REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Chińskie auta tańsze o 50 tys. złotych od reszty świata? Sprawdzamy, ile faktycznie kosztują

Marcin Kaźmierczak2026-01-02 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-01-02 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W listopadzie udział nowych chińskich samochodów osobowych w polskim rynku po raz pierwszy przekroczył 10 proc. Auta z Państwa Środka zaczynają wypierać resztę konkurencji przede wszystkim ceną. Jak wynika z raportu EFL, są one przeciętnie o 49 tys. zł. Kij ma jednak dwa końce. Auta „made in China” zdecydowanie szybciej tracą na wartości.

Chińskie auta tańsze o 50 tys. złotych od reszty świata? Sprawdzamy, ile faktycznie kosztują
Chińskie auta tańsze o 50 tys. złotych od reszty świata? Sprawdzamy, ile faktycznie kosztują
fot. Andy.LIU / / Shutterstock

W przedostatnim miesiącu 2025 r. z polskich salonów wyjechało 5105 nowych samochodów osobowych chińskich marek – przeszło trzykrotnie więcej niż w listopadzie 2024 r. Od początku roku w bazie Centralnej Ewidencji Pojazdów przybyło 39,3 tys. nowych „chińczyków” – o 345 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2024 r.

Zgodnie z raportem EFL „Czy chińska motoryzacja zdobyła globalny rynek?”, kluczowym czynnikiem sukcesu chińskich aut w Polsce jak i całej Europie, są niższe ceny, nawet pomimo nałożonych przed rokiem wyższych ceł na chińskich producentów. Zgodnie z przytaczanymi przez EFL danymi, w pierwszych trzech kwartałach 2025 r. średnia cena chińskiego samochodu w Polsce wyniosła 137 442 zł. Była tym samym o 26,3 proc. a nominalnie o blisko 49 tys. zł niższa niż w przypadku średniej dla całego rynku (186 397 zł).

Na średnią cenę wpływ ma jednak to, jakie modele są rejestrowane. W przypadku „chińczyków” dominują tańsze pojazdy. W 2025 r. najczęściej rejestrowanym autem rodem z Chin jest mg hs. Zgodnie z danymi Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, w ciągu pierwszych jedenastu miesięcy 2025 r. Polacy kupili 7285 egzemplarzy tego modelu, co przełożyło się na 18,5 proc. udziału w rynku nowych chińskich aut.

Ceny chińskich aut w Polsce

Sprawdźmy zatem, ile kosztują obecnie najtańsze chińskie samochody osobowe. Otóż pięć spośród dziesięciu najczęściej rejestrowanych modeli, można obecnie kupić za mniej niż 100 tys. zł. Pół roku temu, gdy poruszaliśmy ten temat, mniej niż 100 tys. zł widniało w cennikach czterech modeli. W tym czasie polskie ceny przedstawicieli chińskiej myśli motoryzacyjnej stanęły w miejscu. W górę powędrowały jedynie ceny katalogowe jaecoo 7 i mg zs.

Wakacje na giełdzie

Obecnie, by zostać właścicielem chińskiego auta, trzeba wydać co najmniej 64 900 zł. Na tyle przeceniany jest obecnie mg 3. Mniej niż 100 tys. zł kosztuje także wspomniany już mg zs (85 500 zł), dwa chińskie elektryki: byd dolphin surf i leapmotor t03, a tuż poniżej tej granicy znalazła się cena baic beijing 5.

Ceny najpopularniejszych chińskich samochodów osobowych

Model

Cena [w zł]

mg hs

105 900

jaecoo 7

130 900

dolphin surf

82 700

omoda 5

109 900

omoda 9

219 900

mg zs

85 500

leapmotor t03

74 900

byd seal u

195 900

mg 3

64 900

caic beijing 5

99 900

Źródło: Bankier.pl na podstawie cenników producentów (stan na 29.12.2025)

Z kolei trzy spośród czterech najpopularniejszych obecnie „chińczyków” wyceniane są od niespełna 106 tys. zł (najpopularniejszy mg hs) do niespełna 131 tys. zł (jaecoo 7). Wśród dziesięciu najpopularniejszych chińskich aut cenowo wybija się elektryczny byd seal u oraz hybrydowa omoda 9, która z napędem PHEV, czyli jako hybryda umożliwiająca ładowanie z gniazdka, kosztuje blisko 220 tys. zł.

Tańsze, ale szybciej tracą na wartości

Na koniec dodajmy jednak, że choć chińskie samochody walczą głównie ceną z europejską i światową konkurencją, także na polskim rynku, to także znacznie wyraźniej tracą na wartości. Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez „Auto Świat” na podstawie danych Info-Ekspert, najpopularniejsze chińskie modele dostępne na polskim rynku w ciągu trzech lat potrafią stracić na wartości nawet połowę – przeciętnie od 40 do 54 proc., czyli od 5 do 16 pp. a nominalnie nawet o 30 tys. zł więcej niż w przypadku bezpośrednich konkurentów europejskich, i japońskich marek.

Wśród najpopularniejszych aut z Chin najlepiej pod tym względem spisuje się dwa najpopularniejsze modele wśród polskich klientów indywidualnych – mg zs i mg hs, które w oparciu o powyższe założenia, czyli po trzech latach użytkowania, stracą odpowiednio 40,4 i 43,2 proc.

Znacznie gorzej pod tym względem radzą sobie chińskie elektryki – leapmotor t03 i byd dolphin surf, w przypadku których wartość rezydualna jest niższa od początkowej przeciętnie o 53 – 54 proc.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
sterl
A ile lat dają gwarancji 7 lat czy 12 lat ? a reszta 2 lata?
intisol
Chińczycy i gwarancja? XDDDD Na jakim ty świecie żyjesz
barysza51
Którego chińczyka kupić ponoć jest sporo reklamacji.

Powiązane: Rynek motoryzacyjny - raporty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki