Masowa przecena działek budowlanych. Tanieją zwłaszcza najmniejsze. Nowy raport Bankier.pl

Marcin Kaźmierczak2020-07-31 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2020-07-31 06:00
fot. Bankier.pl /

Szukający działek pod budowę domu mogli w czerwcu liczyć na spore przeceny. Obniżyła się zwłaszcza wycena najmniejszych parcel – wynika z danych Bankier.pl udostępnionych przez serwis nieruchomości Otodom.pl. Czerwcowa obniżka to jednak tylko korekta po majowych wzrostach stawek.

W czerwcu największa przecena dotknęła działek budowlanych położonych w Opolu, gdzie oczekiwano średnio 193 zł/mkw. (-48,9 proc. m/m) oraz Łodzi (średnio 371 zł/mkw. i -42,4 proc. m/m). W obu przypadkach była to korekta po majowych, sięgających nawet 100 proc., podwyżkach. Wówczas wycena parcel pod budowę domu wzrosła tam odpowiednio o 105,4 proc. i 94 proc.

Średnie ceny ofertowe działek budowlanych dla województw i miast wojewódzkich w czerwcu 2020 r. [zł/mkw.]

Województwo Powierzchnia [mkw.] Średnia cena dla powierzchni Średnia cena dla całego wojew. Miasto Średnia cena dla miasta
dolnośląskie 0-800

357

103 Wrocław 453
800-1200 122
1200-2000 106
2000-5000 92
5000-10 000 110
10 000 i więcej 90
kujawsko-pomorskie 0-800 179 82 Bydgoszcz 265
800-1200 108
1200-2000 87
2000-5000 76
5000-10 000 151
10 000 i więcej 47
lubelskie 0-800 387 107 Lublin 308
800-1200 131
1200-2000 116
2000-5000 93
5000-10 000 122
10 000 i więcej 70
lubuskie 0-800 197 71 Gorzów Wlkp. 97
800-1200 76
1200-2000 64
2000-5000 49
5000-10 000 58
10 000 i więcej 45
łódzkie 0-800 267 99 Łódź 371
800-1200 131
1200-2000 125
2000-5000 90
5000-10 000 89
10 000 i więcej 54
małopolskie 0-800 354 140 Kraków 591
800-1200 156
1200-2000 128
2000-5000 116
5000-10 000 115
10 000 i więcej 104
mazowieckie 0-800 573 207 Warszawa 918
800-1200 233
1200-2000 217
2000-5000 206
5000-10 000 164
10 000 i więcej 148
opolskie 0-800 115 74 Opole 193
800-1200 89
1200-2000 75
2000-5000 71
5000-10 000 71
10 000 i więcej 50
podkarpackie 0-800 285 84 Rzeszów 213
800-1200 100
1200-2000 81
2000-5000 65
5000-10 000 74
10 000 i więcej 66
podlaskie 0-800 258 98 Białystok 383
800-1200 123
1200-2000 111
2000-5000 84
5000-10 000 69
10 000 i więcej 74
pomorskie 0-800 581 169 Gdańsk 546
800-1200 162
1200-2000 165
2000-5000 125
5000-10 000 133
10 000 i więcej 100
śląskie 0-800 194 123 Katowice 421
800-1200 135
1200-2000 115
2000-5000 109
5000-10 000 90
10 000 i więcej 99
świętokrzyskie 0-800 316 101 Kielce 420
800-1200 107
1200-2000 92
2000-5000 95
5000-10 000 94
10 000 i więcej 42
warmińsko-mazurskie 0-800 268 72 Olsztyn 162
800-1200 96
1200-2000 79
2000-5000 65
5000-10 000 49
10 000 i więcej 40
wielkopolskie 0-800 265 123 Poznań 574
800-1200 149
1200-2000 127
2000-5000 128
5000-10 000 128
10 000 i więcej 122
zachodniopomorskie 0-800 288 118 Szczecin 379
800-1200 143
1200-2000 124
2000-5000 124
5000-10 000 118
10 000 i więcej 104
Źródło: Bankier.pl na podstawie danych serwisu Otodom.pl

Spadek średniej ceny ofertowej względem maja powyżej 10 proc. odnotowano jeszcze w Kielcach, gdzie sprzedający oczekiwali średnio 420 zł/mkw. (-24,6 proc. m/m), Olsztynie (średnio 162 zł/mkw. i -20,2 proc. m/m), Poznaniu (średnio 574 zł/mkw. i -15,8 proc. m/m) oraz Szczecinie (średnio 379 zł/mkw. i -10 proc. m/m).

W górę średnia stawka powędrowała w czterech miastach wojewódzkich. Najmocniej – o 7,6 proc. – w Rzeszowie, gdzie w ogłoszeniach sprzedaży wpisywano średnio 213 zł/mkw., oraz w Warszawie, gdzie parcele wyceniano średnio na 918 zł/mkw. (+5,6 proc. m/m). W stolicy średnia cena ofertowa po raz pierwszy od lutego, a więc od wybuchu pandemii koronawirusa przekroczyła 900 zł/mkw.

Wycena gruntów budowlanych w porównaniu z majem wzrosła także w Białymstoku (średnio 383 zł/mkw. i +4,4 proc. m/m) oraz Krakowie (średnio 591 zł/mkw. i +4,2 proc. m/m), co przy odnotowanej w Gdańsku obniżce o 6 proc. sprawiło, że to stolica woj. małopolskiego była w czerwcu drugim po Warszawie najdroższym rynkiem gruntów budowlanych.

Korekta po majowej podwyżce

W czerwcu obniżyła się wycena przede wszystkim najmniejszych działek budowlanych o powierzchni do 8 arów. Najmocniej – o 58,6 proc. – zmniejszyły się oczekiwania sprzedających tego typu parcele we Wrocławiu. W ogłoszeniach sprzedaży wpisywano tak średnio 842 zł/mkw. – najmniej od kwietnia 2019 r.

Aż o 44,3 proc. spadła w relacji do maja średnia cena ofertowa działek mniejszych niż 8-arowe w Warszawie. W czerwcu oczekiwano za nie średnio 1299 zł/mkw. Średnia stawka dyktowana za najmniejsze parcele położone w stolicy wróciła do poziomu z początku roku i wciąż jest najwyższa w Polsce. Czerwcowa obniżka na warszawskim rynku przyszła z kolei po 90-procentowym wzroście odnotowanym w maju.

Z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia w czerwcu w Szczecinie. Tam najmniejsze działki były wyceniane średnio na 501 zł/mkw. – o 43,3 proc. niżej niż w maju. O kilkadziesiąt procent swoje oczekiwania w relacji do maja obniżyli także sprzedający grunty budowlane o powierzchni do 8 arów w Poznaniu (średnio 810 zł/mkw. i -22,8 proc. m/m), Kielcach (średnio 599 zł/mkw. i -34,6 proc. m/m), Katowicach (średnio 395 zł/mkw. i -31,7 proc. m/m), Rzeszowie (średnio 293 zł/mkw. i -26,8 proc. m/m), Lublinie (średnio 643 zł/mkw. i -30,7 proc. m/m) oraz Bydgoszczy (średnio 385 zł/mkw. i -25,4 proc. m/m).

Z danych Bankier.pl udostępnionych przez serwis Otodom.pl wynika także, że najmniejsze parcele o powierzchni do 8 arów od marca niedostępne są w Olsztynie.

10-arowe działki na rollercoasterze

Większa różnorodność pod względem wahań średnich stawek ofertowych panowała w czerwcu w przypadku działek o powierzchni od 8 do 12 arów. Względem maja mieliśmy do czynienia zarówno z obniżką o 53,3 proc. w Łodzi (średnio 433 zł/mkw.), która jednak nie zrekompensowała majowej podwyżki o 160 proc., jak i ze znacznym wzrostem oczekiwań sprzedających w Bydgoszczy, którzy wyceniali tego typu parcele średnio na 343 zł/mkw. (+85,4 proc. m/m).

W przypadku 10-arowych działek budowlanych, w Warszawie nastąpił spadek średniej ceny ofertowej o 9,6 proc. w relacji do maja. W stolicy oczekiwano średnio 935 zł/mkw., tym samym średnia stawka dla tego metrażu ponownie spadła poniżej granicy 1000 zł/mkw.

Mniej skorzy do obniżek byli wystawiający na sprzedaż największe parcele, o powierzchni przekraczającej 100 arów. Obniżkę odnotowano jednak na stołecznym rynku. Największe parcele położone w Warszawie wyceniane były średnio na 606 zł/mkw. (-14,5 proc. m/m). Znaczne podwyżki odnotowano jednak w Poznaniu, gdzie oczekiwano średnio 516 zł/mkw. (+64,9 proc. m/m) i w Krakowie (średnio 572 zł/mkw. i +42,3 proc. m/m).

Po raz pierwszy od września 2018 r. średnia stawka dyktowana za grunty budowlane większe niż 100-arowe położone w Gdańsku spadła poniżej poziomu 200 zł/mkw. W czerwcu wyceniano je średnio na 166 zł/mkw., o 32,8 proc. niżej niż w maju i najniżej od marca 2018 r.

Drożej niż przed rokiem

Porównując czerwcowe średnie ceny ofertowe ze stawkami notowanymi przed rokiem, widać jednak, że w zdecydowanej większości miast wojewódzkich nastąpiła podwyżka. Średnia kwota wpisywana w ogłoszeniach sprzedaży najmocniej wzrosła w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie oczekiwano średnio 97 zł/mkw. (+64,4 proc. r/r).

Spośród największych miast wojewódzkich najmocniejszy wzrost w skali roku dotknął grunty budowlane położone w Szczecinie (+30,2 proc. r/r).

Kilkunastoprocentowy wzrost wyceny odnotowano także w Warszawie (+18,9 proc. r/r), Krakowie (+12,4 proc. r/r) oraz Łodzi (+16,3 proc. r/r).

Średnia stawka spadła w ciągu ostatnich 12 miesięcy spadła jedynie w Olsztynie, gdzie parcele wyceniano średnio na 162 zł/mkw. (-44,9 proc. r/r) Wrocławiu (średnio 453 zł/mkw. i -3 proc. r/r) oraz Kielcach (średnio 420 zł/mkw. i -0,7 proc. r/r).

Nieznaczna zmiana w relacji do czerwca 2019 r., poza Wrocławiem i Kielcami, miała miejsce także w Poznaniu (+0,5 proc. r/r), Gdańsku (+3,8 proc. r/r), Rzeszowie (+3,9 proc. r/r), Opolu (+4,3 proc. r/r) oraz Lublinie (+4,4 proc. r/r).

Spadki także poza stolicami

Obniżka oczekiwań sprzedawców działek budowlanych miała miejsce także w województwach. Niższa wycena parcel niż w relacji do maja poza stolicami regionów była nawet powszechniejsza. W górę powędrowała jedynie średnia cena ofertowa gruntów budowlanych oferowanych w woj. podkarpackim, gdzie w ogłoszeniach wpisywano średnio 84 zł/mkw. (+10,5 proc. m/m).

Swoje żądania najmocniej obniżyli z kolei sprzedający działki położone w woj. świętokrzyskim (średnio 101 zł/mkw. i -34 proc. m/m) oraz podlaskim (średnio 98 zł/mkw. i -25,8 proc. m/m).

O około 10 proc. obniżyły się z kolei oczekiwania osób sprzedających parcele pod budowę domów w trzech najdroższych województwach: mazowieckim (średnio 207 zł/mkw. i -9,6 proc. m/m), pomorskim (średnio 169 zł/mkw. i -11,5 proc. m/m) oraz małopolskim (średnio 140 zł/mkw. i -9,1 proc. m/m).

W województwach najmocniej i najpowszechniej obniżyła się średnia wycena działek o powierzchni od 8 do 12 arów. Szukający tego typu gruntów położonych w woj. łódzkim mogli liczyć na średnią stawkę 131 zł/mkw. (-31,1 proc. m/m). Z kolei w Wielkopolsce oczekiwano średnio 149 zł/mkw. (-20,7 proc. m/m).

W porównaniu z czerwcem 2019 r. za grunty oczekiwano jednak przeważnie więcej. Najmocniej w ciągu ostatnich 12 miesięcy wzrosła średnia cena ofertowa działek budowlanych położonych na Dolnym Śląsku. Oczekiwano za nie średnio 103 zł/mkw. – o 19,8 proc. więcej niż przed rokiem. Mniej niż w czerwcu 2019 r. wpisywano w ogłoszeniach sprzedaży gruntów budowlanych jedynie w województwach: świętokrzyskim, warmińsko-mazurskim i wielkopolskim.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim.

Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (43)

dodaj komentarz
ravauw
Zalozmy ze bezrobocie podskoczy do 10-13 proc, ceny mieszkan i dzialek spadna o 30-40proc (jak chcialaby wiekszosc z bankiera) to bedzie oznaczac ograniczenie kredytow i tym samym oznacza ze ludzie zarabiajacy ponizej sredniej krajowej nic nie kupia bo zapewne straca prace lub beda sie tego obawialy, a na zakupy rusza ludzie z gotowka,Zalozmy ze bezrobocie podskoczy do 10-13 proc, ceny mieszkan i dzialek spadna o 30-40proc (jak chcialaby wiekszosc z bankiera) to bedzie oznaczac ograniczenie kredytow i tym samym oznacza ze ludzie zarabiajacy ponizej sredniej krajowej nic nie kupia bo zapewne straca prace lub beda sie tego obawialy, a na zakupy rusza ludzie z gotowka, ktorych jest b. Duzo i to podniesie ceny w perspektywie kilku lat. I tak biedni beda biedniejsi a bogaci bogatsi
jro
@ marynapilecka
Zakładasz jakiś apokaliptyczny scenariusz że ludzie nie bedą mieli za co żyć. Ok,
przyjmiejmy że ktoś stracił robote, ma jakieś zobowiązania i nie ma za co żyć. W pierwszej kolejności puszcza ziemie za 60/80% ceny przed covid? Doskonale wie ile ta ziemia jest warta i za ile ja pogoni za rok czy
@ marynapilecka
Zakładasz jakiś apokaliptyczny scenariusz że ludzie nie bedą mieli za co żyć. Ok,
przyjmiejmy że ktoś stracił robote, ma jakieś zobowiązania i nie ma za co żyć. W pierwszej kolejności puszcza ziemie za 60/80% ceny przed covid? Doskonale wie ile ta ziemia jest warta i za ile ja pogoni za rok czy dwa. Nikt ze zdrowym rozsądkiem nie pozbywa sie najcenniejszych aktywów w pierwszej kolejności. Dlatego uważam sie mylisz. Ktoś kto będzie zmuszony sprzedać działkę to puści ja taniej niż cena rynkowa i covid nie ma tu nic do rzeczy. Natomiast najlepsze kąski pozostaną drogie.
ravauw
Kupilem dzialke msc temu, w mojej okolicy juz po 20 zl drozej. To ze dzialki w duzych miastach tanieja to tylko efekt tego, ze byly za drogie. Wydac pol miliona na dzialke w duzym miescie to jak dla mnie lekka przesada. Nadal szukam dzialek w dobrych cenach lub przecen na nieruchomosciach, niestety zadnej nie znalazlem, a te o ktorych Kupilem dzialke msc temu, w mojej okolicy juz po 20 zl drozej. To ze dzialki w duzych miastach tanieja to tylko efekt tego, ze byly za drogie. Wydac pol miliona na dzialke w duzym miescie to jak dla mnie lekka przesada. Nadal szukam dzialek w dobrych cenach lub przecen na nieruchomosciach, niestety zadnej nie znalazlem, a te o ktorych slyszalem rozeszly sie po kilku godzinach. Gotowkowiczow z kilkuset tysiacami na kontach jest niestety za duzo i wyrwanie czegos fajnego narazie jest bardzo trudne
jasiek2017
Dokładnie tak, dzisiaj kilkaset tys pln w gotówce to ma każdy średnio rozgarnięty człowiek.
W dużym mieście w dobrym lub bardzo dobrym miejscu działka za 0,5 mln to byłaby taniocha.
Ja zawsze studzę się czym innym. Działki, które mi się podobają kosztują 2-5 mln i to nie są działki 20 tys m2 tylko 1-3 tys
Dokładnie tak, dzisiaj kilkaset tys pln w gotówce to ma każdy średnio rozgarnięty człowiek.
W dużym mieście w dobrym lub bardzo dobrym miejscu działka za 0,5 mln to byłaby taniocha.
Ja zawsze studzę się czym innym. Działki, które mi się podobają kosztują 2-5 mln i to nie są działki 20 tys m2 tylko 1-3 tys m2. I tu przychodzi zimny prysznic i stwierdzam, że wolałbym kupić duży apartament w centrum/nad wodą i za samą cenę działki mieć już gotowe M. Bo działka to jedno a budowa domu to drugie czyli kolejne mln.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
tomako_lunatic
Coś w tym może być...
Dziura budżetowa będzie potężna, a programy socjalne przecież muszą być czymś finansowane...
jro
@ marynapilecka
I tak i nie....
Idąc Twoim tokiem myślenia to byśmy mieli masową wyprzedaż wszystkiego. Bo jak ktoś „na gwałt” potrzebuje gotówki to sprzeda co ma. Pytanie czy zacznie od rzeczy łatwiej zbywalnych na których sprzedaży straci mniej, jakieś ruchome części majątku, czy popcha ziemie, która ma
@ marynapilecka
I tak i nie....
Idąc Twoim tokiem myślenia to byśmy mieli masową wyprzedaż wszystkiego. Bo jak ktoś „na gwałt” potrzebuje gotówki to sprzeda co ma. Pytanie czy zacznie od rzeczy łatwiej zbywalnych na których sprzedaży straci mniej, jakieś ruchome części majątku, czy popcha ziemie, która ma swoją wartość (szczególnie w dobrej lokalizacji) i ta wartość będzie rosła. Ziemi nie przybywa a tendencja jest taka ze każdy chce mieć więcej przestrzeni do życia.
Desperaci byli przed covidem i bedą po, wiec jak ktoś liczy na okazje to moze cos złapie. Moja konkluzja jest taka ze dobry kawałek ziemi będzie ostatnia rzeczą która ktoś będzie chciał pogonić za marne pieniądze. Bo koszty utrzymania sa znikome w stosunku do tego jak będzie ziemia przybierała na wartości.
marynapilecka
"byśmy mieli masową wyprzedaż wszystkiego" - nie popadajmy w paranoje, nie wszyscy i nie wszystko.
Wystarczy 10 procent więcej towaru i cena spadnie znacznie dodatkowo w kryzysie sprzedają ziemie tylko desperaci - racja, wiec ceny będą niskie aby szybko sprzedać.
"Pytanie czy zacznie od rzeczy łatwiej
"byśmy mieli masową wyprzedaż wszystkiego" - nie popadajmy w paranoje, nie wszyscy i nie wszystko.
Wystarczy 10 procent więcej towaru i cena spadnie znacznie dodatkowo w kryzysie sprzedają ziemie tylko desperaci - racja, wiec ceny będą niskie aby szybko sprzedać.
"Pytanie czy zacznie od rzeczy łatwiej zbywalnych na których sprzedaży " - to złe pytanie, powinno raczej brzmieć, co kupujący z gotówką będą mieli ochotę kupić od takich osób i myślę, że o wiele bardziej ziemię, niż mieszkania (które się nie wynajmują) czy samochody.

piotr76
Piszecie o ludziach z mentalnością ciułaczy, ale weźcie pod uwagę, że jest też trochę takich którzy nie trzymają ziemi w celu akumulowania majątku tylko traktują ją jako "kupony do odcinania" i będą realizować zyski. Jak ktoś odziedziczył gospodarstwo rolne pod miastem czy skupował ziemię gdy była po Piszecie o ludziach z mentalnością ciułaczy, ale weźcie pod uwagę, że jest też trochę takich którzy nie trzymają ziemi w celu akumulowania majątku tylko traktują ją jako "kupony do odcinania" i będą realizować zyski. Jak ktoś odziedziczył gospodarstwo rolne pod miastem czy skupował ziemię gdy była po kilka zł/m, to nawet biorąc pod uwagę koszty jakie poniósł na odrolnienie, uzbrojenie terenu etc. dzisiaj i tak ma gigantyczny zysk niezależnie od aktualnych chwilowych wahań cen.
sel
...porównując czerwcowe średnie ceny ofertowe ze stawkami notowanymi przed rokiem, widać jednak, że w zdecydowanej większości miast wojewódzkich nastąpiła podwyżka....

to spadły czy wzrosły?

Powiązane: Bankier.pl i Otodom.pl - raport z rynku nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki