Prokurator generalny, minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przekazał we wtorek, że wpłynęło do niego zawiadomienie od HFPC ws. 170 przypadków manipulowania składem orzekającym TK w latach 2015- 2020 w celu osiągnięcia określonych korzyści przez ówczesną prezes Julię Przyłębską i podmioty trzecie.


Helsińska Fundacja Praw Człowieka (HFPC) podała we wtorek, że skierowała do prokuratora generalnego „zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Prezes TK Julię Przyłębską”. Zdaniem fundacji w latach 2015-2020 „w Trybunale Konstytucyjnym przez lata dochodziło do bezprawnego kształtowania i zmieniania składów orzekających w taki sposób, aby sprawy o istotnym znaczeniu ustrojowym i politycznym rozstrzygały składy dające gwarancję orzeczenia oczekiwanej treści”. Jak zaznaczyła HFPC, zawiadomienie do prokuratury jest efektem „trwających blisko sześć lat starań fundacji o dostęp do danych o zmianach składów, oraz ich analizy”.
We wtorek w TVN24 w programie „Kropka nad i” prokurator generalny, minister sprawiedliwości Waldemar Żurek potwierdził otrzymanie zawiadomienia od Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka – Widziałem zawiadomienie, nadałem mu bieg – powiedział, nazywając je „bardzo poważną sprawą”.
– Myśmy o tym mówili publicznie – przypomniał Żurek. – Nawet takim paradoksem jest, że jeden z tzw. sędziów-dublerów był jedną z pierwszych osób, która mówiła: „jak dostałem sprawę i pokazałem swój pogląd, zmieniało się referenta” – powiedział.– To jest kryminał i tutaj prokuratura naprawdę będzie bardzo poważnie podchodzić do tego śledztwa – zapowiedział. – Dziękuję Fundacji Helsińskiej, że złożyła coś takiego – dodał Żurek.
Złożone zawiadomienie stanowi – wedle samej HFPC – element działań, które fundacja prowadzi ws. TK nieprzerwanie od 2015 r. „Przez ten czas HFPC monitorowała funkcjonowanie Trybunału, przygotowywała raporty poświęcone jego działalności (…), podsumowujące funkcjonowanie TK w latach 2016–2021, przedstawiała opinie prawne do projektów ustaw regulujących pracę Trybunału oraz występowała z opiniami amicus curiae w postępowaniach przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka dotyczących Trybunału Konstytucyjnego”.

Punktem wyjścia dla zawiadomienia - jak podała HFPC - był wniosek o dostęp do informacji publicznej, który fundacja skierowała do TK już w 2020 roku, a w którym „domagała się danych o sygnaturach spraw, w których dochodziło do zmiany składu orzekającego”. Uzyskanie tych informacji zajęło fundacji „niemal pięć lat i wymagało dwukrotnego wygrania sprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie” i raz przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Żądane dane trafiły do fundacji – według niej – dopiero pod koniec grudnia 2025 r.
Jak informuje Helsińska Fundacja Praw Człowieka, z uzyskanych danych wynika, że w latach 2015–20 doszło do zmiany składu sędziowskiego w 885 sprawach zawisłych przed TK. „Ich analiza pozwoliła zidentyfikować co najmniej 176 spraw, w których osoby kierujące Trybunałem podjęły w tym okresie decyzje o zmianie składu wyznaczonego do rozpoznania sprawy ze względów innych niż śmierć sędziego lub koniec jego kadencji” – napisała HFPC. Dane te miały zostać „skonfrontowane z licznymi innymi źródłami wskazującymi na praktykę bezprawnej zmiany składów Trybunału, w tym w szczególności z listami sędziów Trybunału adresowanymi do Prezes TK, korespondencją Jarosława Wyrembaka z Prezes TK oraz raportem Fundacji im. Stefana Batorego, która badała tę kwestię w 2017 r.”. (PAP)
jawa/ ugw/



























































