Chińska gospodarka zaskoczyła danymi o produkcie krajowym brutto i sprzedaży detalicznej. Po trzech kwartałach analitycy spodziewają się zrealizowania całorocznego celu wzrostu gospodarczego wyznaczonego przez chińskie władze. Uwagę zwraca dobra postawa konsumenta, ale dalej ciąży słaby rynek nieruchomości.


Jak podało Krajowe Biuro Statystyczne (NBS) w trzecim kwartale chiński PKB wzrósł o 4,9% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Jest to wynik lepszy od 4,4%, który zakładali eksperci, ale jednocześnie wciąż pokazuje spadek kwartalnej dynamiki, bo w drugim kwartale było to 6,3% rdr.
Udało się za to pobić oczekiwania także w ujęciu kwartał do kwartału. Tutaj dynamika wyniosła 1,3% kdk wobec prognoz na poziomie 1%. W drugim kwartale dynamika w tym ujęcia wyniosła 0,5%.
Przez pierwsze dziewięć miesięcy roku chińska gospodarka wzrosła o 5,2% rdr, co sugeruje, że jest na dobrej drodze do osiągnięcia celu Pekinu zakładającego wzrost na poziomie około 5% w roku 2023. Aby jednak osiągnąć ten cel, PKB będzie musiał wzrosnąć o ponad 4,4 proc. w ostatnim kwartale roku.
Cel mało ambitny?
Trzeba też przypomnieć o niskiej bazie, ponieważ rok 2022 r. był kiepski dla chińskiej gospodarki, co może pomóc osiągnąć niewygórowany, jak na chińskie warunki, cel polityki gospodarczej. Pamiętajmy, że po niemal trzech latach blokowania populacji Pekin nagle zniósł ograniczenia covidowe dopiero w grudniu 2022 r. W całym poprzednim roku PKB Chin realnie urósł o 3 proc. – wynika z oficjalnych statystyk. To druga najniższa dynamika od 1977 r. Wolniej chińska gospodarka rosła oficjalnie wyłącznie w 2020 r.

Kolejnym zaskoczeniem środowych danych była sprzedaż detaliczna za wrzesień, która była znacznie wyższa, niż oczekiwano i wyniosła 5,5% rdr wobec 4,9% prognozowanych i 4,6% poprzednio. Wzrost odnotowano już dwa miesiące z rzędu. Na tym samym poziomie co w sierpniu wypadła produkcja przemysłowa i wyniosła 4,5%, ale i tu był to odczyt lepszy od prognoz, które oczekiwały dynamiki na poziomie 4,3% proc.
Pekin i Moskwa utrzymały bliską współpracę
Chiny i Rosja utrzymały bliską współpracę; wzajemne zaufanie między dwoma krajami stale się umacnia - oświadczył w środę chiński przywódca Xi Jinping na spotkaniu z Władimirem Putinem w Pekinie. Podkreślił też, że wymiana handlowa jest rekordowo wysoka.
Nieco gorzej wypadły dane o wzroście inwestycji miejskich w Chinach, który wyniósł 3,1% wobec 3,2% prognozowanych i 3,2% poprzednio, ale już niższa stopa bezrobocia w miastach za wrzesień (5% wobec prognozy 5,2%), zaskoczyła na plus i była najniższa od listopada 2021 r.
Nie podano natomiast stopy bezrobocia wśród młodych ludzi, które w czerwcu przed zawieszeniem publikacji danych osiągnęło najwyższy w historii poziom 21,3%, co było gorącym tematem w kwestii kondycji Chin.
W ubiegły piątek opublikowano z kolei dane dotyczące handlu Chin, które pokazały, że wrześniowy eksport (-6,2% rdr) i import (-6,2%) w dalszym ciągu spadają, choć wolniej niż w sierpniu, odpowiednio 8,8% i -7,3%. Wrześniowa inflacja CPI wyniosła 0%, ale już producencka PPI dalej pokazywała deflację (-2,5%).
Efekt działań chińskich władz
Chiński rząd podjął różne działania w ostatnim czasie, aby pomóc gospodarce, obniżając stopy procentowe i łagodząc podatkowe ograniczenia, by wspomóc napływ inwestorów na chiński rynek kapitałowy i zaostrzając wewnętrzne regulacje, żeby ograniczyć odpływ środków, czy wesprzeć rynek nieruchomości. Ekonomiści mają sporo wątpliwości co do opublikowanych danych i ich ogłaszania fundamentalnej poprawy.
"Ożywienie gospodarcze jest wciąż w powijakach. (…) A ponieważ pogorszenie sytuacji na rynku nieruchomości nie wykazuje oznak spowolnienia, nad głowami unosi się czarna chmura" – powiedział Harry Murphy Cruise, ekonomista w Moody's Analytics, cytowany przez cnnbusiness.
O ile według danych NBS wydatki konsumenckie okazały się jednym z najjaśniejszych punktów w okresie pierwszych III kwartałów (wzrost o 18,9% rdr), to inwestycje w rynek nieruchomości, który odpowiada za 30% chińskiej gospodarki, były po trzech kwartałach o 9,1% niższe rdr.
Ciąży nad nimi też czynnik ryzyka dalszego spadku sprzedaży mieszkań, która już teraz szoruje po dnie, a deweloperzy jak Evergrande Group i Country Garden walczą z górą długów.
Urzędnicy Krajowego Biura Statystycznego przestrzegli w komunikacie, że rzeczywistość globalna staje się „bardziej złożona i poważna” oraz że popyt ze strony chińskich konsumentów i przedsiębiorstw nie powrócił po pandemii w takim stopniu, jak oczekiwano.
Chinom będzie coraz trudniej przegonić USA, jeśli chodzi o wielkość gospodarki
Chinom będzie coraz trudniej przegonić Amerykę, jeśli chodzi o nominalne PKB i zostać największą gospodarką świata, chociaż to dalej możliwe – powiedział PAP ekonomista, prof. Akademii Koźmińskiego Marcin Piątkowski.
Ekonomistka z Oxford Economics ds. Chin, Louise Loo, cytowana przez Agencję Associated Press, stwierdziła, że dane za trzeci kwartał pokazują, że w Chinach „trwa cykliczne ożywienie pod wpływem bodźców”.
Chociaż dane są lepsze od prognoz, nie były wsparciem dla chińskich giełdowych indeksów. W czasie środowej sesji SCI zniżkował o 0,75%., Hang Seng w Hongkongu był niżej o 0,25%, a SZSE Component z giełdy w Shenzen spadł o 1,24%
W tym tygodniu poznamy jeszcze wskaźnik cen nieruchomości w obszarach miejskich, a w piątek decyzja banku centralnego nt. poziomu jednorocznej stopy pożyczkowej (ang. one-year loan prime rate – LPR), którą ostatni raz obniżył w sierpniu do 3,45%, we wrześniu pozostawił ją bez zmian.
W zeszłym tygodniu Międzynarodowy Fundusz Walutowy obniżył prognozy wzrostu gospodarczego dla Chin, przewidując wzrost gospodarczy na poziomie 5% w tym roku i 4,2% w 2024 r., co stanowi niewielki spadek w porównaniu z lipcowymi prognozami.
Michał Kubicki





























































