REKLAMA
FORUM FINANSÓW

AI wkroczy do samochodów? Polacy wskazali najbardziej pożądane funkcje

2026-09-27 06:00
publikacja
2026-09-27 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Polacy oczekują od sztucznej inteligencji w motoryzacji przede wszystkim wsparcia w codziennej jeździe, w tym systemów reagujących na zagrożenia - wynika z badania Santander Consumer Multirent. Jednocześnie, 28 proc. ogółu badanych nie chce korzystać ze AI podczas jazdy.

AI wkroczy do samochodów? Polacy wskazali najbardziej pożądane funkcje
AI wkroczy do samochodów? Polacy wskazali najbardziej pożądane funkcje
fot. AI / / Shutterstock

Zainteresowanie ankietowanych budzą przede wszystkim systemy oparte na AI, które sprawdzają stan kierowcy i reagują w razie zagrożenia (38 proc.). Na drugim miejscu znalazły się rozwiązania, które proponują optymalną prędkość jazdy na podstawie ruchu i świateł (31 proc.).

„Ponad połowa badanych Polaków jest otwarta na płatności z poziomu samochodu. 51 proc. deklaruje, że chciałoby z nich korzystać, choć dla 34 proc. warunkiem pozostaje każdorazowa autoryzacja transakcji. Brak zaufania do takich systemów deklaruje 39 proc. respondentów, którzy wolą tradycyjne formy płatności, takie jak karta, gotówka czy telefon” - przekazali autorzy badania.

Jeśli kierowcy mieliby już podpiąć kartę do systemu w samochodzie, najchętniej korzystaliby z niej przy płatnościach, które są częścią codziennej jazdy. Na pierwszym miejscu znalazły się autostrady i parkingi (43 proc.), a dalej tankowanie lub ładowanie auta (34 proc.). Słabiej wypadają usługi dodatkowe, takie jak myjnia (21 proc.) czy zakupy drive-thru (15 proc.).

Wskazując funkcję, do których badani kierowcy chcieliby mieć dostęp zdalnie, np. za pomocą smartfona, najczęściej wymieniano te z nich, które pozwalają przygotować auto przed jazdą i szybko sprawdzić jego stan bez wsiadania do środka. Najwięcej wskazań ma możliwość włączenia klimatyzacji lub ogrzewania z poziomu telefonu (42 proc.) oraz sprawdzenie statusu pojazdu, na przykład zamków czy poziomu paliwa (40 proc.). Niżej jest lokalizacja zaparkowanego samochodu (33 proc.). Słabiej wypadają natomiast funkcje dodatkowe, takie jak przesłanie trasy do nawigacji (27 proc.) czy udostępnienie auta innej osobie przez wirtualny kluczyk (16 proc.).

Wjechali chińskim autem do kopalni. Samochód nadal łączył się z Chinami

Badacze wjechali elektrycznym SUV-em NIO ES8 głęboko do norweskiej podziemnej kopalni, aby odciąć samochód od zewnętrznych połączeń. Auto nadal próbowało łączyć się z serwerami, z których większość znajdowała się w Chinach.

Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Santander Consumer Multirent metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI), przeprowadzonych przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) w dniach 20-30 czerwca 2026 r. W badaniu wzięła udział grupa 1000 dorosłych Polaków. (PAP)

Scammingout

jls/ drag/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
lukkiee
Jak AI miałaby sprawdzić poziom paliwa w samochodzie?

Przeanalizuje "Naszą szkapę" Konopnickiej i wyda werdykt: "więcej owsa", po czym zamówi na portalu owsiankę, którą dowiezie prezes 1-osobowej korporacji dowozowej?
marianpazdzioch
Jasne, ze wkroczy. Już dziś znaczna część ceny auta to tzw. bajery. Problemem pozostaje jednak kwestia bezpieczeństwa. Miliony samochodów przejeżdżające codziennie koło kluczowych dla bezpieczeństwa energetycznego, logistycznego, militarnego, żywnościowego... obiektów, to nie jest banał.
jas2
A ile ludzi tam przechodzi z oczami i telefonami...
wnr
najbardziej pożądana funkcja - usunięcie wszystkich tych niepotrzebnych systemów, które zamiast pomagać przeszkadzają w jeździe
stain
Kiedy któryś producent wpadnie na to, żeby zrobić na środku konsoli jeden duży przycisk "all EU-mandatory systems off", żeby po włożeniu kluczyka zrobić to w sekundę, zamiast za każdym razem boksować z oddzielnym wyłączaniem każdego z tych badziewi?
jas2 odpowiada stain
No i żeby tego 5G nie było bo wirusa roznosi.
stain odpowiada jas2
Możesz sobie chłopie nawet modlitwy odmawiać do mikroprocesora, ale daj żyć innym i nie uszczęśliwiaj ich na siłę. Nie mam nic przeciw tym bezsensownym systemom - jedynie to że to kierowca powinien decydować czy chce je WŁĄCZYĆ. Tempomat ma swój sens, czasem włączam go na autostradzie - i tak samo chciałbym z lane assistantem. Włączyłbym Możesz sobie chłopie nawet modlitwy odmawiać do mikroprocesora, ale daj żyć innym i nie uszczęśliwiaj ich na siłę. Nie mam nic przeciw tym bezsensownym systemom - jedynie to że to kierowca powinien decydować czy chce je WŁĄCZYĆ. Tempomat ma swój sens, czasem włączam go na autostradzie - i tak samo chciałbym z lane assistantem. Włączyłbym sobie gdy przydatny zamiast irytować się że próbuje się ze mną szarpać na drodze z zakrętami. Start-stopu nie chcę - wolę przyszanować turbinę, silnik i rozrusznik. Znaki niech sobie pokazuje na desce, ale wyłącznie bez dźwięku. Itd, itp.
stain odpowiada jas2
Następny "nowoczesny". Możesz sobie chłopie nawet modlitwy odmawiać do mikroprocesora, ale daj żyć innym i nie uszczęśliwiaj ich na siłę. Nie mam nic przeciw tym bezsensownym systemom - jedynie to że to kierowca powinien decydować czy chce je WŁĄCZYĆ. Tempomat ma swój sens, czasem włączam go na autostradzie - i tak samo Następny "nowoczesny". Możesz sobie chłopie nawet modlitwy odmawiać do mikroprocesora, ale daj żyć innym i nie uszczęśliwiaj ich na siłę. Nie mam nic przeciw tym bezsensownym systemom - jedynie to że to kierowca powinien decydować czy chce je WŁĄCZYĆ. Tempomat ma swój sens, czasem włączam go na autostradzie - i tak samo chciałbym z lane assistantem. Włączyłbym sobie gdy przydatny zamiast irytować się że próbuje się ze mną szarpać na drodze z zakrętami. Start-stopu nie chcę - wolę przyszanować turbinę, silnik i rozrusznik. Znaki niech sobie pokazuje na desce, ale wyłącznie bez dźwięku. Itd, itp.

Powiązane: Elektromobilność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki