REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Masło nowym żółtym kruszcem? Ceny będą szły w górę co najmniej do Bożego Narodzenia

2024-09-11 09:15
publikacja
2024-09-11 09:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Niebawem to nie złoto, a masło będzie określane żółtym kruszcem. W same wakacje kostka podrożała o blisko 15 proc. ze średniej ceny 6,20 zł w lipcu do 7,10 zł w sierpniu. - Jest to najbardziej i jednocześnie najszybciej drożejący produkt spożywczy - mówi ekspert PKO BP dr Mariusz Dziwulski w TOK FM. 

Masło nowym żółtym kruszcem? Ceny będą szły w górę co najmniej do Bożego Narodzenia
Masło nowym żółtym kruszcem? Ceny będą szły w górę co najmniej do Bożego Narodzenia
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Na giełdzie EEX za tonę masła na początek września trzeba było zapłacić 7900 euro (tydzień wcześniej było to rekordowe 8075 euro). Zdaniem ekspertów jest to związane z dwoma czynnikami. Po pierwsze widoczny jest spadek produkcji mleka na rynkach światowych, związany z rosnącymi gwałtownie kosztami hodowli krów i tzw. stresem cieplnym dotykającym zwierząt, które przekłada się na mniejszą ilość pozyskanego mleka. Widać to m.in. w Nowej Zelandii, największego eksportera nabiału na świecie.

Po drugie światowy spadek nałożył się w Unii Europejskiej na przebranżowienie, do którego dochodziło rok wcześniej. W 2023 roku na Starym Kontynencie masło taniało (na poziomie hurtowym spadki cen dochodziły nawet do 40 proc.). W związku z tym zakłady mleczarskie koncentrowały swoją produkcję na bardziej opłacalną żywność, np. sery dojrzewające. 

Co prawda za wzrostem cen pójdzie spadek popytu i "przerzucenie się" konsumentów na tańsze odpowiedniki. I paradoksalnie możliwość większego zarobku spowoduje, że zakłady mleczarskie ponownie dokonają korekt w swojej produkcji, zwiększając nacisk na masło. Jednak odwrócenia trendu, jeśli chodzi o podwyżki "smarowidła", nie należy się szybko spodziewać.

- Konsumenci powinni się przygotować na dalszy wzrost cen w najbliższych miesiącach - zaznacza dr Mariusz Dziwulski, analityk PKO BP w TOK FM. - Świadczy o tym wysoka dynamika, jeżeli chodzi o hurt. Poziom sprzedaży przez producentów przełoży się na rynek detaliczny. Rynek mleczarski reaguje dość wolno na zmiany koniunktury. W perspektywie świąt Bożego Narodzenia nie należy liczyć się z wyraźnymi obniżkami cen, jeśli chodzi o ten produkt  - zaznacza ekspert

Wakacje na giełdzie

opr. aw

Źródło:
Tematy

Komentarze (27)

dodaj komentarz
jerzy1313
Do KAKA - ciekawe, gdzie ty takie masło widziałeś. Już nie chodzi o to, że po 1,99, ale że 250 g, bo takie skończyło się już za komuny.
bha
Cóż.....Masło coraz niestety szerszy i szerszy na rynku Niby ,,wielki rarytas''???.Brak na to więcej słów.
kaka2002
widziałem ostatnio w sklepie kostkę masła 250g w promocji za 1,99zł więc nie róbcie afery . Skoro sprzedają za 1,99zł tzn że da się na tym zarobić bo poniżej kosztów zakupu nie mogą sprzedawać.
chmiels
może upłynniają zanim zjełczeje a za utylizację trzeba dopłacić
miketheripper
Gates zainwestował w startup który ma tworzyć tłuszcz z gazu. Pożyjemy zobaczymy.
stan197
Gdzie tylko to możliwe to przerzuciłem się na grecką oliwę
inwestor.pl
Bankier.pl - "Masło nowym kruszcem". Takiej głupoty się tutaj nie spodziewałem. Facepalm
zoomek
"Masło nowym żółtym kruszcem?"
Właśnie dlatego kruszce/złoto bo NIE JEŁCZEJĄ.
Właśnie dlatego.
derper
A to inne metale, te nieszlachetne, twoim zdaniem jełczeją? xD
chmiels odpowiada derper
korodują, dlatego są nieszlachetne

Powiązane: Zakupy

Ważne linki