Rząd Bułgarii postanowił w środę przedłużyć nadzwyczajną sytuację epidemiczną w kraju w związku z pandemią koronawirusa do końca września; nie przewidziano na razie jednak zaostrzenia restrykcji sanitarnych - poinformowały służby prasowe rządu.


Władze wciąż nie podjęły ostatecznej decyzji dotyczącej rozpoczęcia roku szkolnego, który w Bułgarii rozpoczyna się tradycyjnie 15 września.
Rodzice nie są jednomyślni w wielu kwestiach, jak obowiązek noszenia maseczek ochronnych, zdalne nauczanie, czy nakaz odbycia kwarantanny, jeżeli dziecko, które było w klasie zostanie zakażone. Zorganizowano jak dotąd dwa spotkania stowarzyszeń rodziców z ministrem oświaty, lecz nie doprowadziły one do podjęcia ostatecznych decyzji.
Jednocześnie w Bułgarii odnotowuje się względny spadek liczby nowych zakażeń. W ciągu ostatniej doby zdiagnozowano 203 kolejne przypadki koronawirusa, a wynik uzyskano na podstawie 6232 testów; przeprowadzono ich dwukrotnie więcej niż poprzedniego dnia. Zmarło na Covid-19 kolejnych dziewięć osób
Ogólna liczba zakażonych od początku pandemii wzrosła w Bułgarii do 15 589, jest obecnie 4416 aktywnych przypadków. Najwięcej nowych zakażeń wykryto w Błagojewgradzie (36), Sofii (27) i Płowdiwie (17).

W ośrodku dla migrantów w miejscowości Lubimec przy granicy z Turcją na południowym wschodzie kraju wykryto ognisko epidemii. Pięć osób jest zakażonych, oczekuje się na wyniki testów kolejnych 19 osób.
Z Sofii Ewgenia Manołowa (PAP)
man/ fit/ ap/



























































