REKLAMA

Alfabet Janet Yellen - niepozornej władczyni dolara

Michał Żuławiński2016-02-02 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2016-02-02 06:00

Na pierwszy rzut oka wydaje się zwykłą starszą panią, jakich pełno na ulicach, w sklepach czy autobusach. Trudno o większy błąd. Wszelkie braki w wiedzy o Janet Yellen - kobiecie, która od dwóch lat i jednego dnia trzęsie najważniejszą walutą świata - uzupełnić pomoże specjalnie skrojony na tę okazję alfabet.

A – Akerlof, George

Od dwóch lat mniej znana z osób w małżeństwie. Mąż Janet Yellen też jest ekonomistą i w 2001 r. został wyróżniony Nagrodą Banku Szwecji im. Alfreda Nobla – wspólnie z J. Stiglitzem i M. Spencem – za pracę dotyczącą analizy informacji.

Para spotkała się – a gdzieżby indziej – w waszyngtońskiej siedzibie Rezerwy Federalnej i pobrała w 1978 r. Mają jednego syna, Roberta, który z zawodu jest – znów brak niespodzianki – ekonomistą i wykłada na brytyjskim Uniwersytecie Warwick.

George Akerlof - modelowy przykład mężczyzny, który w pewnym momencie życia znalazł się w cieniu żony / fot. JIM BOURG / FORUM

Nic więc dziwnego, że – jak publicznie opowiedziała ekonomistka Christina Romer, prywatnie przyjaciółka Janet Yellen – gdy cała rodzina jechała na wakacje, przeważnie zabierali ze sobą walizkę pełną książek ekonomicznych. Wizyty na plaży często kończyły się bez wchodzenia do wody, trójce ekonomistów wystarczyło zatopienie się w lekturze.

B – Bernanke, Ben

Wielki poprzednik Janet Yellen, z którym przez lata współpracowała jako wiceprzewodnicząca Fedu i prezes regionalnego banku w San Francisco. Oboje zazwyczaj się zgadzali, a obecnie cieszący się wreszcie z „godziwych” zarobków Bernanke często publicznie chwali Yellen.

W trakcie pożegnalnej kolacji Bena, kiedy wiadomo było, że Janet przejmie stery Rezerwy Federalnej, ekonomistka miała przypomnieć swój sen, w którym jej poprzednik występował w roli Obi-Wana Kenobiego z „Gwiezdnych Wojen”, ona sama zaś wcielała się w Luke’a Skywalkera. (Więcej o Yellen i „GW” pod literą Y).

/ fot. justyna gałązka / Bankier.pl

Ben Bernanke to temat na osobną historię, dlatego czytelników pragnących odświeżyć sobie ważne, choć nie zawsze poważne informacje o byłym „władcy dolara” zapraszamy do opublikowanego na zakończenie jego kadencji Alfabetu Bena Bernankego.

Przejdź do Alfabetu Bena Bernankego

(albo nie zapomnij zrobić tego, gdy skończysz czytać ten tekst + koniecznie zagraj w "Federatora")

C – Ciekawostka z Polską w tle

Mało kto wie, że drzewo genealogiczne jednej z najbardziej wpływowych kobiet świata zawiera polski ślad. Urodzony w 1864 r. Elias Charles Blumenthal, dziadek Janet Yellen od strony matki, przyszedł bowiem na świat w… Suwałkach, skąd na przełomie wieków udał się na emigrację do Stanów Zjednoczonych.

Korzenie trzech ostatnich "władców dolara" sięgają historycznych ziem Rzeczpospolitej / Bankier.pl

Jakby tego było mało, dziadek Bena Bernankego przyjechał do Ameryki z Przemyśla, a korzenie Alana Greenspana sięgają polskich Żydów z Buczacza (dziś na terytorium zachodniej Ukrainy).

D – Dykcja

W ostatnich latach banki centralne starają się poprawić komunikację z rynkiem. Janet Yellen sztukę tę – traktowaną w sposób dosłowny – podniosła na niebotyczny poziom. Szefowa Fedu znajduje się na czele mojego prywatnego rankingu „finansowych celebrytów” pod względem czystości posługiwania się językiem angielskim. Mówi powoli, wyraźnie, dokładnie akcentując każdą sylabę. W alternatywnej rzeczywistości mogłaby uczyć dzieci języka angielskiego (złośliwi powiedzą, że tamten świat musiałby być dużo szczęśliwszy). Zresztą – kto nie wierzy na słowo, niech sam słów Yellen posłucha:

E – Edukacja

Janet Yellen nigdy nie pracowała w sektorze finansowym i przez całe życie związana była ze światem akademickim. Absolwentka Uniwersytetu Browna i Uniwersytetu Yale wykładała ekonomię na Uniwersytetach Harvarda, Berkeley, Kalifornijskim czy London School of Economics. W pracy naukowej zajmowała się nie tylko polityką monetarną i bezrobociem, ale też kwestią młodocianych gangów czy samotnych matek.

W 1994 r. Bill Clinton mianował ją członkiem zarządu Systemu Rezerwy Federalnej, w 1997 r. została przewodniczącą rady ekonomicznej przy prezydencie, w 2004 r. kierowała oddziałem Fedu w San Francisco, a następnie przeskoczyła na posadę wiceszefowej (2010-2014) i szefowej (2014-) przewodniczącej najpotężniejszego banku centralnego na świecie.

F – Filatelistyka

Każdy, kto zbiera znaczki, wyobraża sobie, że kiedyś będą one wiele warte. Janet Yellen nie musi. Według ostatniego oświadczenia majątkowego, jej kolekcja znaczków warta jest między 15 000 a 50 000 dolarów.

G – Gorsze samopoczucie

Chwile grozy przeżyli obracający miliardami dealerzy i inwestorzy oglądając Janet Yellen przemawiającą 25 września na Uniwersytecie Massachusetts. Przewodnicząca wprawdzie nie zemdlała, ale ewidentnie nie była w formie. Proszę tylko zobaczyć:

Rzecznik Fedu Michelle Smith oświadczyła potem, że Yellen „była odwodniona i źle się poczuła, stojąc na mocno oświetlonej scenie”. Po tym incydencie przewodniczącą zajęły się służby medyczne,  a po tym, jak jej stan się poprawił, kontynuowała czwartkowe obowiązki.

Oczywiście nie życzę Janet Yellen źle, ale scenariusz, w którym przewodnicząca Fedu w ważnym dla rynków momencie mdleje (np. konferencja prasowa po podniesieniu/obniżeniu stóp procentowych) mogłaby wywołać masę nerwowych reakcji. Jest to, nawiasem mówiąc, jeden z Czarnych Łabędzi Bankier.pl na 2016 r.

H – Hala odlotów

Jedna z najczęściej powtarzanych ostatnio anegdot o Janet Yellen. John Hilsenrath, jeden z najlepiej poinformowanych w kwestii Fedu amerykańskich dziennikarzy, napisał na łamach „Wall Street Journal”, że przewodnicząca Yellen wybierając się w podróż samolotem, na lotnisku stawia się z dużym, kilkugodzinnym zapasem.

Ta historia, jak również to, że na posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku zawsze przychodzi perfekcyjnie i dogłębnie przygotowana ma świadczyć o tym, że również w polityce monetarnej nie lubi gwałtownych ruchów.

I – Inflacja

Jeden z celów Rezerwy Federalnej to utrzymywanie w długim okresie inflacji CPI na poziomie 2%. Za kadencji Yellen sytuacja taka wystąpiła tylko dwukrotnie (maj i czerwiec 2014 r.), w czym spore zasługi ma taniejąca ropa.

Warto jednak pamiętać, że instytucja, którą kieruje Janet Yellen przez ponad 100 lat swojego istnienia potrafiła solidnie rozpędzić inflację. Dość powiedzieć, że jeden dolar z 1913 r. odpowiada 24 dzisiejszym dolarom (oczywiście to bardzo powierzchowne porównanie i należy pamiętać o wszystkich niedostatkach wskaźnika CPI).

J – Joseph Stiglitz

- Yellen była jedną z najlepszych studentek, które spotkałem w trakcie 47 lat mojej kariery akademickiej – tak w 2013 r. kandydaturę Janet Yellen zachwalał jej były profesor Joseph Stiglitz w artykule „Dlaczego Yellen, a nie Summers”.

Co ciekawe, Larry Summers, uważany przez długie miesiące za jednego z faworytów w wyścigu o Fed, był w przeszłości studentem… samej Janet Yellen. Z tej perspektywy Ameryka jawi się jako bardzo mały kraj, gdzie wszyscy wszystkich znają (o tym jak jest naprawdę patrz litera R).

K – Kobieta

Janet Yellen jest pierwszą w ponad stuletniej historii Rezerwy Federalnej kobietą zasiadającą za głównym sterem. Pełniąc taką funkcję, siłą rzeczy przebojem wdarła się na światowe listy najpotężniejszych kobiet. W 2014 r. zajęła drugie miejsce, pozostając tylko za Angelą Merkel. Rok później autorzy rankingu jakimś cudem wcisnęli między kanclerz Niemiec a przewodniczącą Fedu jeszcze Hillary Clinton i Melindę Gates.

Potraktujmy to jako wypadek przy pracy, bo w przeciwieństwie do tej pierwszej, Janet Yellen nie będzie musiała się ubiegać o przychylność wyborców (prezesi banków centralnych odpowiadają tylko przed Bogiem i historią), zaś od tej drugiej w każdej chwili może być niepomiernie bogatsza (Bill Gates pieniądze zarabiał, Fed może je tworzyć z powietrza).

L – Lista płac

Mimo znaczenia swojego stanowiska, Janet Yellen nie jest wcale najlepiej zarabiającym szefem banku centralnego na świecie. Ustalona przez Kongres roczna pensja w wysokości ok. 200 tys. dolarów to o wiele mniej niż pobierają gubernator Banku Anglii Mark Carney (880 tys. funtów) czy prezes EBC Mario Draghi (380 tys. euro).

Jakby tego było mało, Yellen nie jest nawet najlepiej zarabiającym pracownikiem Rezerwy Federalnej! Pod koniec 2014 r. Reuters donosił, ze Fed lepiej niż przewodniczącej płaci aż 113 innym osobom.

Relatywnie niska pensja na całe szczęście nie sprawia, że Yellen musi sobie czegoś odmawiać. Wspólnie z mężem dysponują majątkiem o wartości 4,9 mln – 13,3 mln dolarów (niestety, w USA można raportować majątek w bardzo szerokich widełkach). Co ciekawe, z kwoty tej tylko 1,1 USD – 2,3 mln USD zostało wykazane jako własność George’a Akerlofa.

M – Młodość

W przeciwieństwie do Heroda z „Misia”, Janet Yellen była kiedyś młoda. Wyglądała wtedy tak:

N – Następny prezydent

To od następnego przywódcy Stanów Zjednoczonych zależeć będzie przyszłość Janet Yellen na stanowisku przewodniczącej Rezerwy Federalnej. Jej kadencja skończy się na początku 2018 r., kiedy 45. prezydent najprawdopodobniej przygotowywał się będzie do reelekcji w 2020 r.

Jeżeli tuż po tegorocznych wyborach przyszłość Yellen się nie wyklaruje, to z pewnością wielokrotnie przyjdzie nam przeczytać o istnieniu tzw. „cyklu prezydenckiego”.

O – Oddział Fedu w San Francisco  

Drugi (po nowojorskim) największy pod względem aktywów regionalny bank Rezerwy Federalnej, którym w latach 2004-10 kierowała Janet Yellen.

Pod względem geograficznym bank obejmuje największy kawałek USA oraz największy procent populacji spośród wszystkich 12 dystryktów. Gdyby wydzielić ten obszar jako osobne państwo, to dzięki samej tylko Dolinie Krzemowej i zasobnej w surowce Alasce wskoczyłoby do grona światowych potentatów.

Fed w San Francisco dysponuje jedną z największych kolekcji amerykańskich banknotów. Aby ją zobaczyć, nie trzeba starać się o wizę – wystarczy odwiedzić stronę.

P – Przecieki

Przykra sprawa, nie lekceważę jej – tak o sprawie przecieków z Rezerwy Federalnej mogłaby napisać Janet Yellen, gdyby tylko posługiwała się Twitterem.

Latem ubiegłego roku doszło do wycieku poufnych prognoz makroekonomicznych. Fed ujawnił na swojej stronie internetowej długoterminowe prognozy makroekonomiczne wraz z oczekiwaną ścieżką stóp procentowych. Podobno był to przypadek, ale na informacji tej – podobnie jak na każdym sygnale z banku centralnego – można było zarobić.

Nie to jest jednak największym przeciekiem, który spędza sen z powiek Janet Yellen. W 2012 r., czyli za prezesury Bena Bernankego, firma Medley Global Advisors w biuletynie do klientów zamieściła potencjalnie centowórcze szczegóły jednego z posiedzeń Federalnego Komitetu Otwartego Rynku na dzień przed ich oficjalną publikacją. W sprawie tej toczy się obecnie śledztwo, a część Kongresmenów uwielbia tym tematem „grillować” obecną w parlamencie raz na pół roku przewodniczącą Yellen.

Q – Quantitative Easing (QE, ang. luzowanie ilościowe)

Opus magnum Bena Bernankego, którego żywot – zgodnie z testamentem poprzednika – w październiku 2014 r. zakończyła Janet Yellen. W ramach trzeciej rundy skupu aktywów Fed „dodrukował” 1,7 biliona dolarów, zwiększając swoją sumę bilansową do niemal 4,5 bln USD. QE3 rozpoczęto we wrześniu 2012 roku, początkowo w kwocie 85 mld USD miesięcznie. Od grudnia 2013 roku skala programu była stopniowo redukowana.

Chociaż Fed przystąpił już do zacieśniania polityki monetarnej (więcej: litera S), wciąż słychać głosy, że gdyby sytuacja wielkich banków z Wall Street gospodarcza miała się pogorszyć, to amerykański bank centralny może znów sięgnąć po QE.

R – Rozpoznawalność

Chociaż Janet Yellen zajmuje jedno z najważniejszych stanowisk na świecie, z jej popularnością wśród przeciętnych zjadaczy chleba nie jest najlepiej. Po roku spędzonym w fotelu prezesa Fedu jej nazwiska nie kojarzyło aż 70% Amerykanów ankietowanych przez Hart Research. Z pewnością za oceanem nadal znajdą się osoby, które sądzą, że ich bankiem centralnym kieruje Ben Bernanke albo nawet Alan Greenspan.

S – Stopy                 

Najważniejszym do tej pory momentem kadencji Janet Yellen było podniesienie przez Fed stóp procentowych. Było to niemałe wydarzenie – po raz ostatni Rezerwa Federalna zdecydowała się na taki krok w czerwcu 2006 roku, a stopy na niemal zerowym poziomie utrzymywano w USA od grudnia 2008 r.

T – Tężyzna fizyczna

Chociaż Janet Yellen nie imponuje warunkami fizycznymi (więcej: litera W), to swego czasu tężyzny nie można było jej odmówić. W 2004 r., w wieku 57 lat, ekonomistka wykładająca wówczas na Uniwersytecie Berkeley, wzięła udział w półmaratonie. Dystans 21 km i 97,5 km pokonała w czasie 3 godzin i 2 minut zajmując 22. miejsce wśród kobiet w swojej grupie wiekowej (na 47, które ukończyły bieg).

Dowód na to zachował się w bazie danych organizatorów tamtego biegu:

Janet Yellen zajęła 685. miejsce wśród wszystkich kobiet oraz 22. w swojej grupie wiekowej / Athlinks

Jak informuje „Washington Post”, do biegania Janet Yellen skłoniła monotonia życia codziennego. „Zaczęła więc biegać… i biegać i biegać” – podaje dziennik.

U – Uśmiech

Znak rozpoznawczy Janet Yellen i odpowiednik brody Bena Bernankego. Drugiego takiego uśmiechu w świecie finansów nie ma i pewnie prędko nie będzie:

/ fot. JONATHAN ERNST /

W –  Wzrost

Janet Yellen jest bez wątpienia najniższym i najlżejszym przewodniczącym Rezerwy Federalnej. Według „New York Times” ekonomistka mierzy 5 stóp, czyli zaledwie 152 cm.

W sieci zaczęły krążyć nawet żarty kojarzące wzrost przewodniczącego ze stopami, które utrzymywał. Dość powiedzieć, że Paul Volcker miał 2,04 cm i utrzymywał dwucyfrowe stopy.

Y – Yoda

Najważniejszy dzień w karierze Janet Yellen – dzień podniesienia stop procentowych – przypadł na okres, w którym świat emocjonował się kolejną częścią “Gwiezdnych Wojen”. Bez internetowych przeróbek nie mogło się więc obyć:

Z – Zakończenie

Kadencja Janet Yellen dobiegnie końca za dwa lata. Jak wtedy wyglądał będzie świat i gospodarka? Czy dolar wciąż będzie hegemonem i rezerwową walutą świata? Czy przeżyjemy kolejny "moment Lehman Brothers"? Niezależnie od tego, co się wydarzy, nawet za kilkadziesiąt lat epokę tę kojarzyć będziemy z niepozorną, siwą, starszą panią.

/ fot. Zhang Jun / FORUM

Źródło:
Michał Żuławiński
Michał Żuławiński
analityk Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Wraz z zespołem śledzi bieżące wydarzenia na polskiej giełdzie i globalnych rynkach finansowych, analizuje dane gospodarcze z kraju i ze świata, monitoruje politykę banków centralnych itp. Miłośnik nowych technologii, zarówno w obszarze mediów, jak i szeroko pojętego inwestowania. Laureat nagrody specjalnej w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego im. Władysława Grabskiego. Tel: 604 678 518

Tematy
Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Komentarze (24)

dodaj komentarz
~olo
500+ rząd daje po pięć stuwek. niektórym wystarczy trzysta
http://www.wprost.pl/ar/526539,2/Memy-o-Aleksandrze-Kwasniewskim-hitem-internetu/

~ddd
Skoro nacja wiadoma rządzi to dlaczego islam wciąż istnieje i ciągle pogłowie tego bydła wzrasta?
~Gandhi
Bo nie jest łatwo uśmiercić miliardy ludzi, najpierw trzeba się pozbyć myślącej części społeczeństwa poprzez multikulti, a później jak już zostanie tępa masa można robić co tylko się chce i dążyć do jedynego celu jaki te debile mają - pragnienie posiadania wszystkiego na ziemi.
PS. Ich cel jest głupi i przegrają,
Bo nie jest łatwo uśmiercić miliardy ludzi, najpierw trzeba się pozbyć myślącej części społeczeństwa poprzez multikulti, a później jak już zostanie tępa masa można robić co tylko się chce i dążyć do jedynego celu jaki te debile mają - pragnienie posiadania wszystkiego na ziemi.
PS. Ich cel jest głupi i przegrają, tak naprawdę marnują sobie życie dążąc do tego.
~Greg--
Pewna nacja wcale nie rządzi światem. Nie. I już.
~J23
Zwracam uwagę na wyjątkową zgodność komentarzy.
To naprawdę budujące.
~lkj
Wnuczka Eljasza Blumentala... i wszystko jasne
~xx
Teraz rozumiem dlaczego nie mamy wiz.Sąsiedzi krześćianie nie chcieli przed wojna pożyczyć szklanki cukru.
~Alex
I-jak Iluminaci i G-jak Grupa Bilderberga
~tomek
i niech nikt mi nie wmawia, że nie mogę być antysemitą
~Widzący
To właśnie ci "ludzie" odpowiadają za większość konfliktów na świecie i mają całkowitą władze w usa, dzięki opakowaniu produkcji papierka zwanego dolar.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki