REKLAMA

Budżet wytrzyma? Ministerstwo Finansów znajdzie miliony na stałą bazę wojsk amerykańskich

2026-09-01 17:13, akt.2026-09-01 17:56
publikacja
2026-09-01 17:13
aktualizacja
2026-09-01 17:56
Dodaj Bankier.pl w Google

Jeśli zapadną decyzje polityczne, środki na konstrukcję stałej bazy wojsk USA w Polsce znajdą się w budżecie - powiedział PAP minister finansów RP Andrzej Domański. Zaznaczył, że bezpieczeństwo jest priorytetem, jeśli chodzi o budżet państwa.

Budżet wytrzyma? Ministerstwo Finansów znajdzie miliony na stałą bazę wojsk amerykańskich
Budżet wytrzyma? Ministerstwo Finansów znajdzie miliony na stałą bazę wojsk amerykańskich
fot. Michal Kosc / / Agencja Wschód

Minister złożył taką deklarację w rozmowie z PAP w kuluarach spotkania G20 w Asheville w Karolinie Północnej.

Nie będę spekulował o kosztach, ale jeżeli decyzje zapadną na poziomie politycznym, to środki na tego typu inwestycje się znajdą - powiedział.

Jak podkreślił, rząd traktuje bezpieczeństwo jako absolutny priorytet i dał do zrozumienia, że nawet w obliczu rosnącego zadłużenia, rząd nie będzie na ten cel ograniczał wydatków. Przypomniał, że Polska przeznacza obecnie na obronność 200 mld zł rocznie, czyli blisko 5 proc. PKB i powiedział, że w przyszłorocznym budżecie zabezpieczono na obronę środki w wysokości zbliżonej do tegorocznej. Wykluczył też nowelizację obecnego budżetu.

Szef resortu finansów zaznaczył, że bezpieczeństwo pozostaje głównym tematem relacji ze Stanami Zjednoczonymi, które nazwał sprawdzonym kluczowym sojusznikiem i partnerem gospodarczym. Przypomniał, że Polska kupiła w USA sprzęt wojskowy o wartości ponad 63 mld dolarów, dając w ten sposób pracę w ponad 15 stanach.

Zero pobłażliwości na G20. Polska i UE mówią „nie” normalizacji relacji z Moskwą

Odnosząc się do obecności rosyjskiego ministra na spotkaniu G20, Domański powiedział, że stanowisko Polski jest jasne i solidarne z resztą UE. - Nie ma mowy o żadnej normalizacji relacji z Rosją - oświadczył. Relacjonował, że Polska i inne kraje UE wyraźnie zapowiedziały w poniedziałek, iż nie staną do wspólnego zdjęcia z przedstawicielami Rosji. Zastrzegł jednocześnie, że prezydencja amerykańska ma prawo zapraszać uczestników obrad, a Rosja pozostaje członkiem G20.

Scammingout

Pytany o spotkanie strony amerykańskiej z rosyjskim ministrem, Domański zaznaczył, że dysponuje wyłącznie doniesieniami medialnymi, które - jak ocenił - wskazują, że Stany Zjednoczone zaprezentowały wobec Rosji dosyć twarde stanowisko. - Wczoraj pokazaliśmy tutaj w Asheville wspólny front i wspólne stanowisko odnośnie do Rosji. Dla mnie to jest bardzo istotne, że udało się tę jedność zachować - powiedział.

Według m.in. Fox News minister finansów USA Scott Bessent w odpowiedzi na wysuwane przez rosyjskiego ministra Antona Siłuanowa propozycje współpracy gospodarczej przerwał mu i powiedział, że nic z tego się nie wydarzy, dopóki Rosja nie zakończy wojny przeciwko Ukrainie.

Gorąco w Asheville. Spór o Chiny paraliżuje końcowe oświadczenie G20

Domański odniósł się też do głównego tematu drugiego dnia obrad w Asheville, którym są globalne nierównowagi, w tym chińska nadwyżka handlowa.

- Z całą pewnością Chiny bardzo silnie subsydiują swój eksport. Na wielu rynkach tworzy to bardzo nierówną, nieuczciwą konkurencję - powiedział Domański. Dodał, że chińska waluta jest mocno niedowartościowana, co wspiera eksport z Chin kosztem innych państw. - Takie stanowisko Polska zamierza prezentować w Asheville - zapowiedział.

Przedstawiciel jednej z europejskich delegacji powiedział, że sprawa chińskiej nadprodukcji jest głównym punktem spornym w negocjacjach końcowego oświadczenia spotkania ministrów.

W kwestii negocjacji handlowych z USA minister zaznaczył, że są one domeną Komisji Europejskiej, a dla Polski kluczowe jest zachowanie przez kraje Unii wspólnego frontu.

Domański zaznaczył też, że spotkania G20, to seria krótkich, nieformalnych rozmów z liderami politycznymi i przedstawicielami świata finansów, służących budowaniu relacji. W poniedziałek wieczorem rozmawiał w tej formule m.in. z ministrem Bessentem oraz z ministrami finansów Włoch, Francji i Japonii, przy jednym stole podczas kolacji.

Z Asheville Oskar Górzyński (PAP)

osk/ mal/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
nierzad
czy oni obronią nas przed niemcami,unią lub banderowcami?
darius19
Putlerowe ludziki juz szczuja. A przeciez musimy sie zabezpieczac, przed agresywnymi bolszewikami
igor81
tylko własną armią , a nie kapryśną amerykańską
sterl
Gdzie znajdą te miliony w braku podwyżek nauczycieli ? obcięcie emerytur? czy spadną z nieba?
darius19
to na obrone przed wami - towarzysze. Wszystko lepsze niz ruskie
tomitomi
....no , tak wstępnie p-o liczyłem ; 55 miliardów pln. rocznie , czyli miliard co tydzień !
jak na 20 p-o tegę - wytrzymamy ! .... do czasu .
igor81
będą pilnować aby nie było podatków na fb i netflix.
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Może nie starczyć na porodówki może nie być na elektrownie jądrową ale na najemników żymian zawsze się w kolonii kasa znajdzie!
samsza
Na benzynkę dla Amerykanów i Ukraińców tak, dla Polaków zabrał Karol, ok.
polonu
człowieka szlak trafia jak czyta takie coś kiedy to się skończy ta parodia , nie ma ich jak wywieźć na taczkach tych szkodników .

Powiązane: Wojska USA w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki