

[Aktualizacja 17:45] Europejskie rynki, które bardzo nerwowo rozpoczęły poniedziałkowe sesje, zakończyły je w wyraźnie lepszych nastrojach. Za wszystko, jak to często bywa, odpowiedzialni byli amerykańscy inwestorzy. Warszawscy inwestorzy do południa mogli pochwalić się silniejszymi nerwami, które jednak w końcu puściły. W rezultacie WIG20 zakończył sesję w pobliżu dzisiejszego otwarcia.
Po sporym i kompletnie niespodziewanym spadku amerykańskich indeksów w czasie piątkowej sesji, kiedy to wszystkie najważniejsze indeksy straciły po około 2,5% na wartości, inwestorzy z niepokojem czekali na poniedziałkowe otwarcie giełd w USA. To okazało się już nie tak spektakularne, jak piątkowa sesja – wprawdzie przyniosło spadki, ale niewielkie, które dość szybko zamieniły się na plusy.
Jeszcze przed południem kontrakty futures na amerykańskie indeksy zapowiadały otwarcie o kolejny procent poniżej piątkowych zamknięć. Jednak w miarę przybliżania się poranka w USA, kontrakty rozpoczęły odrabianie spadków i w godzinę przed otwarciem odrobiły połowę wcześniejszych spadków. Otwarcie potwierdziło te zapowiedzi. Indeks S&P500 zniżkował na otwarciu tylko o 0,36% do 2120,16 pkt, a Nasdaq rozpoczął notowania o 0,5% poniżej piątkowego zamknięcia. To pozwoliło na wyraźną poprawę nastrojów na parkiecie w Warszawie, a z pewnym opóźnieniem, także na parkietach europejskich. Potem było już tylko lepiej, bo amerykańskie indeksy wyszły nad kreskę.
Na zakończenie sesji w Europie niemiecki DAX stracił 1,4%, wcześniej zniżkując nawet o 2,3%. W Paryżu CAC40 spadł o 1,2%. W Mediolanie FTSE MIB zniżkował o 1,8%, wcześniej tracąc nawet 2,6%. Hiszpański IBEX35 także odrobił cześć z przedpołudniowych strat, spadając „tylko” o 1,8% w stosunku do wcześniejszych o 2,4%. Wśród ważniejszych europejskich indeksów mniejszy zakres strat notował tylko londyński FTSE100, który zakończył sesję na poziomie 1,1% niższym, niż w piątek.

Giełda warszawska do południa także radziła sobie stosunkowo dobrze, spadki indeksu WIG20 nie przekraczały 1,5%. Przyspieszeniu uległy po południu, kiedy straty indeksu WIG20 sięgnęły nawet -2,3%. Wtedy to pod kreską znalazły się wszystkie spółki wchodzące w skład flagowego indeksu GPW. Amerykańskie kontrakty wyciągnęły jednak polską giełdę do góry, najprawdopodobniej chroniąc ją przed drugim z rzędu ponad 2-procentowym spadkiem.
Na zakończenie sesji tylko dwóm spośród 20 komponentów indeksu WIG20 udało się wyjść nad kreskę – były to Pekao (+1,16%) i PGE (+1,1%). W przypadku tej drugiej spółki, już po sesji pojawiła się informacja o wysokości podatku, jaką PGE będzie musiało zapłacić w związku z podwyższeniem kapitału zakładowego na ostatnim NWZA – suma ta wyniesie niemal 110 mln zł. Najbardziej in minus, ze stratą przekraczającą 5%, wyróżniały się akcje mBanku. Straty powyżej 3% notowały jeszcze Cyfrowy Polsat, Eurocash i Enea. Na koniec sesji spadki do -2,3% zredukował KGHM, którego akcje wcześniej traciły ponad 4%.
Wśród najważniejszych indeksów GPW wyróżnił się sWIG, którego skala spadków wyniosła tylko 0,5%. WIG, WIG20 i mWIG zanotowały przecenę rzędu 1,2 – 1,3%.
Wydaje się, że katalizatorem piątkowo-poniedziałkowych spadków był niepokój inwestorów związany z działaniami banków centralnych. Na popularności zyskuje przekonanie, że ultraekspansywna polityka monetarna doszła do ściany i że nie jest już skutecznym remedium na kłopoty zarówno realnej gospodarki, jak i rynków finansowych.
W czwartek inwestorów swoją biernością rozczarował Europejski Bank Centralny, nie decydując się na zmiany w dotychczasowej polityce monetarnej. Z kolei w piątek pojawiły się spekulacje, że Rezerwa Federalna może jeszcze we wrześniu podnieść stopy procentowe, co byłoby niekorzystnym czynnikiem dla rynku akcji.
| Zamknięcia i zmiany wybranych indeksów giełdowych w Europie | |||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Indeks | Kraj | Wartość (pkt.) | 1D (%) | 1W (%) | 1M (%) | 1Y (%) | YTD (%) |
| Euro Stoxx 50 | Strefa euro | 3012,88 | -1,32 | -2,10 | -1,05 | -5,49 | -7,79 |
| DAX | Niemcy | 10431,77 | -1,34 | -2,25 | -2,63 | 3,04 | -2,90 |
| FTSE 100 | W.Brytania | 6700,90 | -1,12 | -2,59 | -3,11 | 9,53 | 7,35 |
| CAC 40 | Francja | 4439,80 | -1,15 | -2,23 | -1,34 | -2,39 | -4,25 |
| IBEX 35 | Hiszpania | 8866,60 | -1,76 | -0,97 | 1,72 | -8,95 | -7,10 |
| FTSE MIB | Włochy | 16840,28 | -1,84 | -2,04 | -0,93 | -22,62 | -21,37 |
| ASE | Grecja | 557,25 | -1,68 | -3,63 | -3,28 | -17,30 | -11,74 |
| BUX | Węgry | 28167,57 | -0,98 | -0,85 | 1,28 | 33,60 | 17,75 |
| PX | Czechy | 870,08 | -1,11 | -1,22 | 0,72 | -13,09 | -9,02 |
| MICEX | Rosja | 2019,90 | -0,41 | 0,12 | 2,68 | 17,57 | 14,68 |
| RTS INDEX (w USD) | Rosja | 983,78 | -0,41 | 0,65 | 3,06 | 23,11 | 29,95 |
| BIST 100 | Turcja | 77053,54 | -1,01 | 0,22 | -1,50 | 7,99 | 7,43 |
| WIG 20 | Polska | 1731,37 | -1,30 | -3,17 | -6,80 | -20,78 | -6,87 |
| WIG | Polska | 46756,18 | -1,20 | -2,55 | -3,86 | -9,25 | 0,62 |
| mWIG 40 | Polska | 3912,73 | -1,27 | -1,79 | 1,78 | 6,81 | 9,69 |
Marcin Dziadkowiak, KK





























































