REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ceny prądu w Polsce jedne z niższych w Europie, ale idą podwyżki

Marcin Kaźmierczak2019-11-27 10:50redaktor Bankier.pl
publikacja
2019-11-27 10:50
Dodaj Bankier.pl w Google

W Polsce za prąd płaci się jedne z niższych stawek w Europie – wynika z danych Eurostatu. Jak jednak twierdzą eksperci, już w przyszłym roku powinniśmy przygotować się na podwyżki, gdy zakończy się sztuczne zamrażanie cen.

W pierwszej połowie 2019 r., według Eurostatu, Polacy płacili średnio 57,75 zł za 100 kilowatogodzin prądu. To jedna z najniższych stawek w Unii Europejskie. Jak zauważają europejscy statystycy, w porównaniu z pierwszym półroczem 2018 r. ceny prądu w Polsce spadły o 3,1 proc.

Wyższy spadek cen odnotowano w Portugalii (4,1 proc.) oraz Danii (4,3 proc.). Tam jednak za prąd trzeba było płacić znacznie więcej – odpowiednio 92,6 zł/100 kWh i 128,3 zł/100 kWh. Najdroższą energię elektryczną w okresie od stycznia do lipca mieli Niemcy, którzy za 100 kilowatów płacili średnio 132,8 zł.

fot. / / Pexels

W ciągu roku ceny prądu w całej Unii Europejskiej wzrosły o 5 proc. i w pierwszej połowie 2019 r. wyniosły średnio 92,8 zł. Ponad jedną trzecią kwot na rachunkach (37 proc.) stanowiły podatki i opłaty. Największy wzrost cen odnotowano w Holandii (20,3 proc.), na Cyprze (16,4 proc.) i Litwie (14,4 proc.).

Wakacje na giełdzie

Prąd dostarczany gospodarstwom domowym na Litwie był jednak jednym z tańszych. Litwini za 100 kWh płacili średnio 54 zł. Jeszcze taniej było na Węgrzech – 48,2 zł/100 kWh i w Bułgarii – 42,9 zł/1 kWh.

Zupełnie inny rysuje się obraz, jeśli brać pod uwagę ceny dla odbiorców niebędących gospodarstwami domowymi, czyli głównie firm. W tym zestawieniu Polska jest już w środku stawki. Mniej za elektryczność płacą przedsiębiorcy w Danii, Finlandii, Szwecji, Czechach, Bułgarii, Luksemburgu, Estonii, Litwy, Holandii, Słowenii, Węgier i Rumunii. Najdroższą elektryczność dla większych odbiorców miały w pierwszej połowie tego roku Włochy, Cypr i Niemcy.

Stosunkowo niskie ceny prądu są efektem ich zamrożenia. Jak jednak twierdzą eksperci, wraz zakończeniem roku wyborczego, ceny zostaną uwolnione i za prąd zapłacimy więcej.

W 2020 r. rosnącymi kosztami uprawnień do emisji dwutlenku węgla zostaną obciążeni odbiorcy. A te w ciągu półtora roku wzrosły aż o 400 proc., przekładając się 60-procentowy wzrost cen samej energii na rynku hurtowym.

– Nie widzę innego wyjścia niż wzrost cen dla przeciętnego „Kowalskiego” w 2020 roku. Nie można utrzymywać cen, przerzucając bez przerwy koszty na producentów energii, czyli elektrownie, które są przecież spółkami Skarbu Państwa. Rok wyborczy się skończy, to zniknie presja polityczna – zauważa prof. Rafał Weron z Politechniki Wrocławskiej, który na co dzień zajmuje się prognozowaniem cen energii elektrycznej.

Podobnego zdania jest były minister finansów, inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński, który w połowie listopada stwierdził, że nie da się dłużej utrzymywać cen energii na najniższym poziomie dla wszystkich odbiorców. Według Kwiecińskiego w Polsce powinien powstać system dopłat do prądu dla najuboższych obywateli.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (30)

dodaj komentarz
yougurt
To podnosimy ! Wprowadzić jakiś kolejny składni jak przesył luksusowy . Albo akcyzę za komfort dołożyć. Niech bogacze płacą jak mają duże tv itp ... :)
silvio_qesell
Niemcy powinni dopłacać polskim gospodarstwom domowym do rachunków za prąd. Jako jedna z form reparacji. Tylko wtedy zaczniemy wyrównywać szanse i być jak równy z równym.
tergal
Ma che cazzo, Silvio - è molto più complicato!
bialy_kruk
To może tak łopatoligicznie zapytam ile czasu Polakowi za godzine pracy może sie swiecić żarówka 60W a ile Nimcowi?
1984
Eurostat odpowiada także na to pytanie. Wprowadzili PPS mierzący ceny z uwzglednieniem siły nabywczej. I tak kWh w Niemczech kosztuje 0.2678 PPS-ów i jest najdroższa w Europie. W Polsce kosztuje 0.2297 PPS-ów i jest gdzieś w środku.

Właśnie pojawił się komunikat, że TSUE przyczepiła się obniżki akcyzy za prąd dla energochłonnego
Eurostat odpowiada także na to pytanie. Wprowadzili PPS mierzący ceny z uwzglednieniem siły nabywczej. I tak kWh w Niemczech kosztuje 0.2678 PPS-ów i jest najdroższa w Europie. W Polsce kosztuje 0.2297 PPS-ów i jest gdzieś w środku.

Właśnie pojawił się komunikat, że TSUE przyczepiła się obniżki akcyzy za prąd dla energochłonnego przemysłu. Czyli UE chce aby prąd był drogi, bardzo drogi!
tergal odpowiada 1984
Dlatego, że pod pretekstem katastrofy w Fukiszimie po trzęsieniu ziemi na Pacyfiku dr. Makrela oznajmiła zamknięcie wszystkich elektrowni jądrowych do 2022 roku.

Siemens wybuduje Niemcom nowe elektrownie zasilane rosyjskim gazem. Kto na tym skorzysta? Znowu Rotszyld bardzo usilnie finansujący Nord Stream-2? Wot i zagwożdżka :)
mpyrski odpowiada tergal
i ja to popieram, my też powinniśmy stawiać na gaz nie tylko zza morza ale i od Rosjan, dobrze z nimi żyć, negocjować dobre warunki i śmiać się w twarz zachodowi, bo można ! A nie sztucznie napędzać nagonkę na Rosję...
rekin1986
Mam założone panele fotowoltaiczne o mocy wytwórczej 3 MW rocznie przy zużyciu 2,6 MW jedyne za co będę płacił to opłata abonamentowa za licznik oraz opłata sieciowa za kabel od słupa do muru teraz to mnie to wisi ile kosztuje prąd dla odbiorców domowych

Będą ludzie to montować z uwagi na dotację z ochrony środowiska oraz
Mam założone panele fotowoltaiczne o mocy wytwórczej 3 MW rocznie przy zużyciu 2,6 MW jedyne za co będę płacił to opłata abonamentowa za licznik oraz opłata sieciowa za kabel od słupa do muru teraz to mnie to wisi ile kosztuje prąd dla odbiorców domowych

Będą ludzie to montować z uwagi na dotację z ochrony środowiska oraz możliwość odliczenia w PIT a naszym będzie zależało by dobić do 20 procent zielonej energii tym bardziej , że siec przesyłowa jedzie już na maksimum i by trzeba budować nowe sieci przesyłowe taniej dorzucić obywatelowi do mocy wytwórczej na miejscu niż budować nową sieć przesyłową oraz moc wytwórczą

Jak zieloni z Niemiec walną cenę za prawa do emisji CO2 po 60 USD za tonę to się z rozumem nie połapiemy huta już ma przestój Chemia też zaczyna piszczeć ciekawe kto będzie następny
mjwhite
Jak to kto, papiernie..

Fajnie mieć domek, też bym od razu założył PV, niestety przyszło się kisić w bloku... :-(
rekin1986 odpowiada mjwhite
Cały dach ma 150 m2 powierzchni obecnie wykorzystane mam 10 procent dachu cały dach może mieć moc na 31 kv czyli tyle ile wynosi maksymalne obciążenie zabezpieczenia przedlicznikowego 63 Amper w tej chwili mam moc do 12,5 kv i 25 amper maksymalny pobór na punktach jaki mogę mieć to 31 kv bez zmiany tablicy licznikowej bo Cały dach ma 150 m2 powierzchni obecnie wykorzystane mam 10 procent dachu cały dach może mieć moc na 31 kv czyli tyle ile wynosi maksymalne obciążenie zabezpieczenia przedlicznikowego 63 Amper w tej chwili mam moc do 12,5 kv i 25 amper maksymalny pobór na punktach jaki mogę mieć to 31 kv bez zmiany tablicy licznikowej bo kabel doprowadzający prąd do licznika to 10 miedź kwadrat na tym można ujechać do 50 KV

Powiązane: Podwyżki cen prądu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki