Amerykanie już dziś rozpoczynają długi weekend, dziś bowiem w USA Święto Dziękczynienia. Dzień później natomiast długo oczekiwany czarny piątek - święto zakupomaniaków.
Black Friday oficjalnie rozpoczyna w USA sezon tradycyjnych bożonarodzeniowych zakupów i ogromnych wyprzedaży. Powstają więc już listy prezentów świątecznych, towarów, które trzeba "upolować" na przecenach i rozpiski, które sklepy w jakiej kolejności odwiedzić. Zakupomaniacy spędzą na poszukiwaniu sklepowych okazji cały długi weekend. Będą ogromne przeceny, kilometrowe kolejki przed wejściem, przepychanki, omdlenia i bitwy o ostatnie sztuki towaru.
W tym roku od piątku do niedzieli aż 138 mln Amerykanów odwiedzi sklepy w poszukiwaniu przecenionych towarów i okazji - wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie National Retail Federation przez BIGresearch. To o 4 miliony osób więcej niż w zeszłym roku. Około 60 milionów osób jest już pewnych, że wyruszy na weekendowe zakupowe szaleństwo, 78 milionów ma zamiar najpierw ocenić, czy przeceny są na tyle atrakcyjne, że warto tkwić w tłumie i przepychać się do sklepowych półek.
- Zasady rządzące czarnym piątkiem zmieniły się znacząco - komentuje prezes i dyrektor generalny NRF Matthew Shay. Dotychczas sygnałem do rozpoczęcia zakupowego szaleństwa było Święto Dziękczynienia, teraz jednak sprzedawcy wykorzystują internet i social media, by kusić klientów swoją ofertą o wiele wcześniej.
Nie ma się co dziwić, skoro internet daje coraz więcej możliwości nie tylko samej sprzedaży, ale i przyciągania klientów do sklepów. Z badania Shop.org eHoliday, przeprowadzonego przez BIGresearch, wynika, że ponad połowa detalistów (54,9%) wysyła specjalny mailing przypominający o czarnym piątku, 40 proc. wykorzysta w tym celu Facebooka, 30 proc. - strony główne swoich sklepów, a ponad 21 proc. będzie prezentować swoją ofertę przy użyciu Twittera.
Zaraz po czarnym piątku aktywiści propagujący niekonsumpcyjny styl życia lansują Międzynarodowy Dzień Bez Zakupów (Buy Nothing Day), zapoczątkowany 12 lat temu przez Teda Dave'a hasłem "Już dosyć!". W tym roku przypada on 27 listopada. Ma za zadanie zwrócić uwagę na konsumpcyjny styl życia i propagować wartości odwrotne - świadome zakupy, ale też spędzanie czasu z rodziną i znajomymi zamiast w galeriach handlowych.

W poniedziałek zaś, po złapaniu oddechu po weekendowym biegu pomiędzy sklepowymi półkami, Amerykanie zasiadają do komputerów i obchodzą dzień zakupów w sklepach internetowych, tzw. Cyber Monday. My natomiast na prawdziwe sklepowe okazje będziemy musieli poczekać do końca grudnia, w Polsce bowiem sezon wyprzedaży startuje na dobre dopiero po świętach.
Katarzyna Waś-Smarczewska
Bankier.pl
» Czy amerykański "czarny piątek" da sygnał o zakończeniu kryzysu?
» Rewolucja na Allegro? Zakupy bez rejestracji w serwisie
» Polacy pokochali świąteczne zakupy w sieci


























































