REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

Plan na dzień po inwazji. Ujawniono, co chińscy stratedzy szykują dla Tajwanu "po zjednoczeniu"

2026-10-07 10:13, akt.2026-10-07 11:14
publikacja
2026-10-07 10:13
aktualizacja
2026-10-07 11:14
Dodaj Bankier.pl w Google

Chińskie ośrodki analityczne opracowują scenariusze zarządzania Tajwanem po ewentualnym „zjednoczeniu” z Chinami kontynentalnymi – podał hongkoński „South China Morning Post”. Zakres autonomii wyspy miałby zależeć od ścieżki przejęcia kontroli: od szerokiej autonomii po wariant zredukowania jej do „zwykłej prowincji”.

Plan na dzień po inwazji. Ujawniono, co chińscy stratedzy szykują dla Tajwanu "po zjednoczeniu"
Plan na dzień po inwazji. Ujawniono, co chińscy stratedzy szykują dla Tajwanu "po zjednoczeniu"
fot. Evgeny Tchebotarev / / Pexels

Jak ustalił dziennik, powołując się na rozmowy z chińskimi naukowcami oraz źródła akademickie na kluczowych uczelniach w Chinach, chińskie uniwersytety – Tsinghua, Pekiński oraz Xiamen – kończą badania nad modelami rządzenia Tajwanem.

Prace, stanowiące odpowiedź na apel chińskiego przywódcy Xi Jinpinga z 2019 r., nie proponują jednego rozwiązania, a przedstawiają zróżnicowane opcje uzależnione od sposobu osiągnięcia celu przez Pekin - zaznacza we wtorkowej publikacji „SCMP”

Scenariusz uznawany przez ekspertów za najbardziej dogodny dla Tajwanu zakłada dobrowolne negocjacje. W takim wypadku wyspa mogłaby – zdaniem prof. Chen Xiancaia z Uniwersytetu Xiamen – uzyskać autonomię większą niż Hongkong i Makau w ramach doktryny „jeden kraj, dwa systemy”.

Inny model przewidziano dla tzw. zjednoczenia wymuszonego, polegającego na wywarciu presji politycznej, gospodarczej i militarnej (np. blokady) bez pełnej inwazji. Prof. Chen wskazuje, że w tym wariancie autonomia wyspy byłaby ograniczona do poziomu Hongkongu lub „nawet mniejszego”.

Scammingout

Spadek autonomii Tajwanu do poziomu „zwykłej chińskiej prowincji” nastąpiłby – zdaniem prof. Li Yihu z Uniwersytetu Pekińskiego – wyłącznie w sytuacji, gdyby Pekin został zmuszony do rozwiązania czysto militarnego. Użycie siły zbrojnej całkowicie przekreśliłoby uprzywilejowany status wyspy.

„SCMP” podkreśla, że opracowania nie stanowią oficjalnej polityki władz w Pekinie, lecz służą jako materiał analityczny dla chińskich decydentów.

Komunistyczne władze w Pekinie uznają demokratycznie rządzony Tajwan za „zbuntowaną prowincję”, a prezydenta Lai Ching-te określają mianem „separatysty”. Władze w Tajpej odrzucają chińskie roszczenia, nazywając je próbą „aneksji” i podkreślają, że tylko mieszkańcy Tajwanu mają prawo decydować o przyszłości kraju.

Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Tajwan

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki