REKLAMA

Koniec z wahaniem nad polskim niebem. Wojsko będzie strzelać bez indentyfikacji

2026-09-30 13:38
publikacja
2026-09-30 13:38
Dodaj Bankier.pl w Google

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w środę, że nowe procedury wojska ws. prostszych zasad identyfikowania i zestrzeliwania obcych obiektów w polskiej przestrzeni powietrznej są już gotowe. - 1 października jest zawsze dobrym momentem wdrażania procedur - dodał.

Koniec z wahaniem nad polskim niebem. Wojsko będzie strzelać bez indentyfikacji
Koniec z wahaniem nad polskim niebem. Wojsko będzie strzelać bez indentyfikacji
fot. NATO Air Command/ Arnaud Chamberlin / / Twitter

O planowanych zmianach w zasadach działań polskich pilotów, którzy biorą udział w misjach ochrony polskiej przestrzeni powietrznej podczas rosyjskich nalotów na Ukrainę, mówił w poniedziałek wiceszef MON Cezary Tomczyk. Jak tłumaczył, chodzi przede wszystkim o zmianę zasad identyfikacji obcego obiektu latającego - obowiązujące w czasie pokoju procedury przewidujące konieczność wizualnej identyfikacji obiektu przed jego zestrzeleniem mają zostać zastąpione tzw. identyfikacją pozytywną.

Po zmianie procedur pilot lub jego dowódca będzie mógł podjąć decyzję o zestrzeleniu obcego obiektu na podstawie informacji zbieranych przez radary i inne systemy czy informacji przekazanych przez stronę ukraińską, która regularnie zmaga się z nalotami rosyjskich dronów i pocisków.

Pytany na konferencji prasowej w środę, kiedy nowe procedury wejdą w życie, szef MON poinformował, że odebrał meldunek od dowódcy operacyjnego gen. Ireneusza Nowaka - odpowiedzialnego m.in. za misje polskiego lotnictwa przy wschodniej granicy - że nowe procedury są w pełnej gotowości i są obecnie wdrażane w życie. - 1 października jest zawsze takim dobrym momentem nie tylko do rozpoczęcia roku akademickiego, ale również wdrażania nowych procedur - dodał Kosiniak-Kamysz.

Dopytywany, czy zmiany procedur wymagają zmian legislacyjnych, szef MON zaznaczył, że tego nie; są wdrażane na poziomie wojska. Jak podkreślił, chodzi o jasne, "wykute na blachę", procedury postępowania wyznaczone przez dowództwo, do których będą się stosować piloci i inni żołnierze zaangażowani w obronę przeciwlotniczą.

Scammingout

W myśl obecnie obowiązujących przepisów - w tym przede wszystkim ustawy o ochronie granicy państwowej - odpowiedzialny za ochronę polskiej przestrzeni powietrznej jest dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych; nadzoruje on ochronę polskiego nieba za pomocą Centrum Operacji Powietrznych. Co do zasady, to dowódca operacyjny może podjąć decyzję o zestrzeleniu obcego obiektu, który wtargnął w polską przestrzeń powietrzną; może także upoważnić do takiej decyzji pilotów myśliwców.

Zapowiadana zmiana procedury dotyczy sposobu identyfikacji obcego obiektu i zniesienia wymogu wizualnej identyfikacji - czyli zbliżenia się pilota myśliwca do "intruza", na tyle blisko, by mógł on stwierdzić, z jakiego rodzaju obiektem ma do czynienia. Procedura ta, obowiązująca w czasie pokoju, ma za zadanie przede wszystkim minimalizację ryzyka, że zestrzelony zostanie np. cywilny samolot, któremu awaria uniemożliwia identyfikację i odpowiednią komunikację z wojskiem.

Jak argumentują przedstawiciele MON, obecna sytuacja, w której ryzyko naruszenia polskiej granicy pojawia się regularnie, wymaga adaptacji procedur do nowej rzeczywistości. - Do tej pory nie korzystaliśmy z tego typu możliwości, bo one są zazwyczaj zarezerwowane dla stanu wojny albo stanu wojennego. Natomiast w związku z zagrożeniem. W związku z tym, że Polska dzisiaj codziennie zmaga się z możliwością wlotu dronów na teren naszego kraju, musimy wprowadzić tego typu zmiany i na rzecz pilotów, i na rzecz bezpieczeństwa państwa - podkreślił w poniedziałek Tomczyk.(PAP)

mml/ ugw/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (20)

dodaj komentarz
zoomek
Jest szansa że Ukry nie zabiją Polaków znowu w Przewodowie?
miketheripper
To pewnie niejedna zaciąży he he
lolkoniecziutka
Wybacz @pink_pantera, ale muszę to zacytować:
"Po zmianie procedur pilot lub jego dowódca będzie mógł podjąć decyzję o zestrzeleniu obcego obiektu na podstawie informacji zbieranych przez radary i inne systemy czy informacji przekazanych przez stronę ukraińską (...)."

Kiedy siły z kozackich stepów zidentyfikują
Wybacz @pink_pantera, ale muszę to zacytować:
"Po zmianie procedur pilot lub jego dowódca będzie mógł podjąć decyzję o zestrzeleniu obcego obiektu na podstawie informacji zbieranych przez radary i inne systemy czy informacji przekazanych przez stronę ukraińską (...)."

Kiedy siły z kozackich stepów zidentyfikują przelot szefa MON na odrzutowym plecaku ucieczkowych, to polscy piloci zestrzelą tego podgrzewacza wojennego bojącego się wyborów jak wszyscy tuskiści.?
derper
Psst, to o granicę polsko-ukraińską się rozchodzi, jak byś nie rozumiał map xD
lolkoniecziutka odpowiada derper
Szanowny @derper. Zapytałem, czy nie zestrzelicie "polskiego" szefa MON kiedy będzie szukał u was azylu. W odpowiedzi czytam, że Polska graniczy z tą krainą.
od_redakcji
Wreszcie będziemy mieć własną wojnę pod nadzorem USA
sterl
Na razie to polskie rakiety bomby armaty itd atakują Rosjan i rosyjskie miasta nawet jak są w rękach banderowców?
carlito1
I będą walić rakietami za kilka baniek $ w latawce? Ten rząd jest tak nieudolny, że widmo faktyczniej wojny przeraża.
sterl
Gorzej jak sami się pomylą kilka metrów i dostaną latawcem?.

Powiązane: Wojsko Polskie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki