REKLAMA
Nagrodziliśmy najlepszych inwestorów w Wakacjach na Giełdzie

    30 proc. konsumentów czyta etykiety produktów żywnościowych

    2012-07-18 15:38
    publikacja
    2012-07-18 15:38
    Dodaj Bankier.pl w Google

    Na opakowaniu żywności powinny być m.in. informacje o składnikach produktu, w tym o substancjach dodatkowych, składnikach alergennych i GMO - przypomina Federacja Konsumentów. Według producentów żywności tylko 30 proc. konsumentów czyta informacje na opakowaniach.

    Federacja Konsumentów wraz z Polską Federacją Producentów Żywności chce zmienić świadomość konsumentów, dlatego zaczęła kampanię informacyjno-edukacyjną pod hasłem: "Czy wiesz, że ..."

    Federacja Konsumentów chce, by konsumenci kupowali bardziej świadomie, przede wszystkim czytali informacje, które znajdują się na etykietach produktów żywnościowych. Według Federacji są one opracowywane według określonych uregulowanych prawnie zasad, obowiązujących wszystkich producentów i dystrybutorów żywności.

    "Liczymy na to, że konsumenci po zapoznaniu się z naszą ulotką będą wiedzieli, jakich informacji szukać na opakowaniach i zgłaszać Federacji Konsumentów swoje propozycje" - powiedziała na środowej konferencji prasowej wiceprezes Krajowej Federacji Konsumentów Aleksandra Frączek.

    Scammingout
    Jak cię oszukują na letnich wyprzedażach » Jak cię oszukują na letnich wyprzedażach

    Dodała, że ulotki będą dostępne we wszystkich oddziałach Federacji Konsumentów i w wersji elektronicznej na stronie internetowej Federacji.

    Według Federacji informacje, które powinny być obowiązkowo umieszczone na większości produktów to: nazwa, dane dotyczące składników produktu, w tym substancji dodatkowych i składników alergennych, oznakowanie GMO, czyli odnoszące się do żywności zmodyfikowanej genetycznie, data minimalnej trwałości lub termin przydatności do spożycia oraz kraj pochodzenia produktu.

    Zdaniem dyrektora generalnego Polskiej Federacji Producentów Żywności Andrzeja Gantnera polscy konsumenci rzadko czytają ulotki, ale bardzo się boją wszelkich dodatków E. "Tylko 30 proc. konsumentów czyta przed zakupem informacje umieszczone na opakowaniach z żywnością, z czego jedynie połowa z nich je rozumie" - stwierdził Gantner.

    Dodał, że Polacy najbardziej w porównaniu do innych krajów UE boją się konserwantów, choć - zdaniem Gantnera - jest to strach wyolbrzymiony, gdyż tego typu dodatki są dopuszczone do spożycia przez stosowne instytucje i nie ma mowy o tym, aby je przedawkować.

    Gantner podkreślił, że kolejność składników podanych na opakowaniu powinna odpowiadać ich proporcjom w produkcie. "Jeśli skład kiełbasy zaczyna się od skrobi i wody, to raczej nie mamy do czynienia z produktem najwyższej jakości" - stwierdził.

    "Konsumenci zawsze zwracają uwagę na cenę żywności, a tak powiązana jest z jakością. To, co jest zbyt tanie, nie może być zbyt dobre" - powiedział PAP.

    Aleksandra Frączek powiedziała PAP, że kampania będzie prowadzona bezterminowo. "Trudno ocenić jej koszty, bo składa się na nie głównie koszt druku ulotek" - stwierdziła. (PAP)

    ska/ drag/ as/

    Źródło:PAP
    Tematy

    Komentarze (3)

    dodaj komentarz
    ~kgh34
    nie każdemu chce się czytać co jest na etykiecie, albo sami nie rozumieją nazw tych wszystkich polepszaczy :/ trochę przykro, że tak mało z nas wie co je i zamiast robić zakupy na bazarku czy eko sklepach kupują w jakiejś almie albo innych zakłamanych sklepach
    patina
    Chyba przy śniadaniu, na dżemie... ale jeżeli dane są prawdziwe, to to jednak dobrze świadczy o Polakach: nie tylko dbamy o fitness, ale również o to, co jemy i jak jemy... nie wiem, czy to eko, ale coś w stronę zdrowia...
    ~j23
    tuskowa hipokryzja!!! tylko 5 % ludzi ma sokoli wzrok by czytać tak małe literki ..... jak pozbędziecie się tuskowej hipkoryzji i zaczniecie pisać że litery powinny byc większe na opkowaniach to 100% ludzi będzie czytać to co napisane!!!!

    Powiązane: Żywność

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki