REKLAMA

541 tys. zł wyłudzonych z dotacji UE. Wśród oskarżonych pracownicy Solidarności

2026-11-02 10:39
publikacja
2026-11-02 10:39
Dodaj Bankier.pl w Google

Do sądu trafił akt oskarżenia w sprawie wyłudzenia z funduszy unijnych ponad 500 tys. zł przez lubelską Solidarność w latach 2017-2018. Według ustaleń śledczych z darmowego szkolenia na Sycylii skorzystały osoby nieuprawnione, w tym znajomi członka związku zawodowego. 

541 tys. zł wyłudzonych z dotacji UE. Wśród oskarżonych pracownicy Solidarności
541 tys. zł wyłudzonych z dotacji UE. Wśród oskarżonych pracownicy Solidarności
fot. Łukasz Dejnarowicz / / Forum

O szczegółach poinformował w poniedziałek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Marcin Kozak. Wśród sześciu oskarżonych jest m.in. dwóch pracowników związku zawodowego oraz pracownik naukowy Politechniki Lubelskiej.

Śledztwo dotyczyło przede wszystkim wyłudzenia pieniędzy z dotacji unijnej - przez NSZZ „Solidarność” Region Środkowo-Wschodni Zarząd w Lublinie - na organizację wyjazdu szkoleniowego na Sycylię latem 2017 r., który miał być przeznaczony dla samorządowców, przedstawicieli organizacji pozarządowych i związków zawodowych.

Według ustaleń w dokumentacji projektowej przekazywanej do Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej tworzono wprowadzające w błąd zapisy. Między innymi wskazywano, że w wyjeździe uczestniczyły osoby spełniające wysokie kryteria naboru.

„W rzeczywistości ich dane wykorzystano nielegalnie i bez ich wiedzy i zgody (pełniły funkcję tzw. „martwych dusz”), a w darmowym wyjeździe na Sycylię wzięły udział osoby niespełniające kryteriów – w tym znajomi kierownika działu funduszy związku zawodowego wraz z rodzinami i małoletnimi dziećmi, którzy nie ponieśli z tego tytułu żadnych kosztów” – podała prokuratura.

Podczas prowadzonego śledztwa śledczy zgromadzili obszerną dokumentację i przesłuchali 482 świadków. Jak ustalono, ogólna kwota wyłudzonych środków wyniosła 541 tys. zł.

Prokuratura przedstawiła sześciu podejrzanym w sumie 33 zarzuty dotyczące wyłudzenia mienia, pomocnictwa do oszustwa, poświadczania nieprawdy, podrabiania dokumentów oraz naruszenia przepisów ustawy o ochronie danych osobowych.

Scammingout

Cezary C., Marzena C. oraz Renata P. nie przyznali się do zarzutów. Mateusz W. przyznał się w całości, a Teresa B. przyznała się do winy częściowo. Z kolei Agnieszka P.-P. początkowo zaprzeczała zarzutom, jednak później zmieniła stanowisko i przyznała się w całości.

Oskarżeni złożyli obszerne wyjaśnienia. Będą odpowiadać przed sądem z wolnej stopy. Prokurator zabezpieczył mienie podejrzanych o łącznej wartości ponad pół miliona złotych.

Za zarzucane im czyny grozi do 12 lat więzienia.

Sprawę będzie rozpatrywał Sąd Rejonowy Lublin-Zachód. (PAP)

gab/ kcz/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (1)

dodaj komentarz
sterl
Tyle ton Srajtek zarabiał w miesiąc na etacie PiC.

Powiązane: Oszustwa finansowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki