REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Akt oskarżenia ws. wyłudzenia z PARP ponad 3 mln zł na podstawie fałszywych faktur

2023-06-28 15:38
publikacja
2023-06-28 15:38
Dodaj Bankier.pl w Google

Pięć osób odpowie przed sądem w sprawie wyłudzenia na szkodę Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości ponad 3 mln zł i usiłowania wyłudzenia ponad 800 tys. zł. Akt oskarżenia został w środę skierowany do Sądu Okręgowego w Rzeszowie.

Akt oskarżenia ws. wyłudzenia z PARP ponad 3 mln zł na podstawie fałszywych faktur
Akt oskarżenia ws. wyłudzenia z PARP ponad 3 mln zł na podstawie fałszywych faktur
fot. Andrzej Rostek / / Shutterstock

Jak poinformował prok. Krzysztof Ciechanowski rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, która sporządziła akt oskarżenia w tej sprawie, o wyłudzenie z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości ponad 3 mln zł został oskarżony 54-letni Robert K., prezes jednej ze spółek kapitałowych. On odpowie także za próbę wyłudzenia z Agencji 833 tys. zł.

Pozostali oskarżeni: Krystian K., Bartosz B., Piotr K. i Aneta S. odpowiedzą natomiast za wystawianie poświadczających nieprawdę, np. zakup maszyn, faktur, na podstawie których Robert K. wyłudził z PARP dofinansowanie na ponad 3 mln zł i usiłował wyłudzić kolejne dofinansowanie.

Wszyscy oskarżeni są mieszkańcami pow. rzeszowskiego.

Śledztwo w tej sprawę zostało wszczęte po pisemnym zawiadomieniu od Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości z siedzibą w Warszawie.

Wakacje na giełdzie

Prok. Ciechanowski wyjaśnił, że wielobranżowa spółka Roberta K. zawarła w październiku 2016 roku w Warszawie z PARP umowę o dofinansowanie projektu.

Jak wyjaśnił prokurator, firma, której prezesem był Robert K., nie była wyspecjalizowana w jednej branży. Zajmowała się m.in. wynajmem nieruchomości, czy drukowaniem ulotek i folderów reklamowych.

"W tym przypadku osoby działające w imieniu spółki kapitałowej, której prezesem był Robert K., poprzez załączenie faktur poświadczających nieprawdę do wniosków o dofinansowanie zakupu środków trwałych, np. maszyn, doprowadziły Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie ponad 3 mln 169 tys. zł” – podał prok. Ciechanowski.

Kolejna taka umowa między spółką Roberta K. a PARP została zawarta w grudniu 2017 roku. Osoby działające w imieniu tej firmy także złożyły do Agencji wnioski o dofinansowanie na podstawie faktur poświadczających nieprawdę na kwotę nie niższą niż 833 tys. zł.

Jednak nie udało się wówczas wyłudzić pieniędzy, bowiem PARP wszczęła kontrolę, która w konsekwencji doprowadziła do rozwiązania umowy ze spółką Roberta K.

Faktury poświadczające nieprawdę, np. zakup maszyn, wystawiali pozostali oskarżeni, reprezentujący inne spółki: Krystian K., Bartosz B., Piotr K. i Aneta S.

Ponadto 38-letni Piotr K. i 46-letnia Aneta S., odpowiedzą nie tylko za wystawianie dokumentów potwierdzających nieprawdę, ale także za posługiwanie się tego typu dokumentami i za usiłowanie wyłudzenia wsparcia finansowego.

W czasie przesłuchania podejrzanych tylko Piotr K. i Bartosz B. przyznali się do zarzucanych im czynów. Bartosz B. złożył obszerne wyjaśnienia, zaś pozostali podejrzani skorzystali z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

Wobec wszystkich podejrzanych zastosowano poręczenia majątkowe w wysokości od 15 do 50 tys. zł, dozory policyjne połączone z obowiązkiem osobistego stawiennictwa w komendach policji, zakaz kontaktowania się z pozostałymi podejrzanymi w sprawie i zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportów.

Ponadto na poczet przyszłych kar, obowiązku naprawienia szkody na rzecz pokrzywdzonej Agencji oraz kosztów postępowania, zabezpieczono od podejrzanych mienie w wysokości blisko 4 mln zł, w tym m.in. nieruchomości, samochody osobowe, broń myśliwską, gotówkę, udziały w spółkach kapitałowych.

Aneta S. była dotychczas karana za przestępstwa z ustawy o rachunkowości, natomiast Bartosz B. był już karany za podobne przestępstwo oszustwa w stosunku do mienia znacznej wartości oraz posługiwanie się dokumentami poświadczającymi nieprawdę, w celu uzyskania wsparcia finansowego.

Pozostali oskarżeni nie byli dotychczas karani.

Za zarzucane oskarżonym przestępstwa grozi do 10 lat pozbawienia wolności. (PAP)

Autorka: Agnieszka Pipała

api/ jann/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Prokuratura na tropie przestępstw

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki