Cena butelki francuskiego wina, która spędziła 14 miesięcy na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, może wynieść nawet 1 mln dolarów – szacuje jeden z członków brytyjskiego Domu Aukcyjnego Christie's.


W listopadzie 2019 roku start-up Space Cargo Unlimited wysłał w kosmos 12 butelek wina. Po powrocie trunków na ziemię eksperci podczas degustacji we Francji stwierdzili, że jego zawartość delikatnie się zmieniła. W porównaniu do wina z tego samego rocznika, które zostało w piwnicy na Ziemi, koneserzy zauważyli różnice w smaku – trunek, który pozostał na Ziemi, smakuje nieco młodziej, natomiast wersja dojrzewająca w kosmosie jest bardziej aromatyczna i nieco delikatniejsza. Wino spędziło na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej około 14 miesięcy.
1 mln dolarów za butelkę wina
Szacowana cena butelki francuskiego trunku dojrzewającego w kosmosie na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej może wynieść nawet 1 mln dolarów, podaje brytyjski Dom Aukcyjny Christie's. Wino jest atrakcyjne dla koneserów oraz miłośników kosmosu.
– Ta podróż zmieniła wino kosztujące 10 tys. dolarów za butelkę, znane ze swojej złożoności, jedwabistych, dojrzałych tanin i nut czeremchy, cygar i skóry, w naukową ciekawostkę, która wciąż jest dobrym winem – mówi Tim Tiptree z Domu Aukcyjnego Christie's, cytowany przez PAP.
Butelka wina "z kosmosu" będzie sprzedawana razem z butelką z tego samego rocznika, która została na Ziemi, karafką, kieliszkami i korkociągiem wykonanym z meteorytu. Całość mieści się w ręcznie wykonanym drewnianym kufrze. Wpływy ze sprzedaży posłużą do sfinansowania przyszłych badań Space Cargo Unlimited.
DF































































