dyskontowa weksli – 3,85 proc.
RPP w tym roku obniżyła stopy procentowe raz. Na początku marca RPP obcięła stopy o 0,25 pkt proc. (PAP)
bpk/ mick/


























































