REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Całonocne antyrządowe protesty w Tbilisi. Demonstranci wznosili barykady, policja brutalnie interweniowała

2024-11-30 07:45, akt.2024-11-30 09:26
publikacja
2024-11-30 07:45
aktualizacja
2024-11-30 09:26
Dodaj Bankier.pl w Google

Tysiące osób uczestniczyły w antyrządowych protestach w nocy z piątku na sobotę na alei Rustawelego w centrum stolicy Gruzji, Tbilisi. Policja w brutalny sposób pacyfikowała ludzi protestujących przeciwko decyzji rządu o zawieszeniu rozmów o wstąpieniu kraju do UE.

Całonocne antyrządowe protesty w Tbilisi. Demonstranci wznosili barykady, policja brutalnie interweniowała
Całonocne antyrządowe protesty w Tbilisi. Demonstranci wznosili barykady, policja brutalnie interweniowała
fot. Irakli Gedenidze / /  Reuters / Forum

W piątek wieczorem protestujący po raz kolejny w ostatnich dniach oblegli gruziński parlament, niektórzy próbowali sforsować metalowe ogrodzenie wokół budynku. Policja użyła armatek wodnych, aby odepchnąć ludzi, a później zmusić ich do cofnięcia się wzdłuż alei Rustawelego, zamkniętej dla ruchu i otoczonej przez wozy policyjne.

Demonstranci wykorzystali kosze na śmieci, ławki oraz elektryczne hulajnogi do budowy barykad. Na całej ulicy paliły się ogniska, powiewały europejskie i gruzińskie flagi. Protestujący dęli w gwizdki i grali na bębnach.

Nad ranem policja zepchnęła protestujących z okolic stacji metra w dół alei Rustawelego i otoczyła ich kordonem. Funkcjonariusze w brutalny sposób dokonywali zatrzymań, niektórzy uczestnicy byli bici, kopani, szarpani. Według relacji gruzińskiej telewizji Formula TV wielu demonstrantów zostało rannych, niektórzy wymagali pomocy lekarskiej. Jak ocenił w rozmowie z PAP 34-letni taksówkarz George, agresja policji wobec protestujących z każdym dniem narasta.

Prezydentka: nikt nie godzi się na rusyfikację naszego kraju

Nikt nie godzi się na rusyfikację Gruzji - oświadczyła w piątek prozachodnia prezydentka tego kraju Salome Zurabiszwili. W centrum Tbilisi i w innych miastach ludzie wyszli na ulice, by zaprotestować przeciwko rządowi, który ogłosił zawieszenie rozmów o członkostwie kraju w UE.

W telewizyjnym oświadczeniu Salome Zurabiszwili oceniła, że trwające od czwartku protesty to "ruch bezprecedensowy".

"To oczywiste, że nikt nie chce zaakceptować zrusyfikowanej Gruzji; Gruzji pozbawionej konstytucji, czy Gruzji w rękach nielegalnego rządu i parlamentu" - cytuje wystąpienie liderki gruzińskiego państwa serwis OC Media.

"Mogę powiedzieć, że dzisiaj rozpoczął się ruch oporu" - dodała Zurbiszwili i podkreśliła, że jego celem jest powrót Gruzji na unijną ścieżkę poprzez ponowne rozpisanie wyborów parlamentarnych. Wyników głosowania z ub. miesiąca, które oficjalnie wygrało rządzące Gruzińskie Marzenie, nie uznaje ani głowa państwa, ani gruzińska opozycja.

Zurabiszwili wezwała policję prewencyjną, by "nie podnosiła ręki" na protestujących.

Przed wschodem słońca policja usunęła barykady, a straż pożarna ugasiła ogniska. Na alei Rustawelego pojawiły się służby sprzątające.

Wakacje na giełdzie

Starcia między policją a protestującymi wybuchły w nocy również w portowym mieście Batumi nad Morzem Czarnym oraz w Kutaisi na zachodzie Gruzji.

MSW podało w sobotę, że w trakcie nocnych demonstracji w Tbilisi zatrzymano 107 osób. Jak dodano w oświadczeniu, "w wyniku brutalnych działań protestujących 10 funkcjonariuszy zostało rannych", a jeden z nich znajduje się w szpitalu w związku z poparzeniami. Resort nie podał, ilu demonstrantów odniosło obrażenia w starciach z policją.

W oświadczeniu MSW podkreśliło, że protest wykracza poza ramy pokojowych zgromadzeń i stał się nielegalny.

Od czwartku w stolicy kraju zatrzymano łącznie 150, a w Batumi 10 protestujących.

Wygrana prorosyjskiej partii Gruzińskie Marzenie w wyborach parlamentarnych 26 października, które były postrzegane jako referendum w sprawie przystąpienia Gruzji do Unii Europejskiej, wywołały masowe protesty opozycji.

30 października Komisja Europejska poinformowała o zawieszeniu procesu akcesyjnego z Gruzją i zapowiedziała, że nie zaleci przywrócenia go, jeśli władze w Tbilisi nie zaczną przestrzegać unijnych wartości, w tym nie wyjaśnią nieprawidłowości podczas wyborów. W czwartek premier Irakli Kobachidze oznajmił, że Gruzja sama zawiesza do 2028 r. rozmowy o członkostwie w UE.

Prozachodnia prezydentka Gruzji Salome Zurabiszwili dołączyła w czwartek do protestujących, oskarżając rząd o wypowiedzenie wojny własnemu narodowi. W piątkowym orędziu do Gruzinów wezwała policję, by nie używała siły przeciwko protestującym.

Według władz wielu uczestników demonstracji atakowało funkcjonariuszy policji.

Szef MSZ: Gruzja idzie wprost w objęcia Rosji. Estonia wzywa UE do reakcji

"Kierownictwo gruzińskiego państwa, nie licząc się z narodem, zmierza wprost w rosyjską strefę wpływów" – oświadczył w piątek szef MSZ Estonii Margus Tsahkna. Skomentował w ten sposób ostatnie niepokoje i napiętą sytuację polityczną w Gruzji.

Według estońskiego ministra decyzja rządu w Gruzji o zawieszeniu rozmów akcesyjnych z UE "obnażyła to, przed czym ostrzegano, jeśli Gruzińskie Marzenie dojdzie do władzy". "Ugrupowanie, poprzez kłamstwa i zastraszanie dąży do sprzymierzenia z Rosja, a nie z Unią Europejską" – powiedział Tsahkna.

Gruzja od dłuższego czasu "odwraca się od demokracji" – oświadczył szef estońskiej dyplomacji. Dodał, że dowodem na to są przyjęte wcześniej w tym roku ustawy: o zagranicznych agentach, która m.in. ogranicza społeczeństwo obywatelskie oraz o tradycyjnych wartościach rodzinnych.

"Zawieszając rozmowy z UE Gruzińskie Marzenie udowodniło, że okłamywało społeczeństwo, głównie swoich wyborców, którzy mieli nadzieję, że kraj zbliży się do Wspólnoty za ich rządów" – stwierdził Tsahkna. Szef estońskiej dyplomacji podkreślił, że ze względu na liczbę i wagę nieprawidłowości wyborów parlamentarnych, które odbyły się miesiąc temu, nie można określić ani jako wolnych, ani uczciwych. Dodał przy tym, że "80 proc. Gruzinów chce członkostwa w UE".

Po tym, jak Unia Europejska wstrzymała latem tego roku dialog z Gruzją, także władze Estonii obniżyły rangę stosunków dwustronnych. "Wciąż jednak wspieramy gruzińskie społeczeństwo obywatelskie" – podkreślił Tsahkna. Minister spraw zagranicznych Estonii zaapelował zarazem do unijnych władz o podjęcie działań w związku z obecną sytuacją polityczną w Gruzji.

Wspólnie z ministrami z innych krajów bałtyckich oraz Islandii Margus Tsahkna odwiedził wiosną Tbilisi, gdzie przyłączył się do protestów opozycji.

Z Tbilisi Marta Zabłocka 

mzb/ akl/ malk/ ndz/ piu/ pmo/ 

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
tucker
Kto był w Gruzji, to wie, że policja jest bardzo przyjazna i pomocna. Prędzej pouczy niż wystawi mandat, ale nie jest pobłażliwa w przypadku przestępstw. Jeśli dochodzi do tego, że "Policja w brutalny sposób pacyfikowała ludzi protestujących przeciwko decyzji rządu o zawieszeniu rozmów o wstąpieniu kraju do UE" to znaczy Kto był w Gruzji, to wie, że policja jest bardzo przyjazna i pomocna. Prędzej pouczy niż wystawi mandat, ale nie jest pobłażliwa w przypadku przestępstw. Jeśli dochodzi do tego, że "Policja w brutalny sposób pacyfikowała ludzi protestujących przeciwko decyzji rządu o zawieszeniu rozmów o wstąpieniu kraju do UE" to znaczy raczej, że ci protestujący zrobili niezłą zadymę i atakowali policję.

Pani Salome i pan Margus niech lepiej nie zabierają głosu, bo już robili zadymę na wiosnę (być może właśnie Margus tam był też wtedy, nie pamiętam), kiedy wprowadzano ustawę o konieczności ujawniania agentów obcego wpływu i finansowania ich działań - wszystkich: i europejskich i ruskich.

Fakt, że Gruzińskie Marzenie utrzymuje status quo sprzed lat, przez co jest odczucie zastoju, ale to za jego czasów Gruzja wystąpiła o akcesję, którą Unia zawiesiła jako pierwsza. A prorosyjskość tej partii polega na tym, że nie jest antyrosyjska i chce utrzymać dobre stosunki z sąsiadem, zwłaszcza, że w niektórych obszarach Gruzja zależy od rosyjskich towarów.
enthe
Niektórym się w głowie nie mieści, że są kraje, które nie chcą się przyłączać do EUropejskiego syfu.
polonu
pojadą razem z Salome na Sybir to otrzeźwieją .

Powiązane: Gruzja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki