REKLAMA

Mieszkania drożeją coraz szybciej. „Ograniczona podaż nie pozwoli na spadki cen”

Marcin Kaźmierczak2022-03-09 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2022-03-09 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Tylko trzy miesiące trwała względna stabilizacja cen na rynku sprzedaży mieszkań. Ostatni kwartał 2021 r. przyniósł ponowne wzmocnienie tendencji wzrostowej. Najmocniej drożały najpopularniejsze metraże, czyli lokale o powierzchni od 35 do 80 mkw. – wynika z danych Bankier.pl udostępnionych przez Cenatorium. Według ekspertów z silnymi wzrostami cen możemy mieć do czynienia także w pierwszych miesiącach 2022 r.

Mieszkania drożeją coraz szybciej. „Ograniczona podaż nie pozwoli na spadki cen”
Mieszkania drożeją coraz szybciej. „Ograniczona podaż nie pozwoli na spadki cen”
/ Shutterstock

Podobnie jak przed dwoma laty, lecz zgoła odmiennie niż przed rokiem, IV kw. 2021 r. przyniósł wyraźne przyspieszenie wzrostu cen mieszkań. Kilkuprocentowe podwyżki sięgające kwartalnie nawet 6-7 proc. przyszły nad największe polskie rynki sprzedaży mieszkań po względnie stabilnym trzecim kwartale, kiedy to wzrosty nie przekraczały 2 proc.

Tendencja ta była szczególnie widoczna w aktach notarialnych dotyczących sprzedaży najpopularniejszych metraży. Najmocniej drożały bowiem lokale o powierzchni od 35 do 60 mkw. oraz od 60 do 80 mkw. W większości analizowanych miast kwoty płacone za najmniejsze kawalerki i duże, ponad 80-metrowe mieszkania nie przekraczały z kolei 2 proc., a najczęściej oscylowały wokół 1 proc. w relacji kwartalnej.

Ceny mieszkań w Warszawie

W stolicy największe powody do optymizmu w dalszym ciągu mają szukający największych mieszkań o powierzchni przekraczającej 80 mkw. Choć "ich" kwoty rosną nieprzerwanie od półtora roku, to od trzech kwartałów podwyżki w relacji kwartalnej nie przekraczają 1 proc. W IV kw. 2021 r. płacono za nie średnio 11 081 zł/mkw.

Średnie ceny transakcyjne mieszkań w Warszawie [zł/mkw.]

Metraż

[w mkw.]

IV kw. 2020

III kw. 2021

IV kw. 2021

Zmiana k/k

[w proc.]

Zmiana r/r

[w proc.]

0-35

10 392

11 157

11 385

+2,0

+9,6

35-60

9712

10 124

10 413

+2,9

+7,2

60-80

9298

9 601

9 993

+4,1

+7,5

Powyżej 80

10789

11 019

11 081

+0,6

+2,7

Źródło: Raport o cenach mieszkań Bankier.pl, „Pulsu Biznesu” i Cenatorium

Średnio powyżej 11 tys. zł za metr kwadratowy wpisywano także w aktach notarialnych dotyczących sprzedaży najmniejszych kawalerek (do 35 mkw.). W przypadku najmniejszych lokali odnotowano najmocniejszą podwyżkę w skali roku, która przekroczyła 9 proc.

Wakacje na giełdzie

W relacji kwartalnej najmocniej w górę poszła średnia cena transakcyjna dotycząca mieszkań o powierzchni od 60 do 80 mkw. (+4,1 proc. k/k). Był to jednak jedyny z analizowanych metraży, w przypadku którego średnia cena transakcyjna wciąż nie przekroczyła 10 tys. zł/mkw.

Ceny mieszkań w Poznaniu

Mocniejsze niż przed trzema miesiącami wzrosty średnich cen transakcyjnych zanotowano także w Poznaniu. Stolica woj. wielkopolskiego była jednak jednym z rynków, na którym wzrosty w IV kw. 2021 r. były najmniej okazałe. Podobnie jak w Warszawie, najmocniej względem III kw. 2021 r. podrożały mieszkania o powierzchni od 60 do 80 mkw., za które płacono średnio 6933 zł/mkw. – o 3,3 proc. więcej niż trzy miesiące wcześniej.

Średnie ceny transakcyjne mieszkań w Poznaniu [zł/mkw.]

Metraż

[w mkw.]

IV kw. 2020

III kw. 2021

IV kw. 2021

Zmiana k/k

[w proc.]

Zmiana r/r

[w proc.]

0-35

7 893

8 202

8 276

+0,9

+4,9

35-60

7 023

7 498

7 641

+1,9

+8,8

60-80

6 634

6 711

6 933

+3,3

+4,5

Powyżej 80

6 891

6 750

6 815

+1,0

-1,1

Źródło: Raport o cenach mieszkań Bankier.pl, „Pulsu Biznesu” i Cenatorium

W ujęciu rocznym najmocniej wzrosła średnia kwota wpisywana w aktach notarialnych dotyczących sprzedaży mieszkań o powierzchni od 35 do 60 mkw. Względem IV kw. 2020 r. wzrost wyniósł 8,8 proc., co oznaczało, że nominalnie kupujący płacili średnio o ponad 600 zł/mkw. więcej niż rok wcześniej.

Na drugim biegunie znalazły się największe mieszkania oferowane w Poznaniu. Za lokale o powierzchni przekraczającej 80 mkw. płacono bowiem o 1,1 proc. mniej niż przed rokiem. Była to jednak jedyna obniżka odnotowana w ośmiu analizowanych miastach.

Ceny mieszkań w Łodzi

Znacznie mocniej w ciągu ostatniego roku podrożały mieszkania w Łodzi, gdzie w przypadku ponad 60-metrowych mieszkań zanotowano dwucyfrowe wzrosty w relacji rocznej.

Średnie ceny transakcyjne mieszkań w Łodzi [zł/mkw.]

Metraż

[w mkw.]

IV kw. 2020

III kw. 2021

IV kw. 2021

Zmiana k/k

[w proc.]

Zmiana r/r

[w proc.]

0-35

6 298

6 518

6 700

+2,8

+6,4

35-60

5 678

6 002

6 225

+3,7

+9,6

60-80

5 298

5 650

5 993

+6,1

+13,1

Powyżej 80

5 023

5 599

5 728

+2,3

+14,0

Źródło: Raport o cenach mieszkań Bankier.pl, „Pulsu Biznesu” i Cenatorium

Za mieszkania o powierzchni od 60 do 80 mkw. płacono w IV kw. 2021 r. średnio blisko 6 tys. zł/mkw. – o 6,1 proc. więcej niż trzy miesiące wcześniej i o 13,1 proc. więcej niż przed rokiem. Jeszcze mocniej w relacji rocznej (+14 proc. r/r) podrożały największe – ponad 80-metrowe lokale.

W Łodzi w IV kw. 2021 r. panowała zresztą zasada – im mniejszy metraż, tym niższy wzrost w relacji rocznej. W przypadku kawalerek o powierzchni poniżej 35 mkw. średnia kwota wpisywana w aktach notarialnych była o 6,4 proc. wyższa niż przed rokiem. Za nieco większe – 40- i 50-metrowe mieszkania płacono z kolei o niespełna 10 proc. więcej niż w ostatnich trzech miesiącach 2020 r.

Ceny mieszkań w Krakowie

Podwyżki notowane w IV kw. 2021 r. najmocniej uderzyły w krakowski rynek sprzedaży mieszkań. Zarówno lokale o powierzchni od 35 do 60 mkw. oraz od 60 do 80 mkw. podrożały w ciągu kwartału o ponad 7 proc., co po raz ostatni zdarzyło się w IV kw. 2019 r. Wówczas jednak tak wyraźna podwyżka dotknęła jednak kawalerek.

Średnie ceny transakcyjne mieszkań w Krakowie [zł/mkw.]

Metraż

[w mkw.]

IV kw. 2020

III kw. 2021

IV kw. 2021

Zmiana k/k

[w proc.]

Zmiana r/r

[w proc.]

0-35

9 901

10 407

10 647

+2,3

+7,5

35-60

8 298

8 791

9 481

+7,9

+14,3

60-80

7 534

8 406

8 993

+7,0

+19,4

Powyżej 80

8 054

8 749

8 864

+1,3

+10,1

Źródło: Raport o cenach mieszkań Bankier.pl, „Pulsu Biznesu” i Cenatorium

Tak znaczące wzrosty w relacji kwartalnej przełożyły się na dwucyfrowe podwyżki w relacji rocznej, przy czym zdecydowanie mocniej – o blisko 20 proc. r/r wzrosła średnia cena transakcyjna w przypadku większych lokali – o powierzchni od 60 do 80 mkw. Nominalnie podwyżka sięgnęła blisko 1500 zł/mkw.

Tymczasem jeszcze trzy miesiące temu Kraków był jednym z najbardziej stabilnych rynków sprzedaży mieszkań ze wzrostami nieprzekraczającymi w relacji kwartalnej 1 proc. a w skali roku 9 proc.

Ceny mieszkań we Wrocławiu

W stolicy Dolnego Śląska najmocniej – średnio o ponad 4 proc. – podrożały w relacji kwartalnej mieszkania o powierzchni od 35 do 60 mkw. Nieco mniej – o niespełna 4 proc. względem III kw. 2021 r. podrożały większe mieszkania (60- i 70-metrowe).

Średnie ceny transakcyjne mieszkań we Wrocławiu [zł/mkw.]

Metraż

[w mkw.]

IV kw. 2020

III kw. 2021

IV kw. 2021

Zmiana k/k

[w proc.]

Zmiana r/r

[w proc.]

0-35

9102

9323

9399

+0,8

+3,3

35-60

7764

8021

8350

+4,1

+7,6

60-80

7234

7705

7994

+3,7

+10,5

Powyżej 80

6871

7551

7582

+0,4

+10,4

Źródło: Raport o cenach mieszkań Bankier.pl, „Pulsu Biznesu” i Cenatorium

Stabilnie na tym tle prezentowały się średnie kwoty płacone za największe – ponad 80-metrowe lokale, za które w IV kw. 2021 r. płacono średnio o 0,4 proc. więcej niż trzy miesiące wcześniej. To jednak marne pocieszenie dla szukających mieszkań o tym metrażu. W skali roku, głównie za sprawą podwyżek notowanych w pierwszej połowie 2021 r., podrożały one bowiem o ponad 10 proc. Wzrosty średniej ceny transakcyjnej w ujęciu kwartalnym notowane są zresztą nieprzerwanie od końca 2018 r.

Stolica Dolnego Śląska wciąż broni się jednak przed przekroczeniem psychologicznej bariery 10 tys. zł/mkw.

Ceny mieszkań w Gdańsku

Zbliżona sytuacja do wrocławskiej panowała w Gdańsku, który pozostaje trzecim najdroższym rynkiem sprzedaży mieszkań w Polsce.

Średnie ceny transakcyjne mieszkań w Gdańsku [zł/mkw.]

Metraż

[w mkw.]

IV kw. 2020

III kw. 2021

IV kw. 2021

Zmiana k/k

[w proc.]

Zmiana r/r

[w proc.]

0-35

10 234

10 289

10 347

+0,6

+1,1

35-60

8 853

9 026

9 315

+3,2

+5,2

60-80

8 091

8 409

8 651

+2,9

+6,9

Powyżej 80

8 098

8 724

8 801

+0,9

+8,7

Źródło: Raport o cenach mieszkań Bankier.pl, „Pulsu Biznesu” i Cenatorium

Choć to najmniejsze kawalerki (do 35 mkw.) wciąż kosztują najwięcej – w IV kw. 2021 r. średnio 10 347 zł/mkw., to najmniejsze metraże w ciągu ostatniego roku drożały najwolniej. W relacji rocznej płacono za nie średnio o 1,1 proc. więcej, a w kwartalnej więcej o 0,6 proc.

Podobnie jak w innych analizowanych miastach, najmocniej względem III kw. 2021 r. podrożały najpopularniejsze lokale o powierzchni od 35 do 60 mkw. oraz od 60 do 80 mkw. W obu przypadkach wzrost średniej ceny transakcyjnej wyniósł w relacji kwartalnej ok. 3 proc.

Ceny mieszkań w Lublinie

Solidarnie, średnio o ok. 1,5 proc. w skali kwartału podrożały mieszkania w Lublinie, gdzie w ostatnich IV kw. 2021 r. mieliśmy sytuację niemal identyczną jak trzy miesiące wcześniej. Nominalnie w aktach notarialnych wpisywano średnio o ok. 80 – 110 zł/mkw. więcej niż w III kw. 2021 r.

Średnie ceny transakcyjne mieszkań w Lublinie [zł/mkw.]

Metraż

[w mkw.]

IV kw. 2020

III kw. 2021

IV kw. 2021

Zmiana k/k

[w proc.]

Zmiana r/r

[w proc.]

0-35

 7 112   

 7 369   

 7 461   

+1,2

+4,9

35-60

 6 593   

 6 907   

 7 008   

+1,5

+6,3

60-80

 5 912   

 6 310   

 6 419   

+1,7

+8,6

Powyżej 80

 5 987   

 6 309   

 6 394   

+1,3

+6,8

Źródło: Raport o cenach mieszkań Bankier.pl, „Pulsu Biznesu” i Cenatorium

Odmiennie niż w pozostałych analizowanych miastach, ostatnie trzy miesiące 2021 r. były pod tym względem znacznie spokojniejsze końcówka 2020 r., gdy w Lublinie notowano wzrosty wahające się od 3,5 do ponad 5 proc. w skali kwartału.

Ceny mieszkań w Olsztynie

W stolicy woj. warmińsko-mazurskiego z najmocniejszymi podwyżkami musieli liczyć się szukający mieszkań o powierzchni od 35 do 60 mkw., które w relacji kwartalnej podrożały średnio o blisko 6 proc., a względem IV kw. 2021 r. o ponad 10 proc.

Średnie ceny transakcyjne mieszkań w Olsztynie [zł/mkw.]

Metraż

[w mkw.]

IV kw. 2020

III kw. 2021

IV kw. 2021

Zmiana k/k

[w proc.]

Zmiana r/r

[w proc.]

0-35

5 912

6359

6418

+0,9

+8,6

35-60

5612

5849

6192

+5,9

+10,3

60-80

5210

5494

5570

+1,4

+6,9

Powyżej 80

4899

5151

5303

+2,9

+8,2

Źródło: Raport o cenach mieszkań Bankier.pl, „Pulsu Biznesu” i Cenatorium

Mieszkania o wspomnianym metrażu drożały znacznie mocniej niż trzy miesiące wcześniej (+0,3 proc. k/k) oraz rok temu (+0,4 proc. k/k). Inaczej sytuacja wyglądała w przypadku większych mieszkań (60-80 mkw.) oraz najmniejszych kawalerek (do 35 mkw.) Tym samym średnia kwota wpisywana w aktach notarialnych dotyczących sprzedaży mieszkań o powierzchni od 35 do 60 mkw. znacząco zbliżyła się do średniej ceny transakcyjnej notowanej w przypadku kawalerek.

Podwyżki będą kontynuowane

Jak wynika z indeksu urban.one, wzrosty średnich cen transakcyjnych mieszkań będą dominowały także na początku 2022 r. W styczniu odczyt indeksu urban.one dla całej Polski wyniósł 110,16 pkt. i był o 0,82 pkt. (+5,59 pkt. r/r) wyższy niż w grudniu, co oznaczało największy wzrost w relacji miesięcznej od sierpnia 2021 r.

Z kolei indeks urban.one liczony dla największych polskich miast wyniósł 116,99 pkt. W jego przypadku wzrost w ujęciu miesięcznym wyniósł 1,7 pkt. – najwięcej od lipca 2021 r. W skali roku odczyt wzrósł z kolei o 7,45 pkt.

Podwyżki idą w parze ze spadkiem popytu na mieszkania, w szczególności wśród osób posiłkujących się kredytami. Powodem są trwające od kilku miesięcy podwyżki stóp procentowych, które podnoszą koszty kredytów hipotecznych, ale także zmniejszają grono osób mogących sobie na nie pozwolić.

– Deweloperzy w reakcji na sytuację rynkową ograniczyli swoje działania – twierdzi Małgorzata Wełnowska, starszy analityk ds. rynku nieruchomości w Cenatorium.

Świadczą o tym m.in. dane Głównego Urzędu Statystycznego, według których w styczniu 2022 r. deweloperzy rozpoczęli budowę 7340 mieszkań, co było wynikiem o ponad 40 proc. gorszym od osiągniętego przed rokiem i jednocześnie najgorszym otwarciem roku od pięciu lat.

– Zwiększona liczna wydanych pozwoleń, która miała miejsce w styczniu jest z kolei wypadkową opóźnień notowanych w urzędach. W najbliższych miesiącach rynek mieszkaniowych będzie się zmieniał. Część potencjalnych klientów, którzy utracili zdolność kredytową, ale także tych, którzy obawiają się zaciągnięcia kredytu hipotecznego i czekają na ustabilizowanie warunków gospodarczych przejdzie na rynek najmu – ocenia Małgorzata Wełnowska.

Popyt inwestycyjny może wzrosnąć

Niepewność na rynku nieruchomości powoduje także wojna w Ukrainie, o czym pisaliśmy w artykule „Wojna w Ukrainie a rynek nieruchomości w Polsce. Pierwszy wzrośnie popyt na rynku najmu”. Kilkaset tysięcy ukraińskich uchodźców uciekających już teraz przed rosyjską inwazją w pierwszej chwili może wygenerować większy popyt na rynku najmu.

W opinii ekspertów zajmujących się rynkiem nieruchomości, jeśli napływ uchodźców z Ukrainy miałby wzmóc popyt na rynku sprzedaży mieszkań, to wzrost obserwowany byłby jednak nie wśród uchodźców, a inwestorów oraz funduszy PRS wykorzystujących wzmożony ruch na rynku najmu. To z kolei może doprowadzić jednak do dalszego nasilonego względem poprzednich miesięcy wzrostu stawek – zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym.

– Zatem, sytuacja może być daleka od stabilizacji i bardzo podatna na wpływy zewnętrznych czynników. Obecnie widać spadek zainteresowania tanimi lokalami, w odleglejszych lokalizacjach, które są finansowane kredytami. Zaś mieszkania droższe, lepiej ulokowane, nadal są w sferze zainteresowania klientów gotówkowych – zauważa Michał Kubicki, prezes zarządu CMP Center Management Polska.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Siedem spółek, które wyjdą na prostą w drugim półroczu. „Akcje to nie zakład, który ma się rozstrzygnąć w ciągu miesiąca”
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (214)

dodaj komentarz
michalrw86
Widzę, że tu sporo naganiaczy twierdzących, że taniej nie będzie. Nie wiadomo jak będzie, ale ja widzę więcej argumentów za cenami w dół. U mnie w mieście już liczba ofert wzrosła o 30%, a ceny w nowych ofertach są podobne lub niższe niż rok temu. Tego w cenach średnich nie widać, bo równolegle deweloper dorzucił swoje ogłoszenia Widzę, że tu sporo naganiaczy twierdzących, że taniej nie będzie. Nie wiadomo jak będzie, ale ja widzę więcej argumentów za cenami w dół. U mnie w mieście już liczba ofert wzrosła o 30%, a ceny w nowych ofertach są podobne lub niższe niż rok temu. Tego w cenach średnich nie widać, bo równolegle deweloper dorzucił swoje ogłoszenia oczywiście z cenami wyższymi. Tyle, że zainteresowania ani tymi od dewelopera ani prywatnymi nie ma. A ofert przybędzie. Wielu ludzi kredytowało się na maxa, żeby kupić, bo przecież za chwilę będzie drożej. Cała masa moich znajomych już piszczy, że ledwo wiąże koniec z końcem, bo koszty życia poszły do góry, koszty kredytu poszły do góry itd. A jeszcze nie odczul prawdziwych podwyżek, bo opał kupili w zeszłym roku na cały sezon (sprawdźcie ile podrożał), a ratę mają aktualizowaną co pół roku, więc jeszcze nie uwzględnia ona wszystkich podwyżek podwyżek stóp (nie mówiąc już o ryzyku kolejnych wzrostów). Kolega pracuje przy komorniku i mówi, że zaczął się ruch w interesie. Drugi kolega miał umówionego fachowca na listopad i dostał w zeszłym tygodniu telefon, że może przyjść do niego w tym tygodniu, bo wszyscy klienci do listopada się wycofali, bo przerosły ich koszty. W największych miastach może nie będzie źle, bo inwestorzy tam ulokują gotówkę, ale w mniejszych miastach może być tragedia. Chociaż i w dużych miastach dałbym duży znak zapytania, bo masa inwestorów przenosi się na rynek Hiszpański czy Portugalski, bo ocenia, że tam są dużo większe perspektywy (tak wiem, jakie jest prawo w Hiszpanii, a mimo to uważają, że lepiej jest kupić tam niż w Polsce). Osoba obsługująca ten rynek, mówiła, że w miesiąc pomagała przy takiej liczbie transakcji jak normalnie ogarnia w rok. Ja nie mówię, że spadki będą na pewno. Każdy kto mówi, że na pewno spadnie albo na pewno wzrośnie to kłamca mający w tym interes, bo nie da się tego przewidzieć. Ale widzę, że ryzyko jest obecnie bardzo duże.
magic_zone
kolejne dowody na rosnącą inflację w regionie i na świecie
to co u nas za chwilę inflacja z 15% jak sam NBP prognozuje już inflację w przedziale 9-12% na ten rok

już widzę jak wszyscy rzucają się do sprzedawani swoich mieszkań do tego obniżając jeszcze ich ceny haha

słuchajcie więc tutejszych troli spadkowych a zostaniecie
kolejne dowody na rosnącą inflację w regionie i na świecie
to co u nas za chwilę inflacja z 15% jak sam NBP prognozuje już inflację w przedziale 9-12% na ten rok

już widzę jak wszyscy rzucają się do sprzedawani swoich mieszkań do tego obniżając jeszcze ich ceny haha

słuchajcie więc tutejszych troli spadkowych a zostaniecie z nic nie wartą kapustą na kontach jak te troliki co zapowiadają tu spadki od 4-5 lat

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Inflacja-w-Czechach-wyraznie-przekroczyla-10-proc-8295305.html

Inflacja w Czechach wyraźnie przekroczyła 10 proc.
Tempo wzrostu cen nad Wełtawą osiągnęło dwucyfrowy poziom. Inflację napędzały drożejący prąd, gaz i benzyna, ale również żywność.

W lutym inflacja CPI w Czechach wyniosła 11,1 proc. w skali roku wobec 9,9 proc. odnotowanych przed miesiącem i 6,6 proc. w grudniu - podał tamtejszy urząd statystyczny. Tak szybkiego wzrostu cen konsumpcyjnych za naszą południową granicą jeszcze w tym wieku nie notowano. Ekonomiści spodziewali się wyniku na poziomie 10,3 proc.
Ceny prądu wzrosły o blisko 23 proc., a gazu - o przeszło 28 proc. (to w dużej części efekt przywrócenia VAT od stycznia). Chleb i produkty zbożowe podrożały o ponad 11 proc. a warzywa - o 8 proc. Ceny mąki i cukru wzrosły o jedną czwartą, mleka - o 18 proc., masła - o 30 proc., ziemniaków - o prawie 15 proc. W kategorii żywność zanotowano zwyżkę o niemal 7 proc.

Zobacz także
Wartość złotego spada? Sprawdź kursy i wymień na inną walutę
O 31 proc. w górę poszły ceny paliw do prywatnych środków transportu, a same samochody podrożały o przeszło 10 proc.

Ceny w restauracjach i kawiarniach wzrosły o 14 proc. Ubrania podrożały o prawie 18 proc., a buty - o blisko 15 proc. O ponad 15 proc. poszły w górę koszty właścicieli mieszkań. W ujęciu rocznym ceny dóbr wzrosły o 12 proc. a usług - o 9,6 proc.
kamskam
Ludzie, mieszkania nie zaczną tanieć, a jak zaczną to niewiele. Ocknijcie się. Działek coraz mniej. Byłem ostatnio na przetargu działki w średnim/sporym mieście w średniej lokalizacji pod mieszkania. 2800 m2 poszło za 3,7 mln (horror).... PUM to max ok 4500 m2 powierzchni użytkowej. Zakładajac ze deweloper zarabia 1000 zł m2, to Ludzie, mieszkania nie zaczną tanieć, a jak zaczną to niewiele. Ocknijcie się. Działek coraz mniej. Byłem ostatnio na przetargu działki w średnim/sporym mieście w średniej lokalizacji pod mieszkania. 2800 m2 poszło za 3,7 mln (horror).... PUM to max ok 4500 m2 powierzchni użytkowej. Zakładajac ze deweloper zarabia 1000 zł m2, to na inwestycji zarobiłby..., 0,7 mln przy nakładzie 20 mln ;) więc deweloperzy zarabiają min. 2000 zł na m2, przy cenie 6700 m2. Wniosek jest taki, że mieszkania jak spadną to max o 10%, ewentualnie bedą bankrutować deweloperzy a materiały tanieć. Tu jest inna strona medalu, że na najmie nie da się zarobić.... średnio 1000 zł na czysto z każdego zainwestowanego 250 000, daje nam zwrot w ponad 20 lat + mieszkanie ktore nie wiadomo ile bedzie warte. w 2011 roku, ze 120 000 nakładu było to 1000 zł zysku.
wibor3m
Sa dwie opcje, NBP ostro podniesie stopy do lata i gospodarka z powodu cen energii stanie, jak w 2008 (moze nawet jakis Lehman Brothers sie pojawi, Raiffeisen International na gieldzie starcil jakies 50% i dopiero teraz sie troche stabilizuje). Wtedy stopy moga byc nawet pozytywne bo NBP jest tak wolny ze przegapi ten trend. Wtedy Sa dwie opcje, NBP ostro podniesie stopy do lata i gospodarka z powodu cen energii stanie, jak w 2008 (moze nawet jakis Lehman Brothers sie pojawi, Raiffeisen International na gieldzie starcil jakies 50% i dopiero teraz sie troche stabilizuje). Wtedy stopy moga byc nawet pozytywne bo NBP jest tak wolny ze przegapi ten trend. Wtedy ceny nieruchomosci beda pod presja. Jak NBP nie zareaguje adekwatnie to inflacja bedzie poza kontrola i bedziemy wszyscy milionerami. Kazdy scenariusz bedzie dla Polski dramatem bo ludzie sa juz emocjonalnie na krawedzi po dwoch latach szalenstwa.

Co do Ukraincow, beda wynajmowac ale za pieniadze podatnika. Niektorzy na tym zarobia, ale ryzyko jest ogromne bo eksmisji nie bedzie nawet jak sie pieniadze rzadowe skoncza. Moze nawet wszystkie meble wlasciciela beda sprzedane przed wyjazdem do Niemiec ;-) Rzad niedlugo bedzie wynajmowac cale hotele bo nie bedzie juz alternatywy. Cala RP raczej straci, o prace bedzie za kilka miesiecy trudno i socjal kosztuje. Na szczescie duza czesc pojdzie na zachod po lepszy socjal.
jsunday
W 2022 spadek udzielonych kredytów o 30% r.r.
A w tym czasie deweloperzy oddadzą najwyższą liczbę mieszkań w historii ;-))))

No to mamy jazdę z górki na pazurki hahhahhahaaa


W 2021 roku banki udzieliły łącznie 256,5 tys. nowych kredytów mieszkaniowych.

"Według naszych wyliczeń, naturalnym poziomem
W 2022 spadek udzielonych kredytów o 30% r.r.
A w tym czasie deweloperzy oddadzą najwyższą liczbę mieszkań w historii ;-))))

No to mamy jazdę z górki na pazurki hahhahhahaaa


W 2021 roku banki udzieliły łącznie 256,5 tys. nowych kredytów mieszkaniowych.

"Według naszych wyliczeń, naturalnym poziomem udzielanych kredytów rocznie w zależności od poziomu stóp procentowych jest przedział między 170 tys. a 200 tys. kredytów. W tym roku znajdziemy się bliżej dolnej granicy tego przedziału, może być udzielone 170-185 tys. kredytów. Obecnie tak można szacować rynek w 2022 roku. Spadek w porównaniu do poprzedniej prognozy to efekt przede wszystkim coraz wyższych stóp i pośrednio podniesienia buforów dla klientów banków" - dodał.


https://www.bankier.pl/wiadomosc/Szef-ZBP-Pewna-grupa-klientow-nie-bedzie-miala-dostepu-do-kredytow-8294804.html
magic_zone
na Węgrzech już galopująca inflacja, za chwilę przebicie najnowszych prognoz już samego NBP o coraz wyższej inflacji też w Polsce

Węgierska inflacja najwyższa od 2007 roku

Inflacja CPI na Węgrzech w lutym przyspieszyła do przeszło 8% i osiągnęła najwyższy poziom od 2007 – roku – poinformował Centralny Urząd Statystyczny
na Węgrzech już galopująca inflacja, za chwilę przebicie najnowszych prognoz już samego NBP o coraz wyższej inflacji też w Polsce

Węgierska inflacja najwyższa od 2007 roku

Inflacja CPI na Węgrzech w lutym przyspieszyła do przeszło 8% i osiągnęła najwyższy poziom od 2007 – roku – poinformował Centralny Urząd Statystyczny (KSH). Już prawie galopującej inflacji cenowej nie powstrzymała rządowa kontrola cen.

Ceny dóbr i usług konsumpcyjnych w lutym były średnio o 8,3% wyższe niż w analogicznym miesiącu roku ubiegłego – podał KSH. Tak wysokiej inflacji cenowej nad Balatonem nie widziano od sierpnia 2007 roku. Był to także rezultat wyższy niż miesiąc temu (7,9%) oraz wyższy od oczekiwanych przez ekonomistów (8,1%).

KSH informuje, że ceny artykułów spożywczych w rok poszły w górę o 11,3%. Wyroby tytoniowe i alkoholowe podrożały o 8,2%. Ceny mebli kuchennych wzrosły aż o 16,2%. Usługi zdrożały średnio o 5,5%, a paliwa były o 18,7% droższe niż przed rokiem

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Inflacja-na-Wegrzech-luty-2022-8294472.html
jpelerj
Chcesz kupować w Budapeszcie? W której dzielnicy?
magic_zone
buhahahaha no to macie wasze zapowiadane spadki cen jak hossa na rynku najmu pewnie największa w historii Polski się właśnie szykuje

Rośnie zainteresowanie najmem mieszkań i pokoi. Liczba aktywnych ogłoszeń spada

Na początku marca liczba wyświetleń ogłoszeń dotyczących mieszkań i pokoi na wynajem w Polsce zwiększyła
buhahahaha no to macie wasze zapowiadane spadki cen jak hossa na rynku najmu pewnie największa w historii Polski się właśnie szykuje

Rośnie zainteresowanie najmem mieszkań i pokoi. Liczba aktywnych ogłoszeń spada

Na początku marca liczba wyświetleń ogłoszeń dotyczących mieszkań i pokoi na wynajem w Polsce zwiększyła się o 166 procent na portalu Otodom i o 114 proc. na OLX w porównaniu do ostatniego tygodnia lutego 2022 r. - podał Otodom w komunikacie prasowym. Wzrost zainteresowania idzie w parze ze zmniejszającą się ofertą. 7 marca liczba dostępnych ogłoszeń w tych kategoriach była w Otodom o 19 proc. niższa, a w OLX – o 27 proc. niższa niż 24 lutego.

Z analiz Otodom wynika, że rośnie liczba użytkowników, którzy aktywnie wyszukują ofert najmu mieszkań – obserwowany jest też w ujęciu niemalże dwutygodniowym, gwałtowny wzrost liczby użytkowników wyświetlających ogłoszenia dotyczące najmu i odpowiadających na nie.

Jak podano, liczba użytkowników w kategorii najmu mieszkań, którzy w ostatnich dniach nawiązali kontakt z potencjalnymi klientami, zwiększyła się o 454 proc. na Otodom oraz 254 proc. na OLX.

W ocenie Jarosława Krawczyka z Otodom, wzrost zainteresowania najmem można tłumaczyć napływem obywateli z naszego sąsiedniego kraju, ale nie tylko - również tym, że coraz więcej osób poszukuje mieszkania na wynajem ze względów ekonomicznych – coraz wyższe raty kredytów, spowodowane ciągłym podwyższaniem stóp procentowych, a także wyższe koszty energii czy inflacja sprawiają, że powstaje nowa grupa osób, wypchniętych na rynek najmu.

"Już na początku lutego widzieliśmy zwiększone zainteresowanie mieszkaniami na wynajem, choć wzrosty te nie były tak spektakularne" - dodał Krawczyk.

Zapisz się na newsletter
Codziennie otrzymuj porcję newsów o gospodarce, biznesie i finansach!


Twój adres e-mail
Zapisz się
Eksperci wskazują, że trudno przewidzieć jak sytuacja się rozwinie. Przypominają, że według przewidywań Komisji Europejskiej Ukrainę może opuścić nawet 5 milionów osób, a polską granicę przekroczyło 1,3 miliona uchodźców. Przy braku systemu relokacji może to - ich zdaniem - skutkować brakiem dostępnych mieszkań.

"Mówimy tu o danych dla całej Polski i trzeba pamiętać, że zainteresowanie nie rozkłada się równolegle. Istnieje duże ryzyko, że brak dostępnych mieszkań spowoduje, że skokowo wzrosną ceny wynajmu" – powiedział ekspert Otodom.

"Już teraz w serwisie Otodom zanotowaliśmy 19 proc. mniej aktywnych ogłoszeń o wynajmie mieszkania lub pokoju, natomiast w serwisie OLX aż 27 proc. mniej" - dodał.

Otodom to serwis nieruchomości w Polsce, który umożliwia zamieszczanie i przeglądanie ogłoszeń sprzedaży i wynajmu nieruchomości. Otodom jest częścią Grupy OLX, która prowadzi także serwisy OLX, Otomoto i Fixly. (PAP Biznes)

doa/ osz/

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Rosnie-zainteresowanie-najmem-mieszkan-i-pokoi-Liczba-aktywnych-ogloszen-spada-8294564.html
jpelerj
Więc dlaczego chcesz sprzedawać teraz, skoro sam piszesz, że hossa dopiero się szykuje? Poczekaj, to więcej zarobisz. LOL
magic_zone odpowiada jpelerj
a kto ci głupku powiedział że ja cokolwiek chcę sprzedawać?
masz jakieś zwidy alkoholowe?

Powiązane: Ceny transakcyjne nieruchomości - raporty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki