REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kupić samochód elektryczny czy nie? Coraz więcej Polaków staje przed wyborem

2024-12-31 18:00
publikacja
2024-12-31 18:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W ciągu ostatnich czterech lat ponad trzykrotnie (z 7 proc. do 24 proc.) wzrosła liczba Polaków rozważających zakup samochodu elektrycznego - wynika z badania Barometru Nowej Mobilności, przygotowanego przez Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności (PSNM).

Kupić samochód elektryczny czy nie? Coraz więcej Polaków staje przed wyborem
Kupić samochód elektryczny czy nie? Coraz więcej Polaków staje przed wyborem
fot. Scharfsinn / / Shutterstock

Z badania wynika, że w 2020 r. 7 proc. badanych rozważało zakup BEV-a, w 2021 r. – 12 proc., w 2022 r. – 15 proc., w 2023 r.– 23 proc., a w roku 2024 – 24 proc.

Autorzy badania wskazują, że główną barierą powstrzymującą Polaków przed zakupem samochodów elektrycznych jest ich cena. Polacy deklarują jednak, że są w stanie zapłacić więcej za elektryczną wersję tego samego modelu niż za spalinową.

"Aż 74 proc. badanych podkreśla, że mogłoby rozważyć przejście na napęd elektryczny, gdyby koszt takich pojazdów był maksymalnie o 10 tys. złotych wyższy niż ich spalinowych odpowiedników. Zarazem według 53 proc. ankietowanych obecny poziom dofinansowania osobowych samochodów elektrycznych jest nieadekwatny do realiów rynkowych" - powiedział, cytowany w komunikacie prasowym, dyrektor operacyjny F5A New Mobility Research and Consulting, Albert Kania.

Z badania wynika, że ponad połowa (58 proc.) ankietowanych deklaruje, że obniżenie cen samochodów elektrycznych skutecznie mogłoby ich przekonać do zakupu.

Wakacje na giełdzie

"Zdaniem respondentów, elektryczny samochód miejski powinien kosztować 99.725 zł, tymczasem według danych Info-Ekspert średnia cena nowych pojazdów w tym segmencie wynosi 178.365 zł. W przypadku aut innych segmentów różnice są mniejsze: badani uważają, że pojazdy kompaktowe powinny kosztować 133.554 zł (wg Info-Ekspert kosztują średnio 192.443 zł), a samochody klasy średniej – 204.352 zł (ich średnia cena to 247.500 zł)" - napisano w komentarzu do badania.

Autorzy badania oceniają, że aby przekonać Polaków do elektromobilności konieczne jest przyspieszenie rozbudowy infrastruktury ładowania.

"33 proc. Polaków traktuje tę kwestię priorytetowo i od stanu rynku ładowania uzależnia decyzję o nabyciu 'elektryka'. Z ostatniego wydania raportu PSNM wynika, że zmianie uległy preferencje Polaków związane z płatnościami za usługi ładowania. 42 proc. ankietowanych jako preferencyjną metodę wybrało aplikację mobilną" - napisano w komunikacie prasowym.

"To przełomowa zmiana, gdyż pierwszy raz w historii badania, płatności kartą (które jeszcze 7 lat temu odpowiadały za ponad 80 proc. wskazań respondentów) spadły na drugą pozycję z wynikiem 37 proc." - dodano. (PAP Biznes)

pat/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
karbinadel
Co z tego że elektryk drogi, skoro zapewnia przyjemne przerwy w podróży, a razie czego można się przy nim ogrzać
roza_von_tusk
Dobry pomysł z dopłatą 40tyś do nowoczesnych i trwałych chińczyków, bo chyba trzeba być pokręcony by kupić niemiecki i czy francuski awaryjny przestarzały technologicznie zacofany złom. Szczególnie że szef Stellantis kupił sobie SU7 i mówi że nikt w eurokołchozie nie robi tak dobrych elektryków
pilsener
Ja też rozważam. Co prawda nie mam pieniędzy ale sam fakt rozważania to już wielki pozytyw i argument za zakazem spalinowych, co nie?
goscgumka
Auto elektryczne ma sens na Ukrainie…zwłaszcza gdy Polska dostarczy prąd za darmo. Prawda panie tusk?
energizerjohn51
Na pytanie zawarte w nagłówku odpowiedź jest zawsze przecząca!

Powiązane: Elektromobilność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki