We wtorek notowania ropy Brent kolejny dzień szorowały po 11-letnim dnie, tuż poniżej minimum z grudnia 2008 roku. Na rynku przybywa chętnych do gry na dalsze spadki oraz prognoz zakładających zejście cen nawet do 20 dolarów za baryłkę.


„Spodziewamy się utrzymania nadpodaży ropy także w przyszłym roku” - twierdzą eksperci banku Goldman Sachs, według których w skrajnym scenariuszu ceny „czarnego złota” mogą spaść nawet do 20 USD za baryłkę.
Przyczyny pesymizmu względem notowań ropy są od miesięcy dobrze znane. Główni producenci pompują, ile wlezie: rekordy wydobycia bije Arabia Saudyjska, Rosja, Irak i przede wszystkim Stany Zjednoczone.
Po spadku cen ze 100 USD do niespełna 40 USD za baryłkę amerykańscy nafciarze znacząco ograniczyli liczbę odwiertów (która w ostatnich tygodniach... znów wzrosła!), co jednak nie przełożyło się na istotne ograniczenie ilości wydobywanego surowca. A od 2016 roku na rynek zacznie trafiać ropa z Iranu...
W efekcie przybywa amatorów gry przeciwko ropie. Na nowojorskiej giełdzie towarowej handluje się już opcjami put z cenami wykonania rzędu 20-30 USD za baryłkę w perspektywie następnych kilku miesięcy. W opcjach na kontrakty z dostawą w grudniu 2016 roku najpopularniejsza cena wykonania to 30 USD za baryłkę.

Liczba otwartych pozycji w opcjach put po 25 USD za baryłkę (których posiadacze zarabiają, jeśli cena ropy spadnie poniżej ceny wykonania opcji) z terminem wygaśnięcia do czerwca 2016 r. sięga już trzech tysięcy kontraktów. Pojawili się nawet inwestorzy zakładający się o to, że do grudnia 2016 cena ropy WTI spadnie poniżej 15 USD za baryłkę!
To oznaki bardzo silnego pesymizmu na mocno wyprzedanym rynku (14-dniowy RSI dla kontraktów na ropę Brent spadł do niespełna 22 pkt. i od dwóch tygodni utrzymuje się poniżej 30 pkt., czyli umownej granicy wyprzedania rynku). We wtorek wieczorem kontraktami na amerykańską ropę WTI z lutowym terminem dostawy handlowano po cenie 36,47 USD za baryłkę, czyli o ponad dwa dolary drożej niż w piątek, gdy ceny były najniższe od prawie 7 lat.
Ropa Brent była notowana po 36,37 USD/bbl, podczas wtorkowej sesji spadając nawet do 35,99 USD. Tak niskiej ceny na rynku nie widziano od 2004 roku. Dołek z grudnia 2008 roku to 36,74 USD/bbl.































































