Portfel zamówień Feerum, przeznaczony do realizacji w 2014 roku, składa się obecnie z 66 umów wartych łącznie 51,5 mln zł. Z kolei potencjalny backlog spółki na drugą połowę roku i rok 2015 jest wart 250 mln zł - powiedział na konferencji Daniel Janusz, prezes Feerum.
"Oceniam, że perspektywy spółki na drugą połowę tego roku oraz rok 2015 są bardzo dobre. Na ten rok mamy obecnie podpisanych 66 umów o łącznej wartości 51,5 mln zł. Potencjalny portfel zamówień na drugą połowę roku oraz na 2015 rok to z kolei kwota 250 mln zł" - powiedział Janusz.
"Wyniki spółki w drugiej połowie roku będzie wspierało również uruchomienie naszej nowej hali magazynowo-produkcyjnej" - dodał.
Prezes Janusz poinformował, że ceny podstawowych materiałów wykorzystywanych przez spółkę do produkcji, w tym stali, ustabilizowały się na satysfakcjonującym dla Feerum poziomie lub są niższe niż w 2013 roku.

W pierwszym kwartale 2014 roku grupa Feerum miała 14,04 mln zł przychodów ze sprzedaży, 2,72 mln zł zysku EBITDA, 1,86 mln zł zysku EBIT oraz 1,81 mln zł zysku netto. W analogicznym okresie roku ubiegłego było to z kolei odpowiednio 12,99 mln zł przychodów ze sprzedaży, 2,77 mln zł zysku EBITDA, 2,08 mln zł zysku EBIT oraz 1,77 mln zł zysku netto.
"Patrząc na cyfry można powiedzieć, że pierwszy kwartał był dobry. Jeśli jednak uwzględnimy to, że był to okres wdrożenia nowego systemu informatycznego w firmie, to te cyfry wyglądają nawet bardzo dobrze" - uważa Piotr Wielesik, członek zarządu Feerum.
Prezes Janusz wyjaśnił, że integracja systemów informatycznych w spółce pozwoli na efektywniejsze zarządzanie procesem produkcji, co powinno się pozytywnie przełożyć na wyniki spółki w kolejnych okresach.
Dodał, że strategia spółki na kolejne lata przewiduje dalszą optymalizację produkowanych silosów i suszarni. (PAP)
kam/ ana/



























































