REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Brytyjczycy nie chcą, ale muszą. I zatrudniają obcokrajowców

Maciej Kalwasiński2013-08-01 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2013-08-01 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

- Firmy mają społeczny obowiązek zatrudniać Brytyjczyków, a nie lepiej wykwalifikowanych imigrantów - stwierdził brytyjski minister ds. biznesu Matthew Hancock. Podczas gdy 2,5 miliona wyspiarzy pozostaje bezrobotnych, 800 tysięcy miejsc pracy jest oferowanych Europejczykom poprzez sieć EURES.

Europejskie Służby Zatrudnienia (EURES) są międzynarodową siecią współpracy obejmującą 31 krajów, której celem jest ułatwianie swobodnego przemieszczania się w ramach Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Szwajcarii. W ramach programu Komisja Europejska prowadzi internetowy portal EURES, gdzie osoby poszukujące pracy znajdą oferty zatrudnienia, a pracodawcy odpowiednich pracowników.

Obecnie w bazie EURES znajduje się blisko 1,5 miliona wolnych miejsc pracy, z czego ponad połowa pochodzi z Wielkiej Brytanii. Sceptycznie nastawieni do integracji europejskiej wyspiarze są oburzeni. Pomimo że stopa bezrobocia w Zjednoczonym Królestwie jest stosunkowo niska (wynosi 7,7%), to 2,5 miliona osób jest bezrobotnych. Zgodnie z unijnym prawem wszystkie oferty zamieszczane w brytyjskich urzędach pracy muszą być również udostępniane pracownikom z kontynentu.

Minister ds. biznesu Matthew Hancock zaapelował do przedsiębiorców, by inwestowali w młodych Brytyjczyków, zamiast szukać "czystego zysku" poprzez zatrudnianie obcokrajowców. Co piąty szukający pracy obywatel Zjednoczonego Królestwa poniżej 25. roku życia nie może jej znaleźć.

Wakacje na giełdzie

»Jak znaleźć pracę za granicą

W ramach programu EURES można ubiegać się o środki na pokrycie kosztów wyjazdu na rozmowę kwalifikacyjną i przeprowadzkę za granicę. Również pracodawcy mogą uzyskać wsparcie finansowe - EURES pokryje część kosztów szkolenia nowych pracowników. "The Daily Telegraph" ocenia, że firmy dostają nawet do 1000 funtów za zatrudnienie obcokrajowca. Eurosceptycy podkreślają, że daje to nieuczciwą przewagę przybyszom z kontynentu: - Brytyjski rząd płaci Unii Europejskiej, by odebrała wyspiarzom miejsca pracy - powiedział Nigel Farage, lider prawicowej partii UKIP.

W porównaniu do Wielkiej Brytanii, pozostałe kraje oferują obcokrajowcom bardzo niewiele miejsc pracy - Niemcy, największa gospodarka Unii, trzykrotnie mniej, a następna w kolejności Belgia - dziesięciokrotnie. W Polsce jest blisko 40 tysięcy wakatów, które mogą zająć imigranci z krajów EOG i Szwajcarii. Na szarym końcu znajduje się Bułgaria, skąd pochodzi tylko 31 ofert!

Brytyjscy politycy starają się wykorzystać narastający wśród wyspiarzy eurosceptycyzm i zyskać poparcie zaniepokojonych o swoje miejsca pracy obywateli. Jednak w ten sposób podkopują fundamenty wspólnoty europejskiej, która opiera się m.in. na swobodzie mobilności zawodowej. Wielka Brytania zmierza w stronę wyjścia z Unii Europejskiej, a walka o miejsca pracy to tylko jeden z elementów kampanii przeciwników integracji europejskiej.

Maciej Kalwasiński
Bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Rynek ma obecnie innych faworytów niż ja. W portfelu mam trzy nowe spółki
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~olo
Problem zmywaka. Żaden rodowity Anglik nie będzie chciał wykonywać takiej nędznej pracy bo ostateczności zwinie się do Kanady, Australii czy USA.
~Adam
Żaden miejscowy mający się za lepszego nie podejmie niskopłatnej pracy ,która według niego byłaby dla niego poniżająca.Więc usługi prace oczyszczające jak i w sklepach personel to ludzie napływowi.Znajomy pojechał to zasuwa w pralni same nocki bo rodowici mieszkańcy tylko w dzień pracują i to w nadzorze a nie przy praniu.
Mają
Żaden miejscowy mający się za lepszego nie podejmie niskopłatnej pracy ,która według niego byłaby dla niego poniżająca.Więc usługi prace oczyszczające jak i w sklepach personel to ludzie napływowi.Znajomy pojechał to zasuwa w pralni same nocki bo rodowici mieszkańcy tylko w dzień pracują i to w nadzorze a nie przy praniu.
Mają tam liderów.Do glównych zadan lidera należy: zarzadzanie linią i ciągłośc pracy ; monitorowanie i szkolenie nowych pracowników. Monitorowanie jakosci pracy oraz motywowanie personelu.Lider blisko wspólpracuje z managerami upewniajac sie, ze praca przebiega plynie i bez zaklóceń.doradza menadżerowi i daje opinie o pracownikach irozwiązuje wszelkie problemy odciązając menadżera.
~Sceptyk
Panie Macieju, wyciąga Pan bardzo daleko idące wnioski. A może po prostu eurosceptycyzm to doskonałe narzędzie do zebrania głosów w przyszłej kampanii do Izby Gmin? Kto wie?! :)

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki