REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Żywność we wrześniu znów zdrożała, a ma być jeszcze gorzej

Jacek Misztal2024-10-08 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2024-10-08 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Globalne ceny żywności wzrosły we wrześniu 2024 (m/m) najmocniej od marca 2022 roku. Notowania cen wszystkich towarów uwzględnionych w indeksie FAO umocniły się m/m, a wzrosty wahały się od 0,4 procent w przypadku indeksu cen mięsa do 10,4 procent w przypadku cukru.

Żywność we wrześniu znów zdrożała, a ma być jeszcze gorzej
Żywność we wrześniu znów zdrożała, a ma być jeszcze gorzej
fot. Tupungato / / Shutterstock

Indeks cen żywności FAO (FFPI) wyniósł 124,4 punktów we wrześniu 2024 r., co stanowi wzrost o 3 procent w porównaniu z sierpniem i największy wzrost w ujęciu miesięcznym od marca 2022 r. We wrześniu 2023 roku indeks był na poziomie 121,9 pkt. - wynika z danych Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (Food and Agriculture Organization of the United Nations, FAO). Niemniej Indeks cen żywności FAO we wrześniu 2024 odnotował, pierwszy od listopada 22, wzrost w ujęciu rocznym.

Jak zaznaczają autorzy indeksu, notowania cen wszystkich towarów uwzględnionych w indeksie umocniły się, a wzrosty wahały się od 0,4 procent w przypadku indeksu cen mięsa do 10,4 procent w przypadku cukru. W porównaniu z poziomami historycznymi indeks FFPI we wrześniu był o 2,1 procent wyższy niż odpowiadająca mu wartość sprzed roku, ale o 22,4 procent niższy od szczytu 160,3 punktów osiągniętego w marcu 2022 r.

Bankier.pl na podstawie danych FAO

Najmniej we wrześniu m/m wzrosły globalne ceny mięsa

Wskaźnik cen mięsa FAO wyniósł średnio 119,6 punktów we wrześniu, co stanowi wzrost o 0,4 punktu (0,4 procent) w porównaniu z sierpniem i o 5,5 punktu (4,8 procent) więcej niż rok wcześniej.

Na wyższe ceny mięsa w skali globalnej miały wpływ wyższe ceny mięsa drobiowego, odzwierciedlającymi przede wszystkim silny popyt importowy na brazylijskie mięso drobiowe po złagodzeniu ograniczeń handlowych związanych z chorobą Newcastle.

Wakacje na giełdzie

Natomiast międzynarodowe ceny mięsa wołowego pozostały stabilne, ponieważ ograniczone dostawy z wiodących krajów produkujących wystarczyły, aby zaspokoić globalny popyt importowy. Podobnie światowe ceny mięsa wieprzowego nie uległy zmianie, a globalne dostawy odpowiednio pokryły zwiększony popyt, w tym wyższą sprzedaż krajową w Unii Europejskiej.

Warto przypomnieć, że KE planuje po 2027 r. stworzyć rozwiązania zachęcające do rezygnacji z hodowli zwierząt czy promowaniu wśród najmłodszych diety roślinnej - sprzeciwia się temu polska branża mięsna.

Zdaniem przedstawicieli polskich organizacji branżowych w przypadku kontynuowania tego typu polityki europejskie rolnictwo stanie się „ekologicznym skansenem”, który nie będzie w stanie konkurować na rynkach międzynarodowych z takimi potęgami jak Ameryka Południowa, Północna czy kraje azjatyckie.

We wrześniu podrożały również zboża. Wyjątkiem sorgo i ryż

Wskaźnik cen zbóż FAO wyniósł średnio 113,5 punktu we wrześniu, co stanowi wzrost o 3,3 punktu (3,0 procent) w porównaniu z sierpniem, ale nadal jest o 12,8 punktu (10,2 procent) niższy od wartości z września 2023 r.

Po trzech kolejnych miesiącach spadku globalne ceny pszenicy wzrosły we wrześniu, głównie z powodu obaw o niekorzystne warunki pogodowe u niektórych kluczowych eksporterów - odnotowano w raporcie. Jak zauważono, wzrost cen w skali globalnej byłby wyższy, jednak konkurencyjne ceny dostaw z regionu Morza Czarnego ograniczyły wzrost cen.

"Najnowsza prognoza FAO dotycząca światowej produkcji zbóż w 2024 r. została nieznacznie podniesiona w tym miesiącu do 2.853 mln ton, co odzwierciedla korekty w górę produkcji ryżu i pszenicy, które przeważyły nad niewielkim zmniejszeniem światowej produkcji zbóż grubych" - podaje FAO.

Światowa produkcja pszenicy jest szacowana na 792,9 mln ton w 2024 r., co oznacza wzrost o 0,2 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem. "Większość wzrostu w tym miesiącu jest związana z poprawą perspektyw zbiorów pszenicy w Australii" - napisano.

Również w przypadku kukurydzy ceny światowe wzrosły w ujęciu miesięcznym, co było spowodowane niskim poziomem wody w rzece Madera w Brazylii i rzece Missisipi w Stanach Zjednoczonych Ameryki, a także silnym popytem krajowym w Brazylii i solidnym tempem eksportu w Argentynie.

Z kolei indeks cen ryżu FAO spadł we wrześniu o 0,7 proc., co odzwierciedlało ogólnie spokojną sytuację na rynku i niższe notowania indyjskiego ryżu basmati. Było to spowodowane przybyciem świeżo zebranych dostaw oraz zniesieniem przez rząd Indii ceny minimalnej stosowanej przy rejestracji eksportu ryżu basmati. Spadły również ceny sorgo.

Najmocniej zdrożał cukier, ale jest tańszy niż rok temu

Z danych FAO wynika, że we wrześniu najmocniej wzrosły globalne ceny cukru. We wrześniu wskaźnik cen cukru FAO wyniósł średnio 125,7 punktów, co oznacza wzrost o 11,9 punktów (10,4 procent) w porównaniu z sierpniem, ale nadal jest o 37 punktów (22,7 procent) niższy niż rok wcześniej.

Wzrost ten tłumaczy się obawami o mniejszą dostępność globalną w nadchodzącym sezonie 2024/25. Pogarszające się perspektywy zbiorów w Brazylii z powodu przedłużającej się suszy i pożarów, które zniszczyły pola trzciny cukrowej pod koniec sierpnia.

Ponadto obawy, że dostępność eksportu cukru z Indii może zostać naruszona przez decyzję rządu o zniesieniu ograniczeń dotyczących wykorzystania trzciny cukrowej do produkcji etanolu, również przyczyniły się do ogólnego wzrostu światowych cen cukru - odnotowano.

Zdrożały również oleje i nabiał

Z danych FAO wynika, że indeks cen olejów roślinnych wzrósł o 4,6 procent m/m. Był to efekt wyższych cen oleju palmowego, sojowego, słonecznikowego i rzepakowego. Wzrost międzynarodowych cen oleju palmowego był spowodowany niższą, niż oczekiwano produkcją w głównych krajach produkujących w Azji Południowo-Wschodniej, podczas gdy odbicie notowań oleju sojowego było spowodowane głównie niższymi, niż oczekiwano tłoczeniami w Stanach Zjednoczonych Ameryki. W górę poszedł także indeks cen produktów mlecznych FAO - o 3,8 procent we wrześniu m/m.

Jest to efekt głównie rosnących cen produktów mlecznych (+22% r/r), w tym rekordowych cen masła (+65% r/r). Wyraźnie wyższe były również ceny olejów roślinnych (+18% r/r) - odnotowuje na portalu X dr Mariusz Dziwulski z PKO Research.

Już na początku września Dziwulski w TOK FM mówił, że masło to najbardziej i jednocześnie najszybciej drożejący produkt spożywczy. Wzrosty ceny spodziewane są co najmniej do świąt Bożego Narodzenia.

"Istotny wzrost cen masła względem pozostałych cen produktów mlecznych wynika z jego obniżonej podaży na rynkach eksportowych, szczególnie ze strony Nowej Zelandii, będącej największym światowym eksporterem masła (ok. 48 proc. udziału w światowym eksporcie). Z niższym eksportem masła mamy do czynienia również ze strony UE, gdzie produkcja masła i odtłuszczonego mleka w proszku ograniczana była w ostatnich kwartałach przez wyższą opłacalność produkcji serów" - czytamy we wrześniowym biuletynie AGROmapa.

Ekonomiści przewidują dalszy wzrost cen żywności w Polsce

Według Marcina Luzińskiego, ekonomisty z Santander Bank Polska, wkrótce już wszystkie monitorowane kategorie będą na plusie. Globalne indeksy cen żywności FAO wskazują na odbicie cen mięsa, nabiału i olejów. W Polsce wstępne szacunki produkcji rolniczej wskazały na mocne zmniejszenie podaży owoców, co prawdopodobnie przełoży się na podwyżki. Ekonomista zauważa w sklepach wzrost cen olejów i tłuszczów, w tym głównie oliwy, a także kakao.

Ekonomista spodziewa się też dalszego, mocnego wzrostu cen czekolady, owoców i olejów. I prognozuje, że drożeć będzie również nabiał. Odżywać zaczął globalny popyt na produkty mleczne, ceny na rynkach światowych zaczęły rosnąć. Dodatkowo w ostatnim czasie polscy rolnicy zmniejszyli pogłowie kur niosek, co przekłada się na niższą produkcję jajek i niedługo może to zacząć powodować wzrost ich cen.

– Tendencja przyśpieszenia dynamiki wzrostu cen będzie się pogłębiać, o czym świadczy właśnie rosnąca ilość kategorii z dodatnimi wynikami. W najbliższych miesiącach codzienne zakupy będą drożeć o 4-6% rdr. Wpływ na to będą miały ostatnie ekstremalne warunki pogodowe, niesprzyjające rolnictwu i uprawom, coraz większe obciążenia związane z wymaganiami dotyczącymi ochrony środowiska i gospodarki obiegu zamkniętego, ale przede wszystkim rosnące płace i koszty produkcji – przewiduje dr inż. Anna Motylska-Kuźma z Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW.

Zdaniem dr. Artura Fiksa tegoroczna susza wpłynie na wzrost cen owoców, warzyw, ich przetworów i produktów zbożowych. Trudno jeszcze przewidzieć, w jakim procencie ukształtuje ona wzrost cen. Zbiory niektórych produktów wciąż trwają, a część z nich zostanie zastąpiona zagranicznymi artykułami. Niemniej z anomaliami pogodowymi mamy do czynienia na całym globie. To też powoduje, że ceny towarów importowanych, m.in. kawy czy kakao, są znacznie wyższe niż w ubiegłych latach.

- Susza spowodowała, że koszty upraw, które wymagały nawadniania, bardzo mocno wzrosły. W wielu przypadkach wodę trzeba było dowozić beczkowozami. Co więcej, parzące słońce dosłownie gotowało dojrzewające warzywa i owoce. Do tego dołączyły jeszcze – jak wiadomo – powodzie i zalania, a także silne wiatry. Te wszystkie zjawiska pogodowe wpłynęły na samą wielkość podaży, jakość produktów i koszty ich wytworzenia. Dlatego w zdecydowany sposób będą podbijały dalszy przyrost cen w sklepach, zwłaszcza rodzimej żywności - wyjaśnia ekspert z Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Dziesięć spółek z GPW w portfelu na sierpień 2026 r.
Jacek Misztal
Jacek Misztal
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu newsroom, absolwent ekonomii oraz przedsiębiorczości i finansów na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. Wśród zainteresowań można wymienić geopolitykę, rynki finansowe oraz kino. Telefon: 502 924 237

Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
samsza
Zabronić wprowadzania do obrotu towarów z pól gdzie kiedyś znajdowały się lasy, proste.

Rozporządzenie EUDR przeciw wylesianiu.
jenak
Już w połowie dnia w dyskontach często pojedyncze owoce i warzywa. Ziemniaków w biedrze nie było już o 16,00.

Rolnik ma w nosie taki biznes. Przestaje produkować, spada gremialnie na emeryturę.
jenak
A B elka w artykule obok prawi, że inflacja 0,1% m/m, a Petru mu wtóruje i woła, że stopy powinny być na poziomie 4-5%.

Wtedy wchodzi do akcji Tyrowicz i prawi, że nie. Trza stóp wyższych i wyższych.


Zakręcone liberały.
szprotkafinansjery
Cukier, kakao i kawa (tylko z ekologicznych upraw na niewylesionym stepie i pustyni) są dla elity finansowo-politycznej panie Areczku, dla pana kawa zbożowa i robale z patelni :D Wreszcie wracamy do niesłusznie minionych czasów feudalnych, gdy ciemny chłop swoje miejsce znał!
tomasz666
Gratulacje Droga młodzieży za uśmiechniętą Polskę. Mózgi wasze są tak puste i wyprane przez telefony komórkowe że nie potraficie niczego zrozumieć już nie potraficie myśleć.
kaczyslaw_
Wasze ***owskie są za to wyprane przez partyjną propagandę tak bardzo, że aż wam odebrało umiejętność czytania ze zrozumieniem.

"Globalne ceny żywności..."
szprotkafinansjery
I tka lepsza uśmiechnięta niż wasza wykrzywiona w grymasie pogardy i nienawiści katolicko-faszystowska.
itaksiezyje
podziękowania dla rudego premiera za ten dar wysokich, uśmiechniętych cen
kaczyslaw_
"Globalne ceny żywności wzrosły ..."

Niesamowitą moc oddziaływania ma ten rudy premier. Czy jest on teraz z tobą w pokoju i uśmiecha się do ciebie?

Powiązane: Żywność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki