REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Paliwa wreszcie potaniały. Ale i tak nie o tyle, o ile powinny

Krzysztof Kolany2024-05-24 12:19główny analityk Bankier.pl
publikacja
2024-05-24 12:19
Dodaj Bankier.pl w Google

Końcówka maja przyniosła długo wyczekiwany spadek cen na stacjach paliw. Jednakże patrząc na stawki w hurcie, ceny detaliczne powinny być zdecydowanie niższe, niż to ma miejsce.

Paliwa wreszcie potaniały. Ale i tak nie o tyle, o ile powinny
Paliwa wreszcie potaniały. Ale i tak nie o tyle, o ile powinny
fot. n_defender / / Shutterstock

Tydzień temu napisałem, że paliwa mogłyby być tańsze, ale ceny nie za bardzo chcą spadać. Właściciele stacji najwyraźniej wysłuchali moich narzekań i nieco spuścili z tonu. W mijającym tygodniu za litr benzyny Pb95 płacono średnio 6,57 zł/l, czyli o 6 gr/l mniej niż tydzień wcześniej – wynika z danych BM Reflex. Olej napędowy kosztował przeciętnie 6,58 zł/l, a więc również o 6 gr/l mniej. Przez ostatnie dwa tygodnie oba te paliwa potaniały średnio o 10 groszy na litrze. Autogaz tankowano przeciętnie po 2,78 zł/l, a więc o 3 gr/l taniej niż przed tygodniem.

Bankier.pl na podstawie danych BM Reflex

Jednakże w dalszym ciągu zarówno średnie ceny detaliczne Pb95 oraz ON są teraz wyższe, niż były rok temu. Benzyna jest o 6 groszy na litrze droższa niż w maju 2023 roku. W przypadku oleju napędowego różnica ta wynosi 49 gr/l. Jedynie autogaz jest o 17 gr/l tańszy niż rok temu. Zatem najprawdopodobniej w majowym odczycie inflacji CPI ceny paliw przestaną działać dezinflacyjnie.

Właściciele stacji budują marże

Niedawne obniżki cen na stacyjnych pylonach nie powinny nam przysłaniać faktu, że ceny w detalu wciąż znacząco odbiegają od tego, co widzimy na rynku hurtowym. 24 maja Orlen oferował benzynę Eurosuper 95 po 5 018 zł/m3, czyli po ok. 6,17 zł/l brutto. Oznacza to, że średnia cena detaliczna tego paliwa jest aż o 40 groszy na litrze wyższa od ceny w rafinerii. Podobnie było przez poprzednie dwa tygodnie. Jest to poziom implikowanej marży detalicznej dwukrotnie wyższy od historycznej średniej.

Z jeszcze większą różnicą mamy do czynienia w przypadku oleju napędowego, który w piątkowym cenniku płockiej rafinerii kosztował 4 967 zł/m3, co po dodaniu 23% VAT-u daje 6,10 zł/l. W tym przypadku różnica między detalem a hurtem sięga 48 groszy na litrze. Dla porównania, w czerwcu 2023 przy podobnych cenach hurtowych litr ON w detalu kosztował średnio 6,10-6,20 zł. Taki jest zatem potencjał dla obniżek cen detalicznych.

Wakacje na giełdzie

Malejące ceny w polskich rafineriach są odzwierciedleniem zjawisk zachodzących na rynkach światowych. Od kwietniowego szczytu nowojorskie kontrakty terminowe na benzynę potaniały o przeszło 13% i są najniższe od lutego. Z kolei olej napędowy na londyńskiej ICE jest teraz notowany blisko tegorocznych minimów. 

Paliwa mogłyby być znacznie tańsze

Ceny paliw mogłyby być znacznie niższe, gdyby nie podatki nakładane i podwyższane przez kolejne rządy niezależnie od ich deklarowanej orientacji  politycznej. Zarówno w przypadku benzyny, jak i oleju napędowego, aparat państwa zabiera ponad 40% z każdej złotówki naliczonej przez dystrybutor. Gdyby na przykład stawka VAT nadal wynosiła 8%, to za ON i Pb95 płacilibyśmy ok. 5,60-5,70 zł/l. Nowy rząd mógłby też znieść „opłatę emisyjną” wprowadzoną przez swych poprzedników, co pozwoliłby obniżyć ceny brutto o ok. 10 gr/l.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
inwestor.pl
Powiedziałbym Tuskowi jedną, prostą decyzję, aby ceny benzyny spadły, ale chyba mnie nie posłucha?
dreustachy
Rząd rudzielca buduje marżę!
bazylow
Niestety zmiana władzy w Orlenie i Kraju nic nie zmieniła. To duży zawód. Jak nas łupili tak łupią. We Wrocławiu benzyna i ropa koło 6,70 to skandal i ewidentna zmowa dużych graczy. Państwo, Orlen powinny zadziałać bo jest duża przestrzeń do obniżek a wysokie ceny paliw to inflacja....Co ciekawe od kilku tygodni w hurcie ropa tańsza Niestety zmiana władzy w Orlenie i Kraju nic nie zmieniła. To duży zawód. Jak nas łupili tak łupią. We Wrocławiu benzyna i ropa koło 6,70 to skandal i ewidentna zmowa dużych graczy. Państwo, Orlen powinny zadziałać bo jest duża przestrzeń do obniżek a wysokie ceny paliw to inflacja....Co ciekawe od kilku tygodni w hurcie ropa tańsza od benzyny a na stacjach odwrotnie.....a transport na ropie pracuje......i ceny kształtuje. Tusk mógłby coś zadziałać i nie chodzi o głupie obietnice typu 5,19 ale o podstawową uczciwość wobec konsumentów. Prąd 50% zaraz gaz 50% w górę na paliwach można w dół to też nie...oj nie tak miało być...
samsza
Chcieliście monopole, bo to obrona przed Putinem, strategiczna rzecz...
:)
Nawet urząd antymonopolowy czy obrony konsumenta siedzi cicho.
and00
Fakt, nie tyle co powinny
5,19 to kurs odniesienia
ostatnio tyle paliwo kosztowało w 2018-2020
apolonia
gdzie jest paliwo po 5zł... kaczorze donaldzie gdzie kretaczu paliwo po 5zł

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki