Brand 24 nie zamierza sięgać po finansowanie zewnętrzne w nadchodzących latach. Nie przewiduje emisji akcji, obligacji, ani zaciągania kredytów – poinformował prezes Michał Sadowski. W nadchodzących latach spółka skupi się na rozwoju produktu. Nie wyklucza przejścia z NewConnect na rynek główny.
"Biznes Brand 24 charakteryzuje niska kapitałochłonność. W nadchodzących latach nie zamierzamy sięgać po finansowanie zewnętrzne, ponieważ nie będzie takiej potrzeby. Rozwój biznesu, w całości sfinansujemy ze środków wypracowanych przez spółkę. Nie będziemy sięgać po emisję akcji, obligacji, ani zaciągać kredytów bankowych” – powiedział dziennikarzom Michał Sadowski, prezes i założyciel spółki Brand 24.
"Całość wypracowanych nadwyżek finansowych chcemy przeznaczać na rozwój. Jest zdecydowanie za wcześnie aby myśleć o jakichkolwiek deklaracjach co do wypłaty dywidend" – dodał.
W 2017 r. Brand 24 przeprowadził ofertę prywatną akcji. Spółka ustaliła cenę emisyjną akcji w ofercie na 31,76 zł. Brand 24 pozyskał z emisji blisko 3,5 mln zł na przyspieszenie ekspansji i zwiększenie nakładów na rozwój technologii. Nowe akcje stanowiły 5,5 proc. w podwyższonym kapitale spółki.

Brand24 jest właścicielem autorskiego narzędzia do monitoringu treści w internecie, umożliwiającego śledzenie wzmianek, budowanie relacji oraz pozyskiwanie klientów, sprzedawanego globalnie w modelu SaaS, czyli oprogramowania udostępnianego w formie usługi. W nadchodzących latach Brand24 zamierza skupić się na rozwoju produktu.
"Celem strategicznym na najbliższe lata jest udoskonalenie naszego produktu. Ma ono polegać przede wszystkim na lepszym wprowadzaniu klienta do obsługi narzędzia. Mówiąc wprost: chodzi o uproszczenie obsługi narzędzia” – powiedział Sadowski.
Jednym z kluczowych akcjonariuszy Brand 24 jest notowana na giełdzie spółka Larq, w której portfelu jest też m.in. Nextbike Polska. W akcjonariacie Brand 24 jest także fundusz Inovo oraz założyciele i menedżerowie giełdowej spółki informatycznej LiveChat Software.
„Wzrost skali biznesu Brand 24 to w ogromnej mierze pokłosie wsparcia doradczego za strony LiveChat Software. Współpraca z LiveChat układa się bardzo dobrze i liczymy, że tak pozostanie” – powiedział Sadowski.
Zapytany czy Brand24 będzie publikował miesięczne dane o liczbie nowych użytkowników, powiedział:
"Nie będziemy publikować danych miesięcznych, tylko kwartalne. W biznesach subskrypcyjnych, często jest tak, że słaby miesiąc jest część udanego kwartału. Publikowanie danych miesięcznych mogłoby zaburzać pewne trendy".
Sadowski powiedział, że na koniec grudnia 2017 r. Brand 24 miał 2.196 klientów. W dokumencie informacyjnym Brand24 napisano, że program motywacyjny, jakim objęci są kluczowi członkowie zespołu Brand24, zakłada, że na koniec 2018 r. liczba klientów spółki osiągnie poziom 2.935, skonsolidowane przychody wyniosą 10,8 mln zł, a strata netto 1,1 mln zł. Na koniec 2019 r. liczba klientów ma wynieść 4.364, skonsolidowane przychody 16 mln zł, a skonsolidowany zysk netto 0,6 mln zł. Na koniec 2020 r. liczba klientów ma wynieść 6.213, skonsolidowane przychody 23,7 mln zł, a skonsolidowany zysk netto 4,7 mln zł.
Akcje spółki Brand24 zadebiutowały we wtorek na NewConnect. Sadowski nie wyklucza przeniesienia w przyszłości notowań na rynek główny.
"Być może przejdziemy w przyszłości na rynek główny GPW, na pewno w nadchodzących latach o tym pomyślimy. Byłby to pewnie ukłon w stronę akcjonariuszy” – powiedział prezes Brand 24. (PAP Biznes)
mbl/ osz/






























































