Kontrakty terminowe na benzynę zniżkowały w ubiegłym tygodniu o blisko 5,2% po tym jak wartość rezerw paliwowych wzrosła piąty tydzień z rzędu. Wzrost zapasów sprawił, że inwestorzy przestali spekulować, że rafinerie nie sprostają letniemu, zwiększonemu zapotrzebowaniu na paliwo.
„Przyrost zapasów paliwowych złagodził wzrostową presję, która leżała na cenach ropy. Jeśli poziom rezerw wciąż będzie rósł, rynek ropy może w nadchodzących dniach notować dalsze spadki” – skomentował dla Bloomberga Anthony Nunan z Mitsubishi Corp.
Zdaniem analityków ceny ropy naftowej brent są ostatnimi czasy uwarunkowane niepewną sytuacją w Nigerii, która jest największym producentem ropy w Afryce. Inwestorzy są również zaniepokojeni napiętą sytuacją w Iranie, której rozwój może doprowadzić do zakłóceń w dostawach ropy.
Około godziny 10:15 ropa light crude zwyżkuje o 0,22% do poziomu 64,98$ za baryłkę. Ropa naftowa brent notuje natomiast wzrost o 0,2%, osiągając wartość 68,85$ za baryłkę.
W.H.
































































