Tuż przed świętami średnia cena benzyny na stacjach w Stanach Zjednoczonych po raz pierwszy od przeszło sześciu lat spadła poniżej 2 dolarów za galon. Oznacza to, że amerykanie za litr paliwa płacą obecnie poniżej 53 centów, czyli w przeliczeniu na polskie złote około 2 zł.


Po raz ostatni tak tanio na amerykańskich stacjach benzynowych było w pierwszej połowie 2009 roku. Potem przez długi czas ceny paliwa utrzymywały się powyżej 2 dolarów za galon. W 2011 roku dobiła ona nawet do 4 dolarów, litr paliwa kosztował wówczas więc ponad dolara.
Przełom przyniosło załamanie na rynku ropy, które nastąpiło pod koniec 2014 roku. W grudniu cena galonu paliwa otarła się nawet o poziom 2 dolarów. W 2015 roku spadki na ropie wprawdzie nieco wyhamowały, jednak w ostatnich tygodniach surowiec znów zaczął tanieć.
Amerykańska ropa jest obecnie najtańsza od sześciu lat, do jedenastoletnich minimów jest jednak niedaleko (wyznaczyła je np. ropa Brent).
W stanach benzyna najtańsza od sześciu lat. Amerykanie na stacjach płacą średnio ok. 0,5 USD za litr paliwa pic.twitter.com/BYv8Ztzutq
— Adam Torchała (@atorchala) grudzień 23, 2015
Wydatnie pomagają w tym utarczki pomiędzy członkami paliwowego kartelu - OPEC. Producenci ropy pompują surowiec na potęgę, nie przejmując się przy tym ustalanymi wspólnie limitami. Analitycy przewidują, że surowiec w 2016 roku może pogłębić minima. Eksperci banku Goldman Sachs, według których w skrajnym scenariuszu ceny „czarnego złota” mogą spaść nawet do 20 dolarów za baryłkę, mówią otwarcie: „Spodziewamy się utrzymania nadpodaży ropy także w przyszłym roku”.
Wydatnie odczuwają to amerykańscy kierowcy. Rekordowo niskie ceny ropy przekładają się na rekordowo niskie ceny paliw. Galon poniżej 2 dolarów znaleźć można na około 70% tamtejszych stacji benzynowych. Eksperci zwracają uwagę, że nie można było sobie wyobrazić lepszego momentu na wyznaczenie minimów, zbliża się bowiem okres świątecznych podróży, a więc i wzmożonego zużycia paliwa.
Przeczytaj także
Paliwa są także najtańsze od lat w Polsce - średnia cen dla Pb95 jest najniższa od kwietnia 2009 roku. Nad Wisłą jednak spadek cen nie był tak spektakularny jak w Stanach. Za oceanem, w skali ostatnich trzech lat, paliwa potaniały o blisko połowę, w Polsce niewiele ponad 1/4. Ma to związek m.in. z różnicą w obciążeniach podatkowych, jakie oba kraje nakładają na benzynę.





























































