REKLAMA

OPINIANa rynku ropy naftowej utrzymują się obawy o podaż surowca

2026-11-02 10:00
publikacja
2026-11-02 10:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Na rynku ropy naftowej utrzymują się obawy o podaż surowca z powodu napięć geopolitycznych - ocenia Magdalena Płaczek, analityk rynku w Unimot Energia i Gaz. Inwestorzy czekają też na wyniki wyborów midterms w USA.

Na rynku ropy naftowej utrzymują się obawy o podaż surowca
Na rynku ropy naftowej utrzymują się obawy o podaż surowca
fot. PixieMe / / Shutterstock

Unimot Energia i Gaz opublikował październikową edycję comiesięcznego „Przeglądu rynków surowcowych”, w której przedstawiono sytuację na kluczowych rynkach: ropy naftowej, gazu ziemnego, energii elektrycznej, węgla energetycznego oraz uprawnień do emisji CO2 (EUA), z uwzględnieniem wpływu czynników geopolitycznych, klimatycznych i makroekonomicznych.

W ocenie Magdaleny Płaczek, analityk rynku energii i gazu, na rynku ropy naftowej rosną obawy wobec działań Stanów Zjednoczonych po wyborach uzupełniających 3 listopada. Uczestnicy rynku obawiają się, że potencjalne wznowienie ataków na Iran spowoduje ograniczenie eksportu ropy naftowej i paliw przez Cieśninę Ormuz.

Analityk Unimot Energia i Gaz zwraca uwagę, że pomimo zacieśnienia kontroli przez Iran producenci z Bliskiego Wschodu zdołali utrzymać dość wysoki poziom eksportu surowca, głównie do państw Azji.

"Perspektywa zupełnego wstrzymania ruchu na tym szlaku wzmacnia obawy o pogorszenie sytuacji podażowej. Z drugiej strony, działania dyplomatyczne państw z Azji i Bliskiego Wschodu dają nadzieję na powrót do negocjacji z Iranem oraz wyznaczenie bezpiecznych szlaków w Zatoce Perskiej" - napisała.

Zdaniem Magdaleny Płaczek, kolejne tygodnie mogą przynieść odpowiedź na pytanie o skuteczność zniesienia amerykańskich sankcji na import paliw z Rosji. Rynek średnich destylatów pozostaje napięty ze względu na ograniczone w skali globalnej dostępne moce rafinerii oraz mniejszą dotychczas produkcję w Rosji czy ograniczenia eksportowe w Chinach.

Scammingout

Dodała, że nadchodzący sezon zimowy może zwiększyć popyt na paliwa do celów grzewczych np. olej opałowy.

"W sytuacji zwiększenia importu ropy przez Państwo Środka do poziomu bliskiego zeszłorocznemu stanowiłoby to pośrednie wsparcie dla cen giełdowych" - napisała.

Notowania ropy naftowej Brent (kontrakt DEC26) rozpoczęły październik na poziomie 102 USD/b, jednak pierwsze dni miesiąca przyniosły korektę w okolice 100 USD/b (do 07.10). Powodem były m.in. optymistyczne dane o wysokim eksporcie paliw płynnych przez Cieśninę Ormuz we wrześniu oraz decyzja państw G7 i Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) o uwolnieniu 100 mln baryłek zapasów paliw płynnych w ciągu kolejnych czterech miesięcy.

Następnie notowania wzrosły w okolice 105 USD/b, co wynikało z większej liczby ataków na jednostki przepływające przez Cieśninę, obaw o ponowne uderzenia USA na Iran oraz ograniczenia wydobycia w Zatoce Meksykańskiej. Wzrost cen hamowały jednak w większym stopniu informacje o wysokim eksporcie ropy naftowej z Arabii Saudyjskiej.

W drugiej połowie miesiąca cena sięgnęła 113 USD/b (22.10). Wpływ na to miały nasilające się ataki Huti na infrastrukturę energetyczną Arabii Saudyjskiej, większa liczba ataków Iranu na jednostki w Cieśninie oraz deklaracja Teheranu o braku podstaw do rozmów z USA, w sytuacji utrzymującej się blokady morskiej i niespełnienia warunków przystąpienia do negocjacji.

Pod koniec października Brent zbliżył się do 117 USD/b po doniesieniach o możliwym wznowieniu ataków Izraela i USA na Iran już na początku listopada. (PAP Biznes)

pr/ osz/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP Biznes
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (1)

dodaj komentarz
yaro800
Jak to u analityków: będzie słońce albo deszcz.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki