Rosnąca popularność płatności bezgotówkowych i pandemiczne zamknięcie gospodarki sprawiły, że liczba wypłat w bankomatach w Wielkiej Brytanii w 2020 r. była niższa o 37 proc. niż rok wcześniej. Z danych operatora bankomatów Link wynika, że wartościowo największy spadek wypłat miał miejsce w Szkocji.


Operator największej sieci bankomatów w Wielkiej Brytanii, Link, podzielił się danymi dotyczącymi wykorzystania maszyn w 2020 r. Widać w nich efekty zarówno epidemii, jak i zmian preferencji klientów.
Statystyczny dorosły Brytyjczyk w 2020 r. wypłacił z bankomatu ponad 1500 funtów. Oznacza to spadek o 30 proc. z 2193 funtów w 2019 r. Jeszcze gorzej wyglądają statystyki obejmujące liczbę transakcji. Odnotowano 37-procentowy spadek. W 2019 r. dokonano 2,6 mld wypłat, a w 2020 r. – 1,6 mld.
„W ostatnich latach, w miarę jak konsumenci kierowali się w stronę kart zbliżeniowych i płatności online, liczba transakcji w bankomatach spadała przeciętnie o 10 proc. rok do roku. Jednakże w kwietniu 2020 r., podczas pierwszego lockdownu, liczba transakcji spadła aż o 68 proc.” – wskazuje Link w informacji prasowej.
Z danych Link wynika, że największy spadek wartości wypłat w przeliczeniu na dorosłego mieszkańca odnotowano w Szkocji. Najniższy poziom tego wskaźnika w 2020 r. osiągnęła południowo-zachodnia część Anglii, zbliżając się do granicy 1000 funtów.

Kurczy się także sieć maszyn umożliwiających wypłatę gotówki, na co miały wpływ również tymczasowe zamknięcia niektórych lokalizacji, np. pubów czy kin. Liczba bankomatów tzw. free-to-use (darmowych dla klientów banków) spadła z 45,3 tys. w 2019 r. do 41,7 tys. w 2020 r. Ubyło także 2700 bankomatów płatnych (pay-to-use), a ich liczba sięgnęła 12,6 tys.
MK




























































