Cyberataki na sieci supermarketów w Europie zakłócają działanie systemów chłodniczych, prowadząc do wzrostu temperatury w lodówkach i zamrażarkach nawet do 50 stopni Celsjusza. Po incydentach w Szwecji i Francji problemy dotknęły także sklepy Delhaize w Belgii i Luksemburgu. Skutki ataków mogą oznaczać nie tylko straty finansowe, ale również konieczność wycofania z obrotu tysięcy produktów spożywczych.


W południowej Szwecji w nocy z niedzieli na poniedziałek doszło do ataku cybernetycznego na systemy lodówek i zamrażarek sieci sklepów ICA – poinformowali przedstawiciele tej firmy.
Na stronie internetowej dużego marketu ICA Kvantum w Sjoebo pod Malmoe opublikowano komunikat, że „ktoś włamał się do systemów, ustawiając temperaturę na 50 stopni Celsjusza”. Sklep został zamknięty. Trwa usuwanie szkód, które wstępnie oszacowano jako „duże”.
Do podobnego incydentu doszło w tym samym czasie w sklepie ICA Kvantum w Tomelilla, a także w mniejszych placówkach - ICA Naera w Simrishamn oraz ICA Boeda na Olandii.
Część sklepów po ponownym otwarciu będzie wyprzedawać po obniżonej cenie rozmrożoną żywność, która wciąż nadaje się do spożycia.

Według portalu gazety „Aftonbladet” zaatakowano również sześć sklepów spożywczych innej dużej sieci, COOP.
We Francji w połowie października ofiarami podobnego ataku na systemy chłodnicze, czyli poniesienia temperatury do ponad 50 stopni Celsjusza, stały się sieci handlowe Intermarche, Cooperative U oraz Leclerc.
Awaria systemu chłodniczego w dużej sieci supermarketów Delhaize
W sieci supermarketów Delhaize na terytorium Belgii i Luksemburga doszło do awarii systemu chłodniczego. Rzeczniczka koncernu Ahold Delhaize, Sarah De Meester, poinformowała, że „incydent IT” dotyczy lodówek i zamrażarek w dziesiątkach sklepów.
Jak przekazała De Meester, sieć supermarketów zauważyła wzrost temperatury w systemach chłodniczych. Według niej firma prowadzi obecnie dochodzenie w sprawie tego zdarzenia.
Incydent przypomina atak hakerski sprzed miesiąca, którego ofiarą padła inna sieć należąca do Ahold Delhaize, popularny w Holandii Albert Heijn. Sparaliżowało to pracę centrów dystrybucyjnych. Koncern zdecydował się na wówczas na wyłączenie zamówień online dla klientów Albert Heijn i powiązanych marek: Etos i Gall & Gall. Klienci Delhaize w Belgii również nie mogli wtedy złożyć zamówień przez internet.
Atak sprzed miesiąca uderzył także w sklepy należące do Ahold Delhaize w Stanach Zjednoczonych.
19 października, tydzień po wykryciu ataku, Ahold Delhaize złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w Holandii.
Według holenderskiego nadawcy publicznego NOS hakerzy mieli wykorzystać do przeprowadzenia ataków serwery w USA, Turcji, Mołdawii, a także w Polsce.
Ze Sztokholmu Daniel Zyśk (PAP)
zys/ rtt/ mce/






























































