Na lotnisku w Berlinie uruchomiono system wykrywania dronów - poinformowało niemieckie ministerstwo transportu. W pierwszej połowie roku w okolicy tego portu lotniczego odnotowano 28 przypadków pojawienia się bezzałogowców, najwięcej spośród niemieckich lotnisk.


Nowy system, który uruchomiony został we wtorek, ma umożliwiać wczesne wykrywanie dronów w strefach podejścia do lądowania i odlotu oraz ostrzegać odpowiednie służby o potencjalnych zagrożeniach dla ruchu lotniczego.
- Bardzo poważnie traktujemy rosnące zagrożenie stwarzane przez drony w rejonie lotnisk – powiedział niemiecki minister transportu Steffen Bilger.
Jak podkreślił, ważne jest, aby podobne systemy szybko zostały wprowadzone do użycia także na innych lotniskach w RFN.
Uruchomienie nowego systemu jest następstwem powtarzających się przypadków zaobserwowania dronów w pobliżu niemieckich lotnisk.
W pierwszej połowie roku na żadnym innym niemieckim lotnisku nie odnotowano tylu przypadków pojawienia się dronów co w Berlinie. Według danych niemieckiej kontroli ruchu lotniczego w ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku zarejestrowano tu 28 takich incydentów. W siedmiu przypadkach konieczne było czasowe wstrzymanie operacji lotniczych. Niemieckie władze podejrzewają, że za częścią z incydentów z dronami stoi Rosja. (PAP)

mobr/ ap/

































































