REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Budżet UE bez Wielkiej Brytanii?

2012-11-19 05:35
publikacja
2012-11-19 05:35

Rosnąca frustracja stanowiskiem Londynu w sprawie budżetu UE na lata 2014-20 skłoniła przedstawicieli Brukseli do przystąpienia do prac nad przestawieniem się na budżety roczne, zamiast wieloletnich, bez brytyjskiego udziału - informuje "Financial Times".

Budżet UE bez Wielkiej Brytanii?
Źródło: Thinkstock

Według dziennika, budżet na okres jednego roku byłby ustalany w oparciu o kwalifikowaną większość głosów, w odróżnieniu od wieloletniego wymagającego jednomyślności.

Przyjęcie takiego rozwiązania wymagałoby jednak licznych działań ustawodawczych, a problem stwarza to, że strona przychodów takiego rocznego budżetu i tak wymaga aprobaty wszystkich członków.


»Cameron grozi wetem. Połowa Brytyjczyków za opuszczeniem UE

Z braku jednomyślności w tym względzie zagrożone byłyby rabaty dla Niemiec, Holandii i Szwecji, nie mówiąc o systemie pobierania należności celnych i innych źródeł finansowania UE - wyjaśnia gazeta."Byłoby to technicznym koszmarem" - ocenia unijny dyplomata.

Wakacje na giełdzie

Negocjacje mogą się przeciągnąć

Niemniej "zarówno brukselscy oficjele jak i dyplomaci badają prawne i techniczne aspekty takiego rozwiązania" - twierdzi "Financial Times", zaznaczając, że nie ma jasności, czy jest to wybieg mający na celu wywarcie presji na Davida Camerona, by przystał na kompromis na czwartkowym szczycie, czy też dalej idący plan.

Według źródeł cytowanych przez dziennik, "takie odrębne podejście, jeśli zostanie podtrzymane będzie miało poważne skutki i może zaszkodzić i tak już delikatnym stosunkom Londynu z Brukselą".


»Merkel i Cameron "na tej samej fali", ale bez porozumienia

Urząd premiera Camerona zasygnalizował w niedzielę, że wie o tych zabiegach, ale zaznaczył, że budżetowe porozumienie bez Brytyjczyków jest nie do przyjęcia.

"W ostatecznym rachunku musimy zgodzić się na wydatki przewidziane w budżecie. Wnosimy do nich istotny wkład netto i Izba Gmin ma zdecydowane stanowisko w tej sprawie" - powiedział gazecie rzecznik Camerona.

Współpracownicy Camerona sądzą, że szanse na porozumienie w sprawie budżetu wzrosło do blisko 30 proc. z początkowych 10 proc., ale przewidują, że najbardziej prawdopodobnym wynikiem czwartkowego szczytu będzie kontynuowanie negocjacji w przyszłym roku.

Nie tylko Wielka Brytania chce cięć


"Każdy musi bronić narodowych interesów. Brytyjskie społeczeństwo oczekuje twardego stanowiska. Jeśli nasze postulaty nie zostaną spełnione, nie będzie porozumienia" - mówił miesiąc temu w Brukseli brytyjski premier David Cameron.

»Tusk i Cameron nie znaleźli wspólnego języka

Wielka Brytania nie jest jedynym krajem, który żąda znacznych cięć w unijnym budżecie. Domagają się tego także Szwecja, Dania, Holandia i Austria. Z kolei Francji nie podobają się proponowane cięcia w rolnictwie. Dla Polski nie do przyjęcia są ograniczenia w funduszach wspierających rozwój regionów. IAR/PAP



Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~Robsi
Pojechani ludzie żyją wśród nas :)
~Ania
Niezależny portal finansowy - www.IndependentTrader.pl
~Marek
UE to dobro nas wszystkich! Anglia nigdy nie pasowała do Europy. Zawsze reprezentowała interes USA. A interes USA to wojna w Europie i wielka kasa, jak w latach 40-tych.
~Asdf
Jakie znowu dobro dla wszystkich? Głupiś czy naiwny? UE to federacja, gdzie tylko nie sporzysz widzisz propagande UE, jej regulacje i prawo. Nie jesteśmy suwerennym państwem gdyż należymy do tego eurokołchozu. KAŻDY socjalistyczny twór musi upaść gdyż nie generuje zysków. UE czeka to samo.
~jko
Stanie sie to o czym od dawna mowl jkm. Liberalna brytania nie bedse lozyc na francuskich lebrrow i komochow. panstwa uniu powinny byc luzno stowarzyszonymi panstwami o wlasnych walutach wlasnych prawach. powinny mic obopolne umowy o wolnym bezclowym.przeplywie kapitalu ludzi i towarow. przykladowo w bryt produkowalany zarowki tradycyjne Stanie sie to o czym od dawna mowl jkm. Liberalna brytania nie bedse lozyc na francuskich lebrrow i komochow. panstwa uniu powinny byc luzno stowarzyszonymi panstwami o wlasnych walutach wlasnych prawach. powinny mic obopolne umowy o wolnym bezclowym.przeplywie kapitalu ludzi i towarow. przykladowo w bryt produkowalany zarowki tradycyjne bo takie chciala by produkowac a np francuskie ekologi i inne dziwadla produkowalyby tylko swietlowki i zadnych zarowek tradycyjnych. ale zarowku brytyjskie mogly by byc bez problemu sprzedawabe we francjii ppodobnie jak tandetne francuskie samochody w wielkiej brytanii. po prostu decydowalby klient. panstwa unii jedynie w zakresue obronnosci powinny miec zawarty pakt.
~Ewiak Ryszard
Nie jestem zaskoczony takim obrotem sprawy. Poważnie traktuję Biblię i jej proroctwa. Jedno z nich zapowiada powrót Rosji (Daniela 11:29a). To w tym kontekście oznacza także rozpad UE i NATO. Wtedy wiele krajów z dawnego bloku wschodniego powróci pod skrzydła Moskwy.

Powiązane: Walka o budżet UE

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki