Tylko do końca września pracodawca ma czas na udzielenie pracownikowi jego zaległego urlopu wypoczynkowego. Termin ten dotyczy urlopu należnego za rok 2012. Nie stosując się do tego zapisu, firma naraża się na sankcje.

foto: Thinkstock
Zobowiązanie pracodawcy wynika z art. 168 kodeksu pracy, który stwierdza, że pracodawca ma obowiązek najpóźniej do dnia 30 września udzielić pracownikowi przysługującego mu urlopu zaległego za rok poprzedni. Nie dotyczy to jednak 4 dni urlopu „na żądanie" - w razie ich niewykorzystania uprawnienie nie przechodzi na rok następny.
Niedostosowanie się do tego przepisu jest wykroczeniem przeciwko prawom pracownika i jest zagrożone grzywną w wysokości od 1 tys. zł do 30 tys. zł. Dla pracodawcy istotna jest data wysłania pracownika na urlop. Termin wykorzystania zaległego urlopu jest zachowany, jeśli pracownik rozpocznie go przed jego upływem, czyli najpóźniej 30 września.

Niewykorzystanie urlopu w terminie nie oznacza jego utraty
![]() | » Praca w czasie urlopu staje się problemem społecznym |
Jeśli pracodawca nie wyśle swojego pracownika na zaległy urlop, wcale nie oznacza to, że prawo do urlopu wygasa. Zgodnie z art. 291 kodeksu pracy roszczenia wynikające ze stosunku pracy - a więc także prawo do urlopu wypoczynkowego - ulega przedawnieniu dopiero po upływie 3 lat od dnia wymagalności roszczenia.
Powyższe założenia dotyczące zaległego urlopu wypoczynkowego mają zastosowanie również w przypadku wysyłania pracownika na urlop w okresie wypowiedzenia umowy o pracę.
Marcin Lekki
Bankier.pl

































































